Czy sieć szpitali oznacza dłuższe kolejki?
Katarzyna Szulik

Czy sieć szpitali oznacza dłuższe kolejki?

Sieć szpitali stała się faktem, a rewolucja, którą zafundowała placówkom, nie ominie również pacjentów. Ci, którzy leczyli się w szpitalach nie zakwalifikowanych do sieci będą musieli przepisać się do innych. W praktyce oznacza to, że niecałe 600 szpitali będzie musiało „obsłużyć” pacjentów, którzy do tej pory leczyli się we wszystkich krajowych placówkach.

Do sieci szpitali trafiły 593 placówki z nieco ponad 900, które do tej pory miały kontrakt z NFZ. W teorii więc sieć nie objęła około 1/3 z nich, ale z punktu widzenia najważniejsze jest to, że placówki w sieci posiadają około 95 proc. wszystkich łóżek szpitalnych. Tych w całej Polsce jest w sumie 153 tysiące, a do sieci trafiło 145 tysięcy, co oznacza, że nowe miejsce trzeba będzie wygospodarować dla kilku tysięcy pacjentów. 

Opóźnienia są nieuniknione

W wielu przypadkach o zmianie placówki pacjenci zapewne dowiedzą się dopiero w dniu umówionej wizyty lub operacji. Jeśli leczyli się w szpitalu, który nie wszedł do sieci, muszą zgłosić się do innego, któremu przyznano kontrakt z publicznym płatnikiem. Pacjent w takiej sytuacji nie jest niczemu winien, dlatego resort zdrowia zapewnia, że zostanie dopisany do kolejki zgodnie z terminem zgłoszenia na operację. Eksperci jednak nie mają złudzeń co do tego, że nawet duża doza dobrej woli nie zapewni operacji w terminie, ponieważ państwowe placówki nie mają wolnych miejsc, w które dodatkowi pacjenci mogliby „wskoczyć”. W efekcie kolejki się wydłużą, a pacjenci, którzy czekali w ich bez konieczności zmiany szpitala, muszą liczyć się z opóźnieniem terminów własnych zabiegów i operacji. 

Problem monoprofilowy

Resort zdrowia zapewnia, że chorzy nie muszą obawiać się o to, że mniejsza liczba placówek wpłynie na dostępność leczenia, ponieważ z sieci wypadły przede wszystkim szpitale nie mające kluczowego znaczenia z punktu widzenia potrzeb zdrowotnych. Problemy mogą pojawić się jednak z dostępem do placówek wysoko wyspecjalizowanych, często będących podmiotami prywatnymi. Część szpitali monoprofilowych liczy się z tym, że ich działanie będzie utrudnione.

Czy ryczałt wystarczy?

Dla szpitali sieć oznacza także konieczność rozdysponowania identycznego budżetu na świadczenia dla większej liczny pacjentów, ponieważ kwota dofinansowania liczona jest w odniesieniu do procedur wykonanych w roku poprzednim, gdy sytuacja była zupełnie inna. Co więcej, w poprzednich latach wiele wysokospecjalistycznych procedur z zakresu neonatologii czy kardiologii było wyceniane wyżej, a w razie nadwykonań szpitale mogły liczyć na zwrot z NFZ. Wraz z wejściem w życie zapisów o sieci szpitali ta droga się zamyka: szpital, który nie zmieści się w przeznaczonym dla niego budżecie, nie będzie miał żadnego dodatkowego źródła finansowania. Co stanie się pacjentami w szpitalu, w którym zabraknie pieniędzy? Odpowiedzi na te dramatyczne pytania siłą rzeczy zapewne poznamy już niedługo. 

Szpitale, którym nie udało się wejść do sieci, mogą starać się o kontrakt startując w konkursach. Na ten cel Narodowy Fundusz Zdrowia przeznaczył około 7 proc. środków przewidzianych na leczenie.

Źródło: Rzeczpospolita, Gazeta Prawna

Twoje sugestie

Dokładamy wszelkich starań, aby podane zdjęcie i opis oferowanych produktów były aktualne, w pełni prawidłowe oraz kompletne. Jeśli widzisz błąd, poinformuj nas o tym.

Zgłoś uwagi

Polecane artykuły

  • Które ryby warto przyrządzić na święta?

    Trudno wyobrazić sobie świąteczny stół bez ryby. Oprócz tradycyjnego karpia czy śledzia warto w oryginalny sposób zaserwować również inne gatunki tej niezwykle zdrowej potrawy. 

  • Święta w ciąży – co może jeść ciężarna, a czego musi unikać?

    Kobieta w ciąży powinna jeść nie za dwoje, a dla dwojga, musi starać się tak komponować swoją dietę, aby dostarczała ona maluszkowi wszystkich niezbędnych składników. Znalezienie balansu między smakiem i zdrowiem może być szczególnie trudne w święta, gdy stół wręcz ugina się pod ciężarem aromatycznych potraw. 

  • Pachnące święta - przegląd korzennych przypraw

    Imbir, cynamon i anyż trafiają do każdej polskiej kuchni w okresie przedświątecznym jako składniki pierniczków, ciast i kompotu z suszu. Warto o nich pamiętać, ponieważ usprawniają trawienie, dzięki czemu łagodzą skutki świątecznego przejedzenia. Ulga w dolegliwościach żołądkowych to jednak tylko jedna z wielu prozdrowotnych właściwości korzennych przypraw.

  • Jak chronić się przed koronawirusem? Oficjalne zalecenia WHO i Ministerstwa Zdrowia

    Koronawirus zaatakował już ponad 100 tys. ludzi w ponad 100 krajach na całym świecie. WHO mówi o pandemii, jednak zaleca spokój, ostrożność i postępowanie, które zminimalizuje ryzyko zakażenia.  Jak zadbać o zdrowie swoje i bliskich w czasie podwyższonego zagrożenia?

  • Domowa opieka nad chorym na Covid-19 – podstawowe zasady

    Zgodnie z danymi pochodzącymi z Chin, około 80 proc. osób, u których wynik testu na obecność SARS-CoV-2 okaże się pozytywny, doświadczy wyłącznie łagodnych objawów, niewykraczających poza dyskomfort związany ze zwykłą grypą lub przeziębieniem. W związku z tym, by nie stwarzać zagrożenia dla siebie i innych pacjentów, większość chorych będzie odsyłana do domów, by w ich zaciszu leczyć chorobę zgodnie ze wskazaniami lekarza. Ta sytuacja może dotknąć większość z nas, dlatego warto znać zasady postępowania i przygotować się na tę ewentualność. 

  • Koronawirus u dzieci – czy naprawdę większość przechodzi go bezobjawowo?

    Pandemia koronawirusa uderzyła przede wszystkim w seniorów, natomiast wśród najmłodszych odnotowano stosunkowo niewiele zakażeń i ofiar COVID-19. Większość dzieci przechodzi infekcję łagodnie lub nawet bezobjawowo, co jednak nie oznacza, że choroba im nie zagraża – ostrzegają badacze z Rutgers University. Zgodnie z ich badaniem, dzieci i nastolatki również są narażone na ciężki przebieg choroby, zwłaszcza gdy posiadają choroby towarzyszące.

  • Jak w okresie izolacji spowodowanej koronawirusem zachować równowagę psychiczną?

    Ostatnie miesiące drastycznie ograniczyły nasze możliwości w zakresie opuszczania domów i utrzymywania standardowych kontaktów towarzyskich. Dla wielu były one więc czasem intensywnego nadrabiania zaległości serialowych, książkowych czy filmowych. Jak się okazuje, taka forma spędzania czasu jest nie tylko przyjemna i skuteczna w przyspieszaniu jego upływu – w tym trudnym czasie pozwala utrzymać równowagę psychiczną. Naukowcy nazywają to zjawisko nietradycyjną socjalizacją.

  • COVID-19 a ciąża: nikłe szanse na zarażenie dziecka koronawirusem podczas porodu

    Rozłąka z dzieckiem tuż po porodzie to traumatyczne przeżyci dla każdej matki, do którego w wielu wypadkach zmusiła pandemia. W trosce o zminimalizowanie ryzyka zakażenia, matki chore na COVID-19 rodzą przez cięcie cesarskie i są izolowane od dziecka tuż po porodzie, bez możliwości kontaktu i naturalnego karmienia do chwili stwierdzenia, że niebezpieczeństwo związane z chorobą minęło. Coraz więcej badań pokazuje jednak, że te środki ostrożności są zbyt drastyczne, ponieważ ryzyko transmisji wirusa z matki na dziecko jest znikome. 

Porozmawiaj z farmaceutą
Infolinia: 800 110 110

Zadzwoń do nas jeśli potrzebujesz porady farmaceuty.
Jesteśmy dla Ciebie czynni całą dobę, 7 dni w tygodniu, bezpłatnie.

Pobierz aplikację mobilną Doz.pl

Zdarza Ci się ominąć dawkę leku?

Zainstaluj aplikację. Stwórz apteczkę. Przypomnimy Ci kiedy wziąć lek.

Dostępna w
Dlaczego DOZ.pl
Niższe koszta leczenia

Darmowa dostawa do Apteki
Bezpłatna Infolinia dla Pacjentów.

Bezpieczeństwo

Weryfikacja interakcji leków.
Encyklopedia leków i ziół

Wsparcie w leczeniu

Porady na czacie z Farmaceutą.
E-wizyta z lekarzem specjalistą.

Newsletter

Bądź na bieżąco z DOZ.pl

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Regulaminie.

Zamnij