×
DOZ.PL Darmowa
aplikacja
DOZ.pl
Zainstaluj

Mamo, w ciąży nie jedz za dwoje!

Kobieta w ciąży powinna przede wszystkim myśleć o jakości i kompozycji swoich posiłków, bo błędne jest przekonanie, że w tym okresie zapotrzebowanie energetyczne jest znacznie wyższe – podkreśla dr Regina Wierzejska z Instytutu Żywności i Żywienia w Warszawie.

Kobieta w ciąży powinna jeść za dwoje – to stwierdzenie przy obecnym stanie wiedzy jest nie tylko nieprawdziwe, ale wręcz szkodliwe. Przybieranie na wadze w ciąży jest naturalnym zjawiskiem, jednak z badań wynika, że aż 47% przyszłych mam w tym okresie tyje nadmiernie. To nierzadko przekłada się na wysoką masę urodzeniową noworodka, która nie powinna być powodem do dumy, ponieważ niesie ze sobą podwyższone ryzyko otyłości i chorób cywilizacyjnych w przyszłości.

Zdaniem dr Wierzejskiej, która wystąpiła na konferencji prasowej towarzyszącej uruchomieniu aplikacji poświęconej łatwiejszej kontroli wagi, potrzeby energetyczne w ciąży wzrastają, ale tylko w niewielkim stopniu. W II i III trymestrze stają się większe o około 20 procent, czyli 300 do 400 kalorii. To równowartość jednego posiłku, na który składają się np. trzy jabłka lub 150 g łososia.

Jedz zdrowo, nie dużo

Zdecydowanie ważniejszy od kaloryczności posiłków jest ich skład – powinny być zbilansowane, z zawartością wszystkich niezbędnych składników odżywczych i grup produktów. Redukcji ulec powinna przede wszystkim ilość spożywanego cukru oraz dań wysoko przetworzonych.

Warto pomyśleć także o suplementacji składnikami szczególnie istotnymi w okresie ciąży i trudnymi do dostarczenia w codziennej diecie. W tym wypadku mowa przede wszystkim o kwasie foliowym, witaminie D, jodzie oraz żelazie. Kwas foliowy – podobnie jak jod – wpływa na prawidłowy rozwój neurologiczny dziecka, odpowiadając za prawidłową pracę mózgu i późniejsze zdolności intelektualne dziecka. Suplementację najlepiej rozpocząć na co najmniej pół roku przed zajściem w ciążę.

Ogromnie ważne jest przyjmowanie witaminy D3, ponieważ, jak pokazują badania, w zasadzie wszystkie noworodki urodzone w Polsce doświadczają jej niedoboru. Jej rola również wiąże się z prawidłowym rozwojem mózgu dziecka, ale też z jego późniejszą podatnością na infekcję. Witamina D3 pozwala również zwiększyć szanse na prawidłowy przebieg ciąży. Z kolei suplementacja żelazem pomaga zapobiec anemii, której skutki obejmują przedwczesny poród, niską masę urodzeniową dziecka, a nawet poronienie.

Pamiętaj o kwasach DHA

Jeśli dieta przyszłej mamy jest uboga w ryby (co jest standardem), zalecana jest także suplementacja kwasem tłuszczowym DHA w ilości co najmniej 600 mg dziennie. Minimalizuje to ryzyko przedwczesnego porodu i dodatkowo pomaga zmniejszyć ryzyko rozwoju astmy i liczbę późniejszych infekcji górnych dróg oddechowych, z katarem siennym włącznie. Podobnie jak jod i witamina D3, kwasy DHA również biorą udział w prawidłowym rozwoju mózgu.

Awersja wobec ryb może mieć związek z błędnym przekonaniem, że metale ciężkie i dioksyny zawarte w rybach morskich mogą szkodzić. Ekspertka przekonuje, że ewentualne zagrożenie jest znikome w porównaniu z ewidentnymi korzyściami płynącymi z włączania ryb do codziennej diety, z podażą kwasów omega-3 na czele.

Fińscy naukowcy niedawno odkryli, że regularne jedzenie w ciąży tłustych ryb może wspomóc rozwój wzroku nienarodzonego dziecka oraz funkcje poznawcze jego mózgu. Zdaniem twórców badania dieta matki w czasie ciąży i w okresie karmienia decyduje o tym, czy do płodu i organizmu małego dziecka przedostaną się długołańcuchowe wielonienasycone kwasy tłuszczowe, odgrywające ważną rolę w rozwoju jego mózgu w pierwszym roku życia. Są szczególnie istotne w procesie formowania wzrokowych komórek nerwowych, istotnych zwłaszcza dla siatkówki oka. Kwasy tłuszczowe są również ważnym czynnikiem przy powstawaniu synaps niezbędnych to transportu komunikatów między neuronami układu nerwowego. Kwasy DHA znajdziemy też w jajkach, jednak one także nie mogą być spożywane przez kobiety w ciąży w dużych ilościach. Zalecane są 3-4 porcje tygodniowo.

Obowiązkowe porady żywieniowe dla ciężarnych

Żywienie w ciąży ma znaczenie, o czym uświadamia także polski Rzecznik Praw Obywatelskich, który zabiegał o dodanie porad dietetycznych dla ciężarnych i ich dzieci do koszyka świadczeń. Informacje o możliwości refundacji wspomnianych porad dla ciężarnych pojawiły się już w 2016 roku. Wówczas zapewniano, że porady dietetyczne dla kobiet w ciąży i dzieci od 6. miesiąca do 5. roku życia zostaną wpisane do Narodowego Programu Zdrowia i będą dostępne od 2017 roku. Tę decyzję wsparło kilkoro konsultantów krajowych, a także wielu innych lekarzy i pielęgniarek oraz sami rodzice zrzeszeni w organizacjach pacjenckich. Poradnictwo tego typu miało działać profilaktyczne w kierunku chorób dietozależnych, do których zaliczamy między innymi cukrzycę i niektóre nowotwory.

Zgodnie z projektem z 2016 roku każda kobieta w ciąży powinna mieć prawo do bezpłatnej wstępnej porady żywieniowej położnej oraz tej udzielonej przez dietetyka. Rodzice dzieci od 6. miesiąca do 5. roku życia w tym zakresie mieli korzystać z pomocy pielęgniarki pediatrycznej oraz dietetyków pracujących w poradniach.

Głośne zapowiedzi najwyraźniej nie zostały wprowadzone w życie, o czym świadczy ostatnie zapytanie do szefa resortu zdrowia w tej sprawie wystosowane przez Rzecznika Praw Dziecka. Wiadomo, że w 2017 roku ówczesny minister zdrowia zlecił prezesowi Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji przygotowanie rekomendacji dla zakwalifikowania porad dietetycznych jako świadczenia gwarantowanego w zakresie podstawowej opieki zdrowotnej i ambulatoryjnej opieki specjalistycznej. Otrzymanie rekomendacji jest konieczne, żeby dokonać stosownej kwalifikacji takiego świadczenia.

Bibliografia  zwiń/rozwiń

Polska Agencja Prasowa, Science Daily, Medycyna Praktyczna


Podziel się: