Kodeks dobrych praktyk zamiast zakazu reklamy suplementów diety
Katarzyna Szulik

Kodeks dobrych praktyk zamiast zakazu reklamy suplementów diety

Ministerstwo Zdrowia pracuje nad przepisami, które mają znacząco ograniczyć, a być może wręcz zakazać reklamy suplementów diety. W odpowiedzi na te zapowiedzi, przedstawiciele producentów postanowili samodzielnie opracować kodeks dobrych praktyk, który miałby wyeliminować największe bolączki tego sektora.

Za projektem stoją przede wszystkim Polski Związek Producentów Leków Bez Recepty, organizacja Suplementy Diety oraz Krajowa Rada Suplementów i Odżywek. Ich propozycje mają być konsultowane z przedstawicielami mediów oraz Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Wspomniane organizacje proponują zasady samoregulacji tego sektora, które mają przynieść poprawę praktyk reklamowych obowiązujących obecnie. Propozycje przewidują:

  • Zakaz wykorzystywania w reklamie suplementów diety lekarzy i farmaceutów (rzeczywistych i fikcyjnych) oraz atrybutów towarzyszących tym zawodom.
  • Reklamy nie będą mogły być kierowane do dzieci.
  • Z przekazów mają zniknąć treści sugerujące lecznicze lub profilaktyczne działanie suplementów diety.
  • Niedozwolone ma być kreowanie schorzeń za pośrednictwem reklam, by móc sprzedać preparaty, które pomagają radzić sobie z nimi.
  • W reklamie powinno paść stwierdzenie, że mamy do czynienia z suplementem, a nie z lekiem.

Wspomniane zalecenia już teraz zobowiązały się przyjąć organizacje PASMI i Suplementy Diety, co oznacza, że zrzeszone w nich firmy powinny wprowadzić stosowne zmiany w swoich reklamach w ciągu trzech miesięcy.

Zalecenia i kary

W rozmowach nad samoregulacją branży uczestniczy również Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, a także przedstawiciele branży farmaceutycznej oraz reklamowej. Regularne spotkania mają przynieść pozytywne zmiany, dzięki którym drastyczna zmiana przepisów nie będzie konieczna, ale także ustalić sankcje dla podmiotów, które nie podporządkują się nowym regułom.

Inicjatywa wspomnianych organizacji to odpowiedź na ogłoszone przez Ministerstwo Zdrowia prace nad projektem ustawy całkowicie zakazującej reklamę preparatów tego typu.

Kruczki formalne

Suplementy diety zaliczają się nie do kategorii leków, ale żywności, więc wprowadzenie ich do obrotu nie wymaga kosztownych badań, a jedynie deklaracji o braku ich szkodliwości złożonej do Głównego Inspektora Sanitarnego. Z tych powodów producenci mają niemalże nieograniczone możliwości w zakresie środków używanych do reklamowania swoich produktów, co może wprowadzać w błąd konsumentów.

Z tego względu zarówno Główny Inspektorat Farmaceutyczny, jak i Naczelna Rada Lekarska chcą wprowadzenia obostrzeń w reklamie suplementów diety, które ukrócą sugestie, że reklamowane produkty są lekami lub rozwiązują poważne problemy zdrowotne. Zgodnie z definicją, mają one wyłącznie uzupełniać niedobory składników odżywczych i tylko w razie takich braków powinny być przyjmowane.

Prawo farmaceutyczne już teraz zakazuje udziału w reklamach leków osobom znanym, naukowcom oraz lekarzom i farmaceutom bądź osobom sugerującym, że mają medyczne wykształcenie. Te zasady nie dotyczą jednak suplementów diety i wyrobów medycznych, co świetnie widać po reklamach wspomnianych preparatów, w których lekarze są codziennością.

Gra o wielkie pieniądze

Całkowity zakaz reklamy jest nie na rękę nie tylko producentom, ale także mediom. W zależności od przyjętej metodologii, są one drugim bądź pierwszym reklamodawcą pod względem środków przeznaczanych na promocję.

Zgodnie z danymi IMS Health, tylko między 2015 a 2016 rokiem rynek leków bez recepty urósł o 40 mln złotych, z 688 do 722 mln złotych. Wraz z nim zwiększyła się również liczba hospitalizacji związanych z nieprawidłowym przyjmowaniem leków, najczęściej tych bez recepty. Zjawisko nie jest nowe i poprzednie rządy podjęły kroki w kierunku ograniczenia go. W 2012 roku wprowadzono zakaz reklamowania się samych aptek, ale nie leków, co jednak nie przyniosło oczekiwanych rezultatów.

Źródło: Money.pl, Wirtualne Media, Medexpress.pl

Twoje sugestie

Dokładamy wszelkich starań, aby podane zdjęcie i opis oferowanych produktów były aktualne, w pełni prawidłowe oraz kompletne. Jeśli widzisz błąd, poinformuj nas o tym.

Zgłoś uwagi

Polecane artykuły

  • Które ryby warto przyrządzić na święta?

    Trudno wyobrazić sobie świąteczny stół bez ryby. Oprócz tradycyjnego karpia czy śledzia warto w oryginalny sposób zaserwować również inne gatunki tej niezwykle zdrowej potrawy. 

  • Święta w ciąży – co może jeść ciężarna, a czego musi unikać?

    Kobieta w ciąży powinna jeść nie za dwoje, a dla dwojga, musi starać się tak komponować swoją dietę, aby dostarczała ona maluszkowi wszystkich niezbędnych składników. Znalezienie balansu między smakiem i zdrowiem może być szczególnie trudne w święta, gdy stół wręcz ugina się pod ciężarem aromatycznych potraw. 

  • Wielkanoc dla alergików: bez mleka, jaj i pszenicy

    Nietolerancje pokarmowe dają się szczególnie we znaki podczas świąt. Osoby nietolerujące laktozy, a więc mleka i jego przetworów, muszą zapomnieć o tradycyjnym serniku, bezglutenowcy nie zjedzą żurku, zaś uczuleni na jaja zostaną zmuszeni obyć się bez koronnej, wielkanocnej potrawy. Czym zastąpić żelazne pozycje ze świątecznego menu?

  • Pachnące święta - przegląd korzennych przypraw

    Imbir, cynamon i anyż trafiają do każdej polskiej kuchni w okresie przedświątecznym jako składniki pierniczków, ciast i kompotu z suszu. Warto o nich pamiętać, ponieważ usprawniają trawienie, dzięki czemu łagodzą skutki świątecznego przejedzenia. Ulga w dolegliwościach żołądkowych to jednak tylko jedna z wielu prozdrowotnych właściwości korzennych przypraw.

  • Jak obchodzić Święta Wielkanocne podczas pandemii?

    W tegoroczne Święta Wielkanocne ze względu na pandemię koronawirusa, podobnie jak w roku ubiegłym, musimy zrezygnować z rodzinnych spotkań i odwiedzin, a w większości przypadków również z uczestnictwa w rytuałach religijnych. Nie oznacza to, że nawet w tych trudnych warunkach nie można przeżyć świąt radośnie i duchowo – wręcz przeciwnie, właśnie teraz warto zadbać, by w miarę możliwości utrzymać dobrze znane tradycje i zadbać o  namiastkę normalności w tym trudnym okresie. 

  • Domowa opieka nad chorym na Covid-19 – podstawowe zasady

    Zgodnie z danymi pochodzącymi z Chin, około 80 proc. osób, u których wynik testu na obecność SARS-CoV-2 okaże się pozytywny, doświadczy wyłącznie łagodnych objawów, niewykraczających poza dyskomfort związany ze zwykłą grypą lub przeziębieniem. W związku z tym, by nie stwarzać zagrożenia dla siebie i innych pacjentów, większość chorych będzie odsyłana do domów, by w ich zaciszu leczyć chorobę zgodnie ze wskazaniami lekarza. Ta sytuacja może dotknąć większość z nas, dlatego warto znać zasady postępowania i przygotować się na tę ewentualność. 

  • Koronawirus u dzieci – czy naprawdę większość przechodzi go bezobjawowo?

    Pandemia koronawirusa uderzyła przede wszystkim w seniorów, natomiast wśród najmłodszych odnotowano stosunkowo niewiele zakażeń i ofiar COVID-19. Większość dzieci przechodzi infekcję łagodnie lub nawet bezobjawowo, co jednak nie oznacza, że choroba im nie zagraża – ostrzegają badacze z Rutgers University. Zgodnie z ich badaniem, dzieci i nastolatki również są narażone na ciężki przebieg choroby, zwłaszcza gdy posiadają choroby towarzyszące.

  • COVID-19 a ciąża: nikłe szanse na zarażenie dziecka koronawirusem podczas porodu

    Rozłąka z dzieckiem tuż po porodzie to traumatyczne przeżyci dla każdej matki, do którego w wielu wypadkach zmusiła pandemia. W trosce o zminimalizowanie ryzyka zakażenia, matki chore na COVID-19 rodzą przez cięcie cesarskie i są izolowane od dziecka tuż po porodzie, bez możliwości kontaktu i naturalnego karmienia do chwili stwierdzenia, że niebezpieczeństwo związane z chorobą minęło. Coraz więcej badań pokazuje jednak, że te środki ostrożności są zbyt drastyczne, ponieważ ryzyko transmisji wirusa z matki na dziecko jest znikome. 

Porozmawiaj z farmaceutą
Infolinia: 800 110 110

Zadzwoń do nas jeśli potrzebujesz porady farmaceuty.
Jesteśmy dla Ciebie czynni całą dobę, 7 dni w tygodniu, bezpłatnie.

Pobierz aplikację mobilną Pobierz aplikację mobilną Doz.pl

Ikona przypomnienie o zażyciu leku.
Zdarza Ci się ominąć dawkę leku?

Zainstaluj aplikację. Stwórz apteczkę. Przypomnimy Ci kiedy wziąć lek.

Dostępna w Aplikacja google play Aplikacja appstore
Dlaczego DOZ.pl
Niższe koszta leczenia

Darmowa dostawa do Apteki
Bezpłatna Infolinia dla Pacjentów.

ikona niższe koszty leczenia
Bezpieczeństwo

Weryfikacja interakcji leków.
Encyklopedia leków i ziół

Ikona encklopedia leków i ziół
Wsparcie w leczeniu

Porady na czacie z Farmaceutą.
E-wizyta z lekarzem specjalistą.

Ikona porady na czacie z farmaceutą
Newsletter

Bądź na bieżąco z DOZ.pl

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Regulaminie.

Zamnij