Która z odmian „białej śmierci” jest dla nas bardziej szkodliwa?
Katarzyna Szulik

Która z odmian „białej śmierci” jest dla nas bardziej szkodliwa?

Naukowcy z USA rozstrzygnęli, która z odmian „białej śmierci”, czyli sól lub cukier, jest dla nas bardziej szkodliwa. Niechlubny prym w tym wyścigu długo wiodła ta pierwsza, jednak zdaniem badaczy z Saint Luke’s Mid America Heart Institute i Albert Einstein College of Medicine. słodka substancja szkodzi nam zdecydowanie bardziej.

Tezy o szkodliwości soli bazowały przede wszystkim na przekonaniu, że spożywanie jej w nadmiarze prowadzi do wyraźnego zwiększenia ciśnienia krwi, co z kolei może wywoływać poważne choroby układu krążenia. Naukowcy postanowili sprawdzić pod tym kątem również cukier, który nie był powszechnie kojarzony ze schorzeniami tego typu. Badanie, w którym uczestniczyło 100 tys. osób, jednoznacznie wykazało, że spożywanie dużej ilości cukrów prostych ma bezpośredni związek z wysokim ciśnieniem. W ciągu 8 tygodni dieta bogata w węglowodany może wywołać wzrost ciśnienia skurczowego o 6,9 mm Hg i rozkurczowego o 5,6 mm Hg. Osoby mające problem z nadciśnieniem nie powinny ich spożywać nawet sporadycznie, ponieważ jednorazowe wypicie niecałego litra słodkiego napoju powoduje natychmiastowy skok ciśnienia i zwiększenie częstotliwości tętna o 9 uderzeń na minutę.

Przedmiotem analizy naukowców było również oddziaływanie soli na organizm, którą również prowadzono na tak dużej grupie badanych. Na tej podstawie udało się stwierdzić, że ilość spożywanej soli nie ma zdecydowanego wpływu na wysokość ciśnienia krwi. Po przeprowadzeniu badań okazało się, że spożywający w granicach 3-6 gramów soli na dobę są mniej narażeni na nadciśnienie zarówno od tych, którzy jedzą jej więcej jak i tych spożywających mniej słonych potraw.

Okazuje się więc, że to nie sól, a cukier jest bardziej szkodliwy dla organizmu. Głównym winowajcą występowania nadciśnienia jest fruktoza, która może odpowiadać również za większe ryzyko chorób układu krwionośnego. Nie musimy jednak obawiać się fruktozy naturalnej, występującej na przykład w owocach, ponieważ w takiej formie może wręcz sprzyjać naszemu zdrowiu. Najbardziej szkodliwe są cukry znajdujące się w wysokoprzetworzonej żywności, zwłaszcza pod postacią syropu glukozowo-fruktozowego wytwarzanego z kukurydzy, który ze względu na znacznie niższą cenę często zastępuje standardowy, biały cukier.

O wynikach tych badań warto pamiętać zwłaszcza teraz, gdy w bliskiej perspektywie mamy kilka dni biesiad przy suto zastawionych stołach, na których pojawi się również mnóstwo słodkości.

Źródło: Open Heart/Money.pl

Twoje sugestie

Dokładamy wszelkich starań, aby podane zdjęcie i opis oferowanych produktów były aktualne, w pełni prawidłowe oraz kompletne. Jeśli widzisz błąd, poinformuj nas o tym.

Zgłoś uwagi

Polecane artykuły

  • Jak chronić się przed koronawirusem? Oficjalne zalecenia WHO i Ministerstwa Zdrowia

    Koronawirus zaatakował już ponad 100 tys. ludzi w ponad 100 krajach na całym świecie. WHO mówi o pandemii, jednak zaleca spokój, ostrożność i postępowanie, które zminimalizuje ryzyko zakażenia.  Jak zadbać o zdrowie swoje i bliskich w czasie podwyższonego zagrożenia?

  • Telefon komórkowy jako zagrożenie podczas pandemii koronawirusa – czy, jak i jak często go dezynfekować?

    Około 2500 razy – średnio tyle razy dziennie dotykamy naszego smartfona, równocześnie wchodząc w kontakt ze wszystkimi drobnoustrojami znajdującymi się na jego powierzchni. Wśród nich może znaleźć się nowy koronawirus. W dobie pandemii SARS-CoV-2 dbajmy więc nie tylko o czyste ręce, ale też wolny od drobnoustrojów telefon komórkowy. Można to robić łatwo, efektywnie i bez obaw o zniszczenie urządzenia. 

  • Domowa opieka nad chorym na Covid-19 – podstawowe zasady

    Zgodnie z danymi pochodzącymi z Chin, około 80 proc. osób, u których wynik testu na obecność SARS-CoV-2 okaże się pozytywny, doświadczy wyłącznie łagodnych objawów, niewykraczających poza dyskomfort związany ze zwykłą grypą lub przeziębieniem. W związku z tym, by nie stwarzać zagrożenia dla siebie i innych pacjentów, większość chorych będzie odsyłana do domów, by w ich zaciszu leczyć chorobę zgodnie ze wskazaniami lekarza. Ta sytuacja może dotknąć większość z nas, dlatego warto znać zasady postępowania i przygotować się na tę ewentualność. 

  • Koronawirus u dzieci – czy naprawdę większość przechodzi go bezobjawowo?

    Pandemia koronawirusa uderzyła przede wszystkim w seniorów, natomiast wśród najmłodszych odnotowano stosunkowo niewiele zakażeń i ofiar COVID-19. Większość dzieci przechodzi infekcję łagodnie lub nawet bezobjawowo, co jednak nie oznacza, że choroba im nie zagraża – ostrzegają badacze z Rutgers University. Zgodnie z ich badaniem, dzieci i nastolatki również są narażone na ciężki przebieg choroby, zwłaszcza gdy posiadają choroby towarzyszące.

  • Jak w okresie izolacji spowodowanej koronawirusem zachować równowagę psychiczną?

    Ostatnie miesiące drastycznie ograniczyły nasze możliwości w zakresie opuszczania domów i utrzymywania standardowych kontaktów towarzyskich. Dla wielu były one więc czasem intensywnego nadrabiania zaległości serialowych, książkowych czy filmowych. Jak się okazuje, taka forma spędzania czasu jest nie tylko przyjemna i skuteczna w przyspieszaniu jego upływu – w tym trudnym czasie pozwala utrzymać równowagę psychiczną. Naukowcy nazywają to zjawisko nietradycyjną socjalizacją.

  • COVID-19 a ciąża: nikłe szanse na zarażenie dziecka koronawirusem podczas porodu

    Rozłąka z dzieckiem tuż po porodzie to traumatyczne przeżyci dla każdej matki, do którego w wielu wypadkach zmusiła pandemia. W trosce o zminimalizowanie ryzyka zakażenia, matki chore na COVID-19 rodzą przez cięcie cesarskie i są izolowane od dziecka tuż po porodzie, bez możliwości kontaktu i naturalnego karmienia do chwili stwierdzenia, że niebezpieczeństwo związane z chorobą minęło. Coraz więcej badań pokazuje jednak, że te środki ostrożności są zbyt drastyczne, ponieważ ryzyko transmisji wirusa z matki na dziecko jest znikome. 

  • Niedobór witaminy D może zwiększać ryzyko zakażenia się koronawirusem

    Dotychczasowe obserwacje lekarzy wskazywały, że niedobór witaminy D w organizmie, z którym w większym lub mniejszym stopniu zmaga się większość z nas, może zwiększać prawdopodobieństwo zakażenia koronawirusem. Były to jednak wyłącznie obserwacje niepoparte badaniami o jednoznacznych wynikach. Te przypuszczenia, choć nie całkowicie, potwierdziło badanie naukowców z Uniwersytetu w Chicago. 

  • Kolejne dowody na to, że w przebiegu Covid-19 znaczenie ma grupa krwi

    Przypuszczenia, że grupa krwi ma wpływ na przebieg zarażenia koronawirusem pojawiały się już wcześniej, ale najnowsze badanie pokazuje, że rzeczywiście tak jest. Jak się okazuje, ryzyko ciężkiego przebiegu choroby jest najwyższe u osób z grupą krwi A, natomiast u osób z grupą 0 ryzyko zarażenia się wirusem jest stosunkowo najniższe. 

Porozmawiaj z farmaceutą
Infolinia: 800 110 110

Zadzwoń do nas jeśli potrzebujesz porady farmaceuty.
Jesteśmy dla Ciebie czynni całą dobę, 7 dni w tygodniu, bezpłatnie.

Pobierz aplikację mobilną Doz.pl

Zdarza Ci się ominąć dawkę leku?

Zainstaluj aplikację. Stwórz apteczkę. Przypomnimy Ci kiedy wziąć lek.

Dostępna w
Dlaczego DOZ.pl
Niższe koszta leczenia

Darmowa dostawa do Apteki
Bezpłatna Infolinia dla Pacjentów.

Bezpieczeństwo

Weryfikacja interakcji leków.
Encyklopedia leków i ziół

Wsparcie w leczeniu

Porady na czacie z Farmaceutą.
E-wizyta z lekarzem specjalistą.

Newsletter

Bądź na bieżąco z DOZ.pl

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Regulaminie.

Zamnij