Długie i gęste rzęsy. Bez doklejania?

Piękne rzęsy bez zabiegu doklejania sztucznych włosków u kosmetyczki są możliwe za sprawą specjalnych odżywek. Największą popularnością (z uwagi na najbardziej spektakularne efekty) cieszą się ostatnio te zawierające tzw. analogi prostaglandyn. Nie byłoby w tym nic dziwnego (oprócz trudnej nazwy), gdyby nie fakt, że są to składniki niektórych leczniczych kropli na jaskrę. Czy takie postępowanie jest więc w pełni bezpieczne?

Długie rzęsy jako skutek uboczny?

Analogi prostaglandyn są silnymi środkami obniżającymi ciśnienie w gałce ocznej. Dlaczego zainteresowali się nim producenci kosmetyków? Otóż ich ubocznym skutkiem jest bardzo często nadmierny wzrost rzęs, co dla osób użytkujących krople bywa nawet kłopotliwe. Jest to nieco kontrowersyjny sposób na długie rzęsy. Jak w przypadku innych odżywek obarczony jest ryzykiem podrażnienia oczu, zaczerwienienia i świądu powiek. Jednak jednym z charakterystycznych, możliwych działań niepożądanych jest przede wszystkim nieestetyczna hiperpigmentacja skóry wokół oczodołu. Analogi prostaglandyn (jeśli będą się, mimo wszystko, dostawały do oka) mogą także zmieniać kolor oka poprzez zwiększenie ilości brązowego pigmentu w tęczówce. Takie działanie obserwowane było przede wszystkim u pacjentów o tęczówkach koloru mieszanego, (np. zielono-brązowych), a zmiana koloru jest związana ze zwiększeniem zawartości melaniny w melanocytach zrębu tęczówki. Zazwyczaj brązowe zabarwienie wokół źrenicy rozprzestrzenia się koncentrycznie w kierunku obwodu, zdarza się jednak, że cała tęczówka lub jej część staje się bardziej brązowa.

Tradycyjne sposoby

Tradycyjnym sposobem pielęgnacji rzęs są kuracje rycynowo-witaminowe. Służy do tego zwykły olej rycynowy dostępny w aptece. Jednak uwaga – trzeba się postarać, aby olej nie spłynął do oka. Kuracje takie muszą więc polegać na ostrożnym rozprowadzaniu (najlepiej przy użyciu szczoteczki po zużytym tuszu do rzęs) odżywki w postaci oleju rycynowego z dodatkiem witamin np. E. Można też zakupić gotową odżywkę apteczną zawierającą takie korzystne składniki jak chlorek-1-methylonikotynamidu - aktywną substancję pochodzenia witaminowego, wzmacniającą mieszek włosowy, poprawiającą jego odżywienie i stymulującą odrastanie. Wiele z takich odżywek zawiera również kwas hialuronowy, który nawilża oraz pantenol, który zapobiega podrażnieniom.

Co możemy jeszcze zrobić dla naszych rzęs?

Pamiętajmy, że rzęsy to nie tylko piękna oprawa oczu, ale również ochronna bariera, o którą warto dbać. Przede wszystkim nie zasypiajmy w makijażu - niezmyty może bowiem prowadzić do czopowania ujść mieszka włosowego i podrażnień skóry, a w efekcie do znacznego osłabienia rzęs. Na kondycję rzęs wpływa także sposób wykonywania demakijażu. Podczas jego zmywania nie należy zbyt intensywnie pocierać powiek. W tym celu warto zaopatrzyć się natomiast w hipoalergiczny płyn micelarny przeznaczony specjalnie do tej delikatnej okolicy. Zwracajmy też uwagę na to czym podkreślamy rzęsy. Niech będzie to sprawdzony tusz.

Chorobowe przyczyny wypadania rzęs

Niepokój powinno budzić zjawisko tracenia większej ilości rzęs. Należy wtedy poradzić się lekarza. Przyczyną mogą być bowiem stany zapalne brzegów powiek. Jednym ze sprawców mogą być też nużeńce (Demodex). Są to mikroskopijne pajęczaki, należące do rzędu roztoczy (Acarina). Poruszające  się w torebce rzęsy nużeńce drażnią mechanicznie cebulkę włosową. Pojawia się także świąd, złogi wokół podstawy rzęs oraz nadmierne ich wypadanie. Wypadanie rzęs lub brwi może także wystąpić w przebiegu niektórych terapii farmakologicznych oraz w najbardziej nasilonej postaci łysienia plackowatego – łysieniu uogólnionym (Alopecia universalis).


Podziel się:


Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus