Premier zapowiada program wsparcia dla rodziców niepełnosprawnych dzieci

Na wczorajszym posiedzeniu Sejmu posłowie odrzucili projekt zaostrzający prawo aborcyjne, co jednak nie kończy dyskusji w tym temacie. Partia rządzącą zamierza stworzyć alternatywną propozycję, której zgodnie z zapowiedziami premier, będzie towarzyszyć program wsparcia dla rodzin wychowujących niepełnosprawne dzieci.

Po głosowaniu premier Beata Szydło oznajmiła, że od 1 stycznia 2017 roku zacznie obowiązywać program wsparcia dla matek i rodzin wychowujących dzieci niepełnosprawne, a środki na ten cel mają zostać zabezpieczone w planie budżetu na przyszły rok. Wspomniany program ma objąć także kobiety w ciąży, które zdecydują się urodzić dziecko, oferując im opiekę prenatalną i zdrowotną oraz pomoc w zajęciu się już narodzonym dzieckiem.

Bez legalnej aborcji w przypadku wad płodu

Zapowiedź premier wiąże się z planami przedstawienia nowego projektu zmian w prawie dotyczącym aborcji, który opracowuje PiS. Zgodnie ze wstępnymi założeniami, ma on wykluczyć z obecnie obowiązujących przepisów zapis o możliwości usunięcia ciąży ze względu na ciężką lub nieuleczalną wadę płodu. W tej sytuacji wśród dwóch legalnych wyjątków od zakazu aborcji pozostanie przerwanie ciąży, do której doszło w wyniku czynu zabronionego (czyli gwałtu lub kazirodztwa) oraz w razie bezpośredniego zagrożenia życia matki.

Aborcyjna akcja informacyjna

Kolejnym pomysłem partii rządzącej jest przeprowadzenie akcji informacyjnej, która będzie wspierać i promować ochronę życia. Zdaniem marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego „potrzebna jest zmiana mentalna – społeczeństwo musi wiedzieć, co to jest aborcja i na czym polega” - mówił na czwartkowym briefingu prasowym.

Projekt o in vitro również do kosza

Niejako na marginesie dyskusji o aborcji toczyła się druga, dotycząca projektu ustawy ograniczającej zakres przeprowadzania zabiegów in vitro. Zakładał on, że w ramach procedury
in vitro możliwe będzie tworzenie tylko jednego zarodka, który musi zostać umieszczony w ciele kobiety w ciągu 72 godzin. Obecne przepisy pozwalają na zapłodnienie sześciu lub,
w określonych przypadkach, nawet większej liczby. Autorzy projektu chcieli również, żeby w ustawie na ten temat znalazł się zapis gwarantujący prowadzenie leczenia niepłodności
„ze szczególnym uwzględnieniem prawnej ochrony życia”.

Zgodnie z informacjami płynącymi z Sejmu, wspomniany projekt został wycofany spod obrad w komisjach po tym, gdy 6 posłów klubu Kukiz 15' wycofało złożone pod nim podpisy. Propozycja dotycząca in vitro została skierowana do dalszych prac w komisjach na tym samym posiedzeniu, na którym zadecydowano o dalszym procedowaniu projektu o całkowitym zakazie aborcji.

Kolejny projekt już w parlamencie

Zwolennicy zaostrzenia prawa aborcyjnego jednak nie składają broni. Do parlamentu już trafił kolejny projekt zakazujący aborcji, tym razem złożony przez Polską Federację Ruchów Obrony Życia. Jego treść jest niemal taka sama, jak propozycji Ordo Iuris, za wyjątkiem wycofanego zapisu o karaniu kobiet poddających się aborcji. Wspomniany projekt został złożony jeszcze w czwartek, czyli w dniu oficjalnego odrzucenia poprzedniej propozycji przez Sejm. Do parlamentu trafił w formie petycji, pod którą podpisało się 160 tys. osób.

Źródło: Gazeta Wyborcza, TOK.FM


Podziel się:


Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus