Problemy z trawieniem? Przyczyną może być stres
Przemysław Ćwik

Problemy z trawieniem? Przyczyną może być stres

Układ pokarmowy to skomplikowana maszyneria. Skomplikowana tym bardziej, że ściśle powiązana z układem nerwowym. Przejawem tej zależności jest psychologiczne podłoże wielu zaburzeń trawiennych. Jednym z psychogennych czynników zakłócających pracę układu pokarmowego jest stres.

Zaburzenia trawienne mogą mieć rozmaite przyczyny. Część z nich związana jest z indywidualnymi predyspozycjami organizmu, np. nietolerancjami pokarmowymi. Inne są następstwem błędów żywieniowych lub złych nawyków w stylu życia, np. spożywania nadmiernej ilości cukru lub produktów przetworzonych, nadużywania alkoholu czy kawy lub zbyt częstego sięgania po antybiotyki, które uszkadzają florę bakteryjną jelit. Na trawienie negatywnie może wpływać również niedobór snu lub aktywności fizycznej – od dawna wiadomo, że regularny wysiłek działa ochronnie na układ pokarmowy1.

W poważniejszych przypadkach źródłem problemu mogą być choroby, np. stany zapalne żołądka, polipy jelit, a nawet nowotwory. Jednak dolegliwości żołądkowo-jelitowe mogą mieć również podłoże psychologiczne. Jako czynnik sprawczy tego typu zaburzeń coraz częściej wskazuje się stres.

Fizjologia stresu – jak to działa?

Stres to stan wzmożonego napięcia nerwowego stanowiący odpowiedź organizmu na działanie nieprzyjaznych bodźców fizycznych lub psychicznych, tzw. stresorów. Pełni on funkcję adaptacyjną w sytuacjach wymagających mobilizacji i obejmuje tzw. reakcję walki lub ucieczki. Za jej aktywację odpowiada układ współczulny (część autonomicznego układu nerwowego), który stymuluje nadnercza do wydzielania adrenaliny – nie bez powodu nazywanej hormonem strachu, walki i ucieczki – i pokrewnej jej noradrenaliny. Następnie, po kilku minutach a czasem nawet godzinach od zadziałania stresora, aktywowana zostaje oś HPA, czyli układ trzech narządów: podwzgórza, przysadki i nadnerczy, w którym zachodzi stała wymiana informacji. Prowadzi to do wydzielania kortyzolu, czyli „hormonu stresu”. Z działaniem tych związków wiąże się wiele objawów fizjologicznych. Dochodzi m.in. do przyspieszenia akcji serca, wzrostu ciśnienia krwi i jej odpływu do mięśni, przyspieszenia i spłycenia oddechu. Działanie stresu odczuwa również układ trawienny.

– Adrenalina i noradrenalina powodują zahamowanie procesów trawiennych i osłabienie perystaltyki jelit na wypadek potrzeby „ucieczki”. Z kolei kortyzol zwiększa stężenie glukozy we krwi, uwalnia aminokwasy z tkanek, zwiększając ich dostępność we krwi oraz przyspiesza rozkład kwasów tłuszczowych do ciał ketonowych – wyjaśnia mgr Magdalena Giełbaga, dietetyk kliniczny. Wpływ kortyzolu na układ pokarmowy może nie być odczuwalny w przypadku krótkotrwałego wzrostu napięcia nerwowego, jednak w sytuacji chronicznego stresu ma on znaczący wpływ na cały organizm, w tym układ trawienia. – U osób nieustannie narażonych na stres można zaobserwować zwiększony apetyt, częstsze podjadanie, słabszą przemianę materii, wzrost masy ciała. Dochodzi także do osłabienia wydzielania kwasu żołądkowego, a przez to do pogorszenia trawienia: zatrzymania wody w organizmie oraz osłabienia perystaltyki jelit, co przyczynia się do zwiększonej tendencji do zaparć – tłumaczy dietetyczka.

Warto pamiętać, że innym „popularnym” czynnikiem podnoszącym poziom kortyzolu w organizmie jest kofeina. Dlatego osoby narażone na przewlekły stres nie powinny przesadzać z piciem kawy. Jej nadmierne spożycie może dodatkowo zaburzać czynności trawienne.

Układ trawienny choruje z nerwów

Wpływ stresu na układ trawienny to zagadnienie bardzo szerokie. O ile mechanizmy fizjologiczne towarzyszące krótkotrwałemu uczuciu niepokoju są w miarę zrozumiałe, o tyle skutki długofalowego narażenia na podwyższone napięcie nerwowe wciąż stanowią przedmiot wielu badań. Dane wskazują2, że stres powiązany jest z rozwojem poważnych chorób, m.in. nowotworów i choroby niedokrwiennej serca. Część z nich ma związek z wpływem stresu na działanie narządów układu pokarmowego. – Praca układu pokarmowego regulowana jest przez układ nerwowy i odwrotnie. Nadmierne pobudzenie emocjonalne ma ogromny i szkodliwy wpływ na funkcjonowanie tego układu. Może nie tylko wywoływać choroby, takie jak zespół jelita drażliwego czy choroba wrzodowa, ale także przyczyniać się do nasilenia objawów rozmaitych dolegliwości, np. w przebiegu wrzodziejącego zapalenia jelita grubego – wylicza ekspertka Poradni Dietetyk24.

Na liście chorób układu trawiennego powiązanych z narażeniem na przewlekły stres są również: nieswoiste zapalenia jelit, m.in. choroba Leśniowskiego-Crohna, refluks żołądkowo-przełykowy, a także alergie pokarmowe. Napięcie nerwowe powoduje zmiany w motoryce jelit, czynnościach wydzielniczych gruczołów układu pokarmowego, osłabia zdolność śluzówki do regeneracji, zwiększa też przepuszczalność jelit, sprzyjając przenikaniu szkodliwych substancji do układu krążenia https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22314561 . Wszystkie te czynniki mogą mieć złożone i negatywne konsekwencje zarówno dla zdrowia układu pokarmowego, jak i zdrowia ogólnego, przyczyniając się do rozwoju chorób przewlekłych.

Mózg w jelitach

Szczególnie ciekawym zagadnieniem jest kwestia wpływu stresu na jelita i florę bakteryjną tego narządu. – W jelitach znajduje się drugie co do wielkości, zaraz po mózgu, skupisko komórek nerwowych w ciele człowieka. Jest ich ponad 100 milionów. Z tego powodu jelita bywają nazywane „drugim mózgiem”. Jelitowe neurony potrafią wytwarzać liczne neuroprzekaźniki, np. serotoninę czy dopaminę – mówi Magdalena Giełbaga. Pierwsza z wymienionych substancji znana jest jako hormon szczęścia, ponieważ odpowiada m.in. za regulację nastroju. Drugiej przypisuje się pełnienie funkcji „przekaźnika przyjemności”.

Badanie przeprowadzone przez naukowców z California Institute of Technology http://www.caltech.edu/news/microbes-help-produce-serotonin-gut-46495 wykazało, że w syntezie serotoniny biorą udział bakterie zamieszkujące jelita. Niektóre gatunki mikrobów potrafią nawet samodzielnie wytwarzać „hormon szczęścia”. Doniesienia te wskazują na istnienie związku między składem flory jelitowej a samopoczuciem psychicznym. Ma on charakter dwustronny, bo samopoczucie psychiczne również wpływa na różnorodność bakterii jelitowych.

Według badania z 2017 r. przewlekłe napięcie nerwowe może być szkodliwe dla układu pokarmowego w równym stopniu, co spożywanie „śmieciowej” żywności https://www.sciencedaily.com/releases/2017/10/171016142449.htm . Eksperyment przeprowadzony przez naukowców z Brigham Young University wykazał, że u myszy narażonych na stres mikroflora jelit istotna dla prawidłowego trawienia i zdrowia metabolicznego ulega zmianom analogicznym do tych, które zachodzą u gryzoni karmionych niezdrową, wysokotłuszczową żywnością. Autorzy badania uważają, że podobne zależności mogą występować u ludzi.

Zakres interakcji między mózgiem a „drugim mózgiem” jest bardzo rozległy. Jak bardzo – tego do końca nie wiadomo. Zgłębianiem tej dziedziny zajmuje się nowa gałąź medycyny: neurogastrologia. Kluczową rolę w mózgowo-jelitowej komunikacji odgrywają mikroorganizmy zamieszkujące dolne odcinki przewodu pokarmowego. Dlatego tak istotna jest dbałość o właściwą mikroflorę jelit. A tę może zapewnić m.in. zdrowa dieta, bogata w błonnik, witaminy i mikroelementy.

Źródło:

1) https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22089363

2) https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3341916/

Twoje sugestie

Dokładamy wszelkich starań, aby podane zdjęcie i opis oferowanych produktów były aktualne, w pełni prawidłowe oraz kompletne. Jeśli widzisz błąd, poinformuj nas o tym.

Zgłoś uwagi

Polecane artykuły

  • Zbliża się przesilenie wiosenne

    Porą roku, która zazwyczaj najbardziej się dłuży jest zima, a najtrudniejsze do przetrwania są jej ostatnie tygodnie. Jesteśmy wtedy zmęczeni mało ruchliwym trybem życia, niedoborem światła słonecznego i zimnem. Jest to tzw. przesilenie wiosenne.

  • 5 zdrowych postanowień na Nowy Rok. Co warto zmienić?

    Istnieje kilka sfer życia, które warto uporządkować niezależnie od pory. Powoli, małymi krokami, ale zdecydowanie i sukcesywnie.  Oto kilka postanowień noworocznych –wystarczy wybrać jedno, a wiele dobrego zrobimy dla siebie i czasami też dla naszych najbliższych.

  • Jak w okresie izolacji spowodowanej koronawirusem zachować równowagę psychiczną?

    Ostatnie miesiące drastycznie ograniczyły nasze możliwości w zakresie opuszczania domów i utrzymywania standardowych kontaktów towarzyskich. Dla wielu były one więc czasem intensywnego nadrabiania zaległości serialowych, książkowych czy filmowych. Jak się okazuje, taka forma spędzania czasu jest nie tylko przyjemna i skuteczna w przyspieszaniu jego upływu – w tym trudnym czasie pozwala utrzymać równowagę psychiczną. Naukowcy nazywają to zjawisko nietradycyjną socjalizacją.

  • Przyczyny i objawy nerwicy – jakie są rodzaje i jak objawiają się zaburzenia nerwicowe?

    Nerwica to niepsychotyczne zaburzenie psychiczne, którego przyczyn najczęściej upatruje się w czynnikach środowiskowych oraz genetycznych. Objawy nerwicy nie obejmują wyłącznie sfery psychicznej (lęk, natrętne myśli), mogą także pochodzić ze strony układu oddechowego (np. trudności z oddychaniem), układu krążenia (np. przyspieszone tempo pracy serca), układu nerwowego (np. dezorientacja) czy układu pokarmowego (np. nudności i wymioty). W jaki jeszcze sposób mogą objawiać się zaburzenia nerwicowe?

  • Nerwica – leczenie. Jakie są metody walki z zaburzeniami nerwicowymi i jak długo trwa leczenie nerwicy?

    Metodą najczęściej stosowanej w ocenie nerwic jest psychoterapia, mająca na celu zrozumienie zastosowania opcji i modyfikację zachowania. W wymaganym stosowaniu lękowym należy zastosować leczenie farmakologiczne, przeważnie stosować leki przeciwdepresyjne i przeciwlękowe. Jak długo trwa leczenie nerwicy? Czy jesteś lekarzem, gdy zauważysz u siebie objawy towarzyszące nerwicom? 

  • Depresję można zdiagnozować na podstawie tętna

    Dzięki trwającej 24 godziny analizie rytmu serca można przewidzieć depresję z aż 90% skutecznością. Badania na ten temat zostały zaprezentowane podczas 33 Europejskiego Kongresu Neuropsychofarmakologii, a ich autorami są naukowcy z Uniwersytetu Goethego we Frankfurcie. 

  • Podczas lockdownu warto mieć zwierzaka, twierdzą naukowcy

    Pandemia koronawirusa na pewien czas zamknęła nas w domach, co musiało się przełożyć na kondycję psychiczną osób zmuszonych do izolacji, często w całkowitej samotności. Druga fala pandemii nie jest wykluczona, a najnowsze badania pokazują, w jaki sposób przygotować się do niej, mając na uwadze ograniczenie obciążenia psychicznego. Okazuje się, że stres związany z lockdownem świetnie redukują czworonogi. 

  • Jak odprężyć się przed świętami? Sprawdzone sposoby na przedświąteczny relaks

    Końcówka roku to zdecydowanie jeden z najgorętszych okresów na przestrzeni dwunastu kolejnych miesięcy kalendarzowych. Niezaprzeczalnie to właśnie grudzień króluje w tym rankingu, co ma związek z obchodzonymi w tym czasie Świętami Bożego Narodzenia. Skupiamy wtedy całą swoją energię, aby jak najlepiej się do nich przygotować. Pociąga to jednak za sobą spory stres, który, kumulując się, może wpływać negatywnie zarówno na nas samych, jak i na otoczenie, w którym się znajdujemy. W dalszej części artykułu opowiem o kilku sprawdzonych sposobach na zrelaksowanie się i złapanie oddechu w tym i tak już niełatwym dla nas wszystkich czasie. 

Porozmawiaj z farmaceutą
Infolinia: 800 110 110

Zadzwoń do nas jeśli potrzebujesz porady farmaceuty.
Jesteśmy dla Ciebie czynni całą dobę, 7 dni w tygodniu, bezpłatnie.

Pobierz aplikację mobilną Doz.pl

Zdarza Ci się ominąć dawkę leku?

Zainstaluj aplikację. Stwórz apteczkę. Przypomnimy Ci kiedy wziąć lek.

Dostępna w
Dlaczego DOZ.pl
Niższe koszta leczenia

Darmowa dostawa do Apteki
Bezpłatna Infolinia dla Pacjentów.

Bezpieczeństwo

Weryfikacja interakcji leków.
Encyklopedia leków i ziół

Wsparcie w leczeniu

Porady na czacie z Farmaceutą.
E-wizyta z lekarzem specjalistą.

Newsletter

Bądź na bieżąco z DOZ.pl

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Regulaminie.

Zamnij