Specjali¶ci nie mog± wydawać zielonych kart

Lekarz rodzinny podejrzewaj±cy raka u pacjenta może wystawić mu zielon± kartę uprawniaj±c± do szybkiej ¶cieżki diagnostycznej, ale specjalista, który go rozpozna, nie ma takiego prawa. Przedstawiciele Porozumienia Zielonogórskiego twierdz±, że w toku styczniowych negocjacji zapis miał zostać zmieniony w odniesieniu do onkologów, jednak ministerstwo twierdzi, że takich ustaleń nie było.

Zielona karta to podstawa działaj±cego od 1 stycznia tego roku pakietu onkologicznego. Otrzymuj±cy j± pacjent musi zostać zdiagnozowany w ci±gu 9 tygodni od jej otrzymania, co w praktyce oznacza możliwo¶ć omijania kolejek. W przypadku podejrzenia raka zielon± kartę będ± mogli wydawać wył±cznie lekarze rodzinni, ale nie specjali¶ci, w tym onkolodzy, do których można się dostać bez skierowania. Oni mog± wystawić j± dopiero, gdy diagnoza zostanie potwierdzona. W rezultacie, je¶li pacjent z podejrzeniem raka zwróci się do specjalisty, wedle wszelkiego prawdopodobieństwa zostanie odesłany do lekarza POZ, ponieważ tylko on może mu zapewnić szybk± diagnostykę.

Niestety, sytuacja potencjalnie chorego onkologicznie w tej sytuacji w niczym nie różni się od osoby niezagrożonej chorob±, ponieważ musi zabiegać o wizytę u lekarza rodzinnego w normalnym trybie. Fakt, że np. onkolog ma poważne podejrzenia dotycz±cego jego zdrowia nie ma żadnego znaczenia, ponieważ specjalista nie może wydać pacjentowi żadnego dokumentu potwierdzaj±cego te przypuszczenia. To rozwi±zanie oznacza dla pacjentów stratę cennego czasu, który mógłby zostać przeznaczony na diagnostykę i leczenie. Taki stan rzeczy krytykuj± również lekarze rodzinni, ¶wiadomi, że specjali¶ci maj± znacznie lepsz± możliwo¶ć rozpoznania potencjalnego zagrożenia.

Podczas ostatnich negocjacji lekarze z Porozumienia Zielonogórskiego mieli wymóc na ministerstwie zmianę przepisów w odniesieniu do onkologów, jednak zdaniem rzecznika MZ Krzysztofa B±ka, takich planów nie ma.

Co więcej, w wielu poradniach wci±ż nie ma możliwo¶ci wydawania zielonych kart, ponieważ NFZ nie przysłał im papierowych umów, których numery s± niezbędne do wydruku kart.

¬ródło: Gazeta Wyborcza


Podziel się:

Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowi± subiektywn± ocenę użytkownika i nie mog± być traktowane jako porada dotycz±ca leczenia / stosowania leków . W przypadku w±tpliwo¶ci prosimy o konsultacje z Farmaceut± Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus