Przeszczepianie serc się nie opłaca
Katarzyna Szulik

Przeszczepianie serc się nie opłaca

Polska znajduje się w ogonie Europy pod względem liczby przeszczepów serca wykonywanych każdego roku – tylko w Czechach transplantacji tego organu jest cztery razy więcej. Szpitale niechętnie podejmują się tej procedury, ponieważ ich wycena jest nieadekwatna do nakładów pracy.

Choroby układu sercowo-naczyniowego stanowią najczęstszą przyczynę zgonów w Polsce, a przeszczep to często jedyna szansa dla chorych. W Polsce jednak tylko niewielka ich część ma szansę na nowy organ – spośród ponad 400 oczekujących na nie w tej chwili jedynie sto rocznie otrzyma nowe serce. 
Problem jest prozaiczny i dotyczy pieniędzy – przeszczep serca, jako procedura wymagająca bardzo dużych nakładów pracy i zaangażowania wielu osób, po prostu się nie opłaca. Dlatego, mimo że potencjalnych dawców mogłoby być więcej, wiele szpitali w ogóle nie rozpoczyna procedury pozyskania organu. Spośród 900 polskich szpitali zaledwie kilkanaście jest zaangażowanych w dawstwo serc do przeszczepu. 

Zbyt niska cena życia

Każdy szpital za procedurę niezbędną do przekazania organu do przeszczepu otrzymuje 10 tys. zł, z czego niecałe 5 tys. musi pokryć koszty osobowe, a więc pracę personelu oraz specjalistów koniecznych do zwołania konsylium orzekającego śmierć mózgu. W przypadku nerek lub wątroby, których pobranie wyceniane jest identycznie, zwoływanie konsylium nie zawsze jest konieczne, ponieważ można je pobrać od dawców żywych. 

W efekcie, jak twierdzą lekarze cytowani przez „Rzeczpospolitą”, dawstwo często wynika z dobrej woli szpitala i altruistycznego zaangażowania specjalistów, którzy nie mogą liczyć na dodatkowe wynagrodzenie. Każda taka procedura wymaga między innymi udziału anestezjologa, a większość placówek ma deficyt takich specjalistów. 

Liczba dawców spada

W przypadku serc sytuacja jest szczególnie trudna, ponieważ organ udaje się pobrać tylko od 20 proc. dawców. Alternatywą są pompy wspierające pracę lewej komory serca, jednak ich wszczepienie daje szansę na przeżycie jedynie połowie pacjentów w perspektywie dwóch lat od operacji. Przeszczep serca zwiększa ten odsetek do 85 proc., a do tego jest tańszy. Wszczepienie pompy kosztuje 75 tys. euro, a transplantacja organu 100 tys. złotych. 

Dawstwo organów w Polsce kilka lat temu doświadczyło zapaści w związku z zatrzymaniem jednego z najlepszych polskich transplantologów pod zarzutem korupcji. Doktor G. został oczyszczony z zarzutów, jednak zaufanie do transplantologii zostało podkopane, przez co liczba przeszczepów dziś wynosi około 1200 rocznie, natomiast przed 2005 roku wykonywano ich około 1400. 

Będą zmiany w prawie?

Sposobem na zwiększenie liczby dawców mogłoby być dopuszczenie dawstwa altruistycznego, które obecnie jest zakazane. W ubiegłym roku „Rzeczpospolita” informowała o planach wprowadzenia zmian w ustawie transplantacyjnej, które miałyby umożliwiać anonimowe przekazanie organów osobie niespokrewnionej.

W świetle obecnych przepisów, brak pokrewieństwa wchodzi w grę wyłącznie w sytuacji, gdy organ jest pobierany od osoby zmarłej. W przeciwnym wypadku dawca musi być spokrewniony z biorcą w linii prostej jako rodzic, dziecko, rodzeństwo lub małżonek. W szczególnych przypadkach organ można oddać również partnerowi lub członkowi dalszej rodziny, co jednak wymaga zgody ze strony sądu.

Zanim dawca altruistyczny trafi do rejestru, będzie musiał przejść szereg badań, które ocenią nie tylko jego kondycję fizyczną, ale także psychiczną. Musi być poczytalny i świadomy swojej decyzji. Chęć oddania organu nie może być podyktowana wyrzutami sumienia ani przymusem psychicznym. Dawca zakwalifikowany trafi do bazy anonimowo, więc biorca nie będzie wiedział, czyj organ otrzyma.

W Polsce obecnie przeszczepy od żywych dawców stanowią zaledwie 5 proc. ogółu transplantacji, podczas gdy w USA czy Skandynawii od 30 do nawet 50 procent. Nowelizacja ustawy transplantacyjnej ma szansę zmienić ten stan rzeczy, umożliwiając chętnym oddawanie organów i pomoc tym, którzy najbardziej ich potrzebują.

Źródło: Rzeczpospolita

Twoje sugestie

Dokładamy wszelkich starań, aby podane zdjęcie i opis oferowanych produktów były aktualne, w pełni prawidłowe oraz kompletne. Jeśli widzisz błąd, poinformuj nas o tym.

Zgłoś uwagi

Polecane artykuły

  • Które ryby warto przyrządzić na święta?

    Trudno wyobrazić sobie świąteczny stół bez ryby. Oprócz tradycyjnego karpia czy śledzia warto w oryginalny sposób zaserwować również inne gatunki tej niezwykle zdrowej potrawy. 

  • Święta w ciąży – co może jeść ciężarna, a czego musi unikać?

    Kobieta w ciąży powinna jeść nie za dwoje, a dla dwojga, musi starać się tak komponować swoją dietę, aby dostarczała ona maluszkowi wszystkich niezbędnych składników. Znalezienie balansu między smakiem i zdrowiem może być szczególnie trudne w święta, gdy stół wręcz ugina się pod ciężarem aromatycznych potraw. 

  • Wielkanoc dla alergików: bez mleka, jaj i pszenicy

    Nietolerancje pokarmowe dają się szczególnie we znaki podczas świąt. Osoby nietolerujące laktozy, a więc mleka i jego przetworów, muszą zapomnieć o tradycyjnym serniku, bezglutenowcy nie zjedzą żurku, zaś uczuleni na jaja zostaną zmuszeni obyć się bez koronnej, wielkanocnej potrawy. Czym zastąpić żelazne pozycje ze świątecznego menu?

  • Pachnące święta - przegląd korzennych przypraw

    Imbir, cynamon i anyż trafiają do każdej polskiej kuchni w okresie przedświątecznym jako składniki pierniczków, ciast i kompotu z suszu. Warto o nich pamiętać, ponieważ usprawniają trawienie, dzięki czemu łagodzą skutki świątecznego przejedzenia. Ulga w dolegliwościach żołądkowych to jednak tylko jedna z wielu prozdrowotnych właściwości korzennych przypraw.

  • Jak obchodzić Święta Wielkanocne podczas pandemii?

    W tegoroczne Święta Wielkanocne ze względu na pandemię koronawirusa, podobnie jak w roku ubiegłym, musimy zrezygnować z rodzinnych spotkań i odwiedzin, a w większości przypadków również z uczestnictwa w rytuałach religijnych. Nie oznacza to, że nawet w tych trudnych warunkach nie można przeżyć świąt radośnie i duchowo – wręcz przeciwnie, właśnie teraz warto zadbać, by w miarę możliwości utrzymać dobrze znane tradycje i zadbać o  namiastkę normalności w tym trudnym okresie. 

  • Domowa opieka nad chorym na Covid-19 – podstawowe zasady

    Zgodnie z danymi pochodzącymi z Chin, około 80 proc. osób, u których wynik testu na obecność SARS-CoV-2 okaże się pozytywny, doświadczy wyłącznie łagodnych objawów, niewykraczających poza dyskomfort związany ze zwykłą grypą lub przeziębieniem. W związku z tym, by nie stwarzać zagrożenia dla siebie i innych pacjentów, większość chorych będzie odsyłana do domów, by w ich zaciszu leczyć chorobę zgodnie ze wskazaniami lekarza. Ta sytuacja może dotknąć większość z nas, dlatego warto znać zasady postępowania i przygotować się na tę ewentualność. 

  • Koronawirus u dzieci – czy naprawdę większość przechodzi go bezobjawowo?

    Pandemia koronawirusa uderzyła przede wszystkim w seniorów, natomiast wśród najmłodszych odnotowano stosunkowo niewiele zakażeń i ofiar COVID-19. Większość dzieci przechodzi infekcję łagodnie lub nawet bezobjawowo, co jednak nie oznacza, że choroba im nie zagraża – ostrzegają badacze z Rutgers University. Zgodnie z ich badaniem, dzieci i nastolatki również są narażone na ciężki przebieg choroby, zwłaszcza gdy posiadają choroby towarzyszące.

  • COVID-19 a ciąża: nikłe szanse na zarażenie dziecka koronawirusem podczas porodu

    Rozłąka z dzieckiem tuż po porodzie to traumatyczne przeżyci dla każdej matki, do którego w wielu wypadkach zmusiła pandemia. W trosce o zminimalizowanie ryzyka zakażenia, matki chore na COVID-19 rodzą przez cięcie cesarskie i są izolowane od dziecka tuż po porodzie, bez możliwości kontaktu i naturalnego karmienia do chwili stwierdzenia, że niebezpieczeństwo związane z chorobą minęło. Coraz więcej badań pokazuje jednak, że te środki ostrożności są zbyt drastyczne, ponieważ ryzyko transmisji wirusa z matki na dziecko jest znikome. 

Porozmawiaj z farmaceutą
Infolinia: 800 110 110

Zadzwoń do nas jeśli potrzebujesz porady farmaceuty.
Jesteśmy dla Ciebie czynni całą dobę, 7 dni w tygodniu, bezpłatnie.

Pobierz aplikację mobilną Pobierz aplikację mobilną Doz.pl

Ikona przypomnienie o zażyciu leku.
Zdarza Ci się ominąć dawkę leku?

Zainstaluj aplikację. Stwórz apteczkę. Przypomnimy Ci kiedy wziąć lek.

Dostępna w Aplikacja google play Aplikacja appstore
Dlaczego DOZ.pl
Niższe koszta leczenia

Darmowa dostawa do Apteki
Bezpłatna Infolinia dla Pacjentów.

ikona niższe koszty leczenia
Bezpieczeństwo

Weryfikacja interakcji leków.
Encyklopedia leków i ziół

Ikona encklopedia leków i ziół
Wsparcie w leczeniu

Porady na czacie z Farmaceutą.
E-wizyta z lekarzem specjalistą.

Ikona porady na czacie z farmaceutą
Newsletter

Bądź na bieżąco z DOZ.pl

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Regulaminie.

Zamnij