Odkryjmy szarłat wyniosły, czyli amarantus

Amarantus (szarłat wyniosły) to jedna z najstarszych uprawianych na ziemi roślin. Obok kukurydzy i fasoli był podstawą diety Inków, Majów oraz Azteków. Jakie wartości odżywcze go charakteryzują?

Amarantus trafił do Europy na początku XVI wieku jako roślina ozdobna. Obecnie jest uprawiany nie tylko w Polsce, ale w prawie wszystkich zakątkach świata — w  Ameryce Północnej i Południowej,  Azji Południowo-Wschodniej oraz w Afryce. 

Szarłat wyniosły pochłania dwukrotnie więcej dwutlenku węgla niż inne rośliny. Jego uprawa przyczynia się do przeciwdziałania skutkom efektu cieplarnianego.

Jasnobrązowe kuleczki szarłatu wyniosłego

Częścią amarantusa wykorzystywaną do spożycia są niewiele większe od maku jasnobrązowe nasiona. Zawiera łatwo przyswajalne białka (powinien stanowić składnik diety wegetariańskiej) oraz komplet aminokwasów egzogennych, takich jak lizyna, tryptofan czy metionina. Jest bogaty w błonnik (ma go więcej niż otręby pszenne), jednonienasycone i wielonienasycone kwasy tłuszczowe, żelazo, wapń, fosfor, potas oraz magnez. To również skarbnica witamin z grupy B, A, C, E. Posiada też antyoksydanty.

W składzie szarłatu wyniosłego nie znajduje się gluten, dzięki czemu może być spożywany przez osoby będące na diecie bezglutenowej.

Wykorzystanie amarantusa

W sklepach można przebierać w produktach pozyskiwanych z szarłatu wyniosłego, takich jak nasiona, mąka czy też prażone ziarna (zwane poppingiem). Dodanie mąki do wypieków nie tylko przedłuży okres ich trwałości, ale także nada lekko orzechowego posmaku. Świetne jest połączenie poppingu z mlekiem, kefirem bądź jogurtem. Nasiona są idealne do gotowania, duszenia oraz zapiekania — w innych częściach świata, np. w Indiach, smaży się je w cukrze i podaje jako laddoos lub gotowane z ryżem. W Himalajach można spróbować chapattis — są to naleśniki przygotowywane ze zmielonych nasion amarantusa.


Podziel się: