×
DOZ.PL Darmowa
aplikacja
DOZ.pl
Zainstaluj

Ból kręgosłupa może mieć podłoże psychiczne

Specjaliści z dziedziny fizjoterapii i psychoterapii przekonują, że w przypadku schorzeń kręgosłupa warto wziąć pod uwagę nie tylko konsultację z nimi, ale także z psychologiem. Jak się okazuje – bóle krzyża, których doświadcza niemal pól miliarda ludzi na świecie, często miewają podłoże psychiczne.

Chroniczny ból może wpływać destruktywnie na nasze samopoczucie, a co za tym idzie – rzutować na psychikę. Sytuacja może jednak być odwrotna, gdy to złe samopoczucie psychiczne negatywnie oddziałuje na nasze ciało. Wówczas mówimy o psychogennym bólu narządu ruchu, który można łączyć z powstawaniem w ciele niesymetrycznych napięć mięśniowych wywołanych gwałtownymi stanami emocjonalnymi. Skutki takich sytuacji najmocniej odczuwają właśnie mięśnie niezbędne do utrzymania prawidłowej postawy ciała, co bezpośrednio wiąże się z bólem kręgosłupa. W skrajnych wypadkach zaburzenia skurczu mięśni mogą prowadzić do widocznego zniekształcenia sylwetki. 

W bólu chętniej sięgamy po używki

Wspomniane tezy potwierdzają niezależnie prowadzone badania na grupie dzieci i dorosłych, które wiążą chroniczny ból kręgosłupa ze zwiększoną skłonnością do nadużywania alkoholu i substancji psychoaktywnych. Badanie prowadzone na Uniwersytecie w Sydney na grupie 6,5 tys. nastolatków pokazało, że ci z nich, którzy doświadczają dotkliwego bólu kręgosłupa, częściej pala papierosy, piją alkohol i doświadczają stanów depresyjnych oraz niepokoju, są też bardziej skłonne do wagarowania. Wyliczono, że nastolatki odczuwające ból regularnie są średnio 2 do 3 razy bardziej skłonne do sięgania po alkohol od rówieśników, którzy nie mają takich problemów. Z kolei badacze z Uniwersytetu w Minnesocie również zauważyli, że chroniczny ból kręgosłupa sprzyja nadużywaniu narkotyków, zwłaszcza marihuany, kokainy, heroiny i metaamfetaminy.

Kręgosłup kontra psychika

Zależność między bólem kręgosłupa a problemami psychicznymi potwierdzili naukowcy z Anglia Ruskin University, którzy badali ją na próbie 200 tys. osób z 43 krajów. Wyniki ich badania wskazują, że osoby z chronicznym bólem pleców są trzykrotnie bardziej zagrożone wystąpieniem epizodu depresyjnego i 2,5-krotnie zachorowaniem na psychozę, jak również większym prawdopodobieństwem bezsenności, niepokoju i gwałtownych reakcji na stres.

Swoistym potwierdzeniem tego stanu rzeczy są badania naukowców z Chin, które sugerują, że przewlekły ból kręgosłupa wywołują zmiany w mózgu – konkretnie redukcję objętości istoty szarej w rejonach odpowiedzialnych za przetwarzanie bólu. Z kolei naukowcy z Australii wskazują na geny, a konkretnie na fakt, że niektóre zaburzenia psychiczne zależą od tych samych genów, co skłonność do bólów kręgosłupa. To jednak wyłącznie hipotezy wymagające potwierdzenia w dalszych badaniach.

Niezależnie od tych spostrzeżeń warto mieć na uwadze, że ból kręgosłupa nie musi wiązać się wyłącznie z problemami natury fizycznej. Zrównoważona psychika jest istotna dla prawidłowego funkcjonowania całego organizmu, więc warto dbać o nią z równym zaangażowaniem, co o kwestie natury czysto fizycznej.

Obciążenie pleców niekoniecznie wpływa na ich ból

Przyczyny bólu kręgosłupa nadal nie są w pełni znane, a najnowsze badania pokazują, że nawet te z pozoru oczywiste nie są nimi w praktyce. Przykładowo sądzi się, że noszenie przeciążonych plecaków powoduje wady postawy i bóle kręgosłupa u dzieci. Dr Steen Kamper z Uniwersytetu w Sydney postanowił go zweryfikować i odkrył, że ciężar plecaka nie ma znaczenia w kontekście dziecięcych dolegliwości na tym tle. Wnioski te zostały sformułowane na podstawie wyników 69 badań nad zdrowiem dzieci prowadzonych na łącznej liczbie 72 tysięcy uczestników. Z ich metaanalizy opublikowanej na łamach „British Journal of Sports Medicine” wynika, że nie ma jednoznacznego związku między wagą szkolnego plecaka a bólami kręgosłupa. Autor badania sugeruje, że fakt, iż nie wykazało ono związku między ciężkim plecakiem a bólami kręgosłupa u uczniów może wynikać z tego, że noszenie umiarkowanie obciążonego plecaka może pomóc wzmacniać mięśnie pleców. Z kolei sytuacje, gdy nagłe i znaczące zwiększenie jego ciężaru wpływa na bóle kręgosłupa są na tyle rzadkie, że nie znalazły jednoznacznego potwierdzenia w badaniach. Celem badania było nie tyle zdyskredytowanie poglądu o poważnym wpływie przeciążonych plecaków na bóle pleców u dzieci, ale zwrócenie większej uwagi na to, że problem często bywa zbywany właśnie tym argumentem. Część dzieci doświadczających bólów pleców nie postrzega tego jako wielkiej niedogodności, ale niektórym mogą one przeszkodzić w aktywności fizycznej lub wpływać na samopoczucie psychiczne. Z tego względu bardzo ważne jest, by problem nie był bagatelizowany i niejako z automatu składany na karb zbyt ciężkich plecaków.

Mamy problem z leczeniem bólu

Wspomniane badania w szerszym kontekście nawiązują do komplikacji związanych z leczeniem przewlekłego bólu. W Polsce regulacje w tej sprawie wciąż są niejasne, a środki niewystarczające. O wprowadzenie dodatkowych regulacji do ustawy zabiegają eksperci z Polskiego Towarzystwa Badania Bólu. Z jego danych wynika, że choć w Polsce istnieje 230 ośrodków leczenia bólu, tylko 25 z nich jest w stanie oferować wielokierunkową terapię pacjentom z bólem przewlekłym. Na brak systemowych rozwiązań w kwestii leczenia bólu zwracał uwagę także Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar. W piśmie skierowanym do ministra zdrowia wiosną 2016 roku podkreślał, że zapewnienie pacjentom dostępu do środków leczenia bólu to obowiązek państwa, który jest powszechnie zaniedbywany. Tak stanowi między innymi wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, zgodnie z którym narażanie pacjenta na chroniczny ból przez zaniechanie lub nieadekwatną pomoc jest równoznaczne z nieludzkim i poniżającym traktowaniem naruszającym konwencję o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.

Bibliografia  zwiń/rozwiń

Polska Agencja Prasowa, Rzeczpospolita


Podziel się: