Ashwagandha - dawkowanie, działanie i skutki uboczne

Ashwagandha – nazwa ta brzmi bardzo egzotycznie. Jest to roślina pochodząca z rodziny psiankowatych (z łac. Solanaceae), która powoli zaczyna znajdować swoich fanów wśród polskich pacjentów. Z tej grupy roślin pochodzą: nasz przyjaciel niedzielnych obiadów ziemniak, mieszkaniec szkolnych kanapek pomidor czy niechlubny truciciel i szkodnik tytoń. Chociaż powszechnie Ashwagandha stosowana jest jako lek ziołowy w medycynie ajurwedyjskiej (indyjskiej), niestety jej działanie nie jest jeszcze do końca zbadane i znane. Przyjrzyjmy się jej bardziej dokładnie.

Ukryta pod wieloma nazwami

Witania ospała (z łac. Withania somnifera), znana powszechnie pod nazwą Ashwagandha, ukrywa się również pod wieloma innymi nazwami. Zwie się ją żeń-szeniem indyjskim – jest to jej najpopularniejsza nazwa, agrestem trującym lub czereśnią zimową. Inne nazwy tej rośliny to Kanaje Hindi i Samm Al Ferakh. Wszystkie te nazwy odnoszą się do tej samej rośliny.

Kilka innych gatunków z rodzaju Witania jest podobnych pod względem budowy i zawartości substancji czynnych do Ashwagandhy, lecz to właśnie Witania ospała jest szczególnie ceniona za swoje działanie.

Korzeń i owoce

Surowiec, który zawiera najwięcej substancji czynnych to korzeń. W lecznictwie zastosowanie znalazły również owoce rośliny, które podobnie jak korzeń działają jak serum wzmacniające, zwiększające siły organizmu oraz poprawiające procesy poznawcze, zdolności zapamiętywania i uczenia się. W Indiach surowiec ten wykorzystywany jest do zwalczania niepłodności. Ashwagandha ma również korzystny wpływ na budowanie odporności organizmu na czynniki stresowe. 

Typowy adaptogen

Adaptogen to lek ziołowy wspomagający odporność organizmu na stres, stosowany w stanach wyczerpania, niepokoju itp. Pojęcie to zostało wprowadzone przez rosyjskiego naukowca dr Mikołaja Lazarewa. I właśnie takim typowym adaptogenem jest Ashwagandha. W zielu i korzeniu rośliny znajdują się witanolidy o właściwościach przeciwbakteryjnych i przeciwnowotworowych. Dodatkowo w korzeniu można znaleźć glikowitanolidy, które wspomagają odporność organizmu. Niedawno odkrytymi związkami w korzeniu są witanozydy – ich działanie nie jest jeszcze w pełni poznane. To co jednak wiadomo to fakt, że Ashwagandha wpływa korzystnie na gospodarkę energetyczną organizmu. Dzięki właściwościom przeciwutleniającym chroni tanki przed stresem oksydacyjnym i wymiata wolne rodniki. Wspiera budowanie tkanki mięśniowej. Wspomaga w utrzymaniu dobrego samopoczucia oraz równowagi emocjonalnej, a także jest przydatna w stanach obniżonej koncentracji, wyczerpania, zmęczenia i napięcia nerwowego. Dodatkowym atutem jest wspomaganie pamięci, również u osób starszych.

Działania te i wiele innych

Niedawne badania potwierdziły przydatność surowca we wspomaganiu leczenia depresji, schizofrenii, nerwicy, choroby Alzheimera, zapaleń stawów, cukrzycy, nowotworów piersi, jelita grubego, płuc czy trzustki, bez negatywnego wpływu na komórki zdrowe. W Indiach jest to typowy środek leczenia zaburzeń snu, gruźlicy, zapalenia oskrzeli i astmy. Ashwagandha zwiększa również wydolność organizmu, dlatego jest zalecana sportowcom (jeszcze nie jest wpisana na listę środków dopingujących, ale kto wie).

Skutki uboczne

Pomimo długiej listy dobroczynnych działań, nie jest to środek idealny. Tak jak każda substancja niepoprawnie stosowana, będzie szkodziła. Jak mówi przysłowie nic nie jest trucizną i wszystko jest trucizną. Kwestia dawki.

Jednym ze skutków ubocznych przyjmowania Ashwagandhy może być nadczynność tarczycy. Osoby z problemami tego narządu, powinny zrezygnować ze stosowania indyjskiego żeń-szenia. Innymi zgłaszanymi działaniami niepożądanymi były pieczenie, swędzenie i przebarwienia skóry.

Przeciwskazania

Ze względu na skutki uboczne, Ashwagandha będzie miała kilka znaczących przeciwskazań. Nie zaleca się stosowania jej u dzieci, kobiet w ciąży i karmiących piersią. Powinny z niej zrezygnować także osoby, które przyjmują leki przeciwpadaczkowe, a także środki znieczulające. W okresie stosowania nie należy spożywać alkoholu oraz stosować leków nasennych, uspokajających czy przeciwlękowych.

Warto dać jej szansę

Lista dobroczynnych działań tej rośliny jest bardzo długa. W medycynie ajurwedyskiej to jedno z najważniejszych ziół. W krajach azjatyckich uprawiana niemal od zawsze, w Europie obecnie jest coraz bardziej doceniana we współczesnej fitoterapii. Myślę, że warto dać szansę tej roślinie. Trzeba jednak pamiętać, że gwarancją skuteczności jest odpowiednia jakość surowca, systematyczność stosowania i właściwe dawkowanie.


Podziel się: