Piękna (na) jesień

Za nami lato, podczas którego wypoczywamy od codziennych zajęć i nabieramy sił witalnych. Dla urody jednak lato to nie najlepsza pora roku. Promienie słoneczne, których urokowi tak łatwo ulegamy, wysoka temperatura, suchy wiatr i słona woda wpływają niekorzystnie na skórę. Dlatego teraz należy przywrócić urodzie jej blask.

Warunki, jakie panują latem, mogą powodować cały szereg niekorzystnych zmian na skórze. Zaliczamy do nich między innymi uszkodzenie bariery lipidowej, depolimeryzację kwasu hialuronowego czy też uszkodzenie włókien kolagenu i elastyny – ważnych elementów strukturalnych tkanki łącznej odpowiadającej za prawidłowe funkcjonowanie skóry. Staje się ona sucha, szorstka, pomarszczona, pojawiają się na niej różnego rodzaju przebarwienia i plamy pigmentacyjne. Dermatolodzy szacują, że ponad 60 proc. plam barwnikowych   wywołanych jest właśnie działaniem promieniowania UV.

Jesień ze swoimi szarugami, deszczami i chłodami także nie sprzyja naszemu wyglądowi. W przypadku skóry suchej czynniki te mogą dodatkowo powodować pogorszenie jej stanu. Warto zatem już teraz, zanim słota na dobre zagości na dworze, poświęcić skórze więcej uwagi.
 

Skóra potrzebuje nawilżania

Jednym z podstawowych warunków zachowania młodego wyglądu skóry jest zapewnienie jej odpowiedniego stopnia nawilżenia. Wiele problemów związanych z jej nieprawidłowym funkcjonowaniem wynika właśnie z niedoboru wody, która jest najważniejszym czynnikiem odpowiedzialnym za jej elastyczność, miękkość, gładkość.

Stopień nawilżenia skóry zależy od wielu czynników, między innymi od zdolności barierowych, dzięki którym zatrzymuje ona wodę. Naturalne zabezpieczenie stanowi pojawiający się na jej powierzchni tzw. płaszcz lipidowy, który powstaje w wyniku wydzielania łoju i jego gromadzenia w bruzdach skórnych i u nasady mieszków włosowych.

Z punktu widzenia kosmetycznego, w przypadku skóry suchej, szczególnie często wykorzystywane jest zjawisko okluzji, czyli szczelnego pokrycia jej powierzchni przez układy, które zostają na nią naniesione. Związki charakteryzujące się działaniem tego typu określa się mianem emolientów. Ich wspólną cechą jest zdolność natłuszczania, wygładzania oraz zmiękczania skóry. Nazwa ich wywodzi się od łacińskiego słowa emolliare, oznaczającego właśnie zmiękczanie.

Dzięki swoim właściwościom emolienty stosowane w preparatach kosmetycznych obniżają tzw. współczynnik TEWL (Transepidermal Water Loss), czyli przeznaskórkowy ubytek wody. Parametr ten stanowi ważny wskaźnik określający stopień uszkodzenia bariery naskórkowej, który niestety, w okresie lata może się nasilać. Stosowane w preparatach kosmetycznych odpowiednio dobrane emolienty, oprócz tworzenia warstwy ochronnej na powierzchni skóry, odpowiednio dobrane uzupełniają również lipidy naskórka wymyte przez mydła czy też inne środki czyszczące, zawierające w składzie recepturalnym syntetyczne detergenty, alkohol etylowy lub inne składniki mogące naruszyć tą barierę. Termin emolient można praktycznie odnieść do wielu naturalnych lub syntetycznych surowców.

Z chemicznego punktu widzenia są to mieszaniny triglicerydów, a ich wartość biologiczna zależy w dużej mierze od występujących w ich układach kwasów tłuszczowych.

Ważnymi przedstawicielami emolientów są, coraz częściej znowu wykorzystywane w recepturach preparatów kosmetycznych, oleje roślinne. Surowce te to na ogół ciekłe tłuszcze otrzymywane z nasion owoców, kiełków i innych części roślin oleistych.

Do uzyskania wyraźnego efektu natłuszczania, szczególnie skóry suchej wykorzystywane są oleje tłuste, bogate w witaminy, np. bardzo dobrze przyswajane przez nią oleje awokado, z pestek moreli, orzechów laskowych, migdałów. Do skóry wrażliwej można stosować olej sezamowy, lniany, z rokitnika.

Bardzo chętnie stosowanym w recepturach preparatów regeneracyjnych i ochronnych jest olej jojoba. Jest on doskonale wchłaniany przez skórę, wzmacnia warstwę cementu międzykomórkowego, zapobiega wysuszaniu skóry. Zaliczany jest do niepolarnych emolietów, efektywnie obniżających współczynnik TEWL. Powoduje on wzrost sprężystości, spłycenie powierzchniowych bruzd i zmarszczek. Wykazuje działanie antyoksydacyjne w stosunku do lipidów skóry, zapobiega jej starzeniu, skutecznie chroni przed działaniem czynników zewnętrznych.

Na rynku kosmetycznym duże zainteresowanie wzbudza w ostatnim  okresie olej arganowy. Oprócz typowego działania przypisywanego olejom, stymuluje on  proces oddychania wewnątrzkomórkowego, neutralizuje wolne rodniki,   chroni tkankę łączną. Stosowany w produktach kosmetycznych  odbudowuje płaszcz hydrolipidowy  skóry i zwiększa zawartość składników odżywczych, wykazuje działanie przeciwstarzeniowe. Chroni ją także przed agresywnym działaniem czynników zewnętrznych. Olej arganowy to tłuszcz o silnym działaniu regenerującym skórę, dzięki czemu bywa określany mianem eliksiru młodości.

Często pojawiającym się ostatnio w preparatach kosmetycznych tłuszczem jest olej makadamia. Tłuszcz ten dobrze się wmasowuje, szybko wchłania, działa regenerująco, odżywczo, wygładza, poprawia wygląd skóry, skutecznie zabezpiecza ją przed działaniem czynników zewnętrznych.

Kolejnym bardzo ważnym surowcem tego segmentu jest masło karite, bardziej znane jako masło shea. Tłuszcz ten, ze względu na zawarte składniki, trudno jest wymyć wodą czy też alkalicznymi mydłami, co powoduje, że długo pozostaje w warstwach skóry. Co charakterystyczne, nie pozostawia on tłustej powłoki na skórze. Masło shea znalazło szerokie zastosowanie w pielęgnacji skóry suchej, skłonnej do podrażnień.

Od dawna praktyczne zastosowanie w kosmetyce znajduje także tzw. olej lub masło kakaowe. Surowiec ten chętnie jest wykorzystywany w przemyśle kosmetycznym, ponieważ łatwo rozprowadza się, zmiękcza, nawilża, regeneruje skórę. Tłuszcz ten uznawany jest za doskonały surowiec, niepowodujący uczuleń, wykazujący całkowitą biozgodność ze skórą. Zaliczany jest on do efektywnych emolientów.
W związku z coraz większym zainteresowaniem klientów produktami recepturowanymi na bazie surowców naturalnych producenci poszerzają ofertę tłuszczów o nowe układy pozyskiwane głównie z odnawialnych źródeł roślinnych. Coraz częściej w tej ofercie można znaleźć nowe, określane mianem tłuszczów przyszłości, oleje, pozyskiwane z nasion między innymi: marakui, lotosu, liczi, drzewa Annona cherimola, drzewa rodzaju Artocarpus heterophyllus, niesplika, magnolii, arbuza.
 

Witaminy młodości

Oprócz olejów roślinnych, pośród składników preparatów jesiennych warto  poszukać surowców wykazujących działanie regeneracyjne i antyoksydacyjne. Do naturalnych związków, których efekt kosmetyczny związany jest z tego typu działaniem należy witamina E. Do układów o aktywności tej witaminy zaliczamy mieszaninę α, β, γ, δ-tokoferoli i tokotrienoli.

Ze względu na dobrą rozpuszczalność w lipidach układy te mają zdolność umieszczania się w ich strukturach. Dzięki tym właściwościom chronią one przed utlenianiem i zniszczeniem fosfolipidy błon komórkowych oraz ceramidy cementu międzykomórkowego.
Kolejną, bardzo często stosowaną w kosmetyce witaminą jest witamina C, przy czym aktywność biologiczną wykazuje tylko kwas L-askorbinowy. Układ ten, zaliczany do związków rozpuszczalnych w wodzie, jest bardzo efektywnym czynnikiem antyoksydacyjnym dla tych systemów. Neutralizuje on wolne rodniki m.in. hamuje syntezę nitrozoamin, którym przypisuje się działanie kancerogenne. Oprócz działania antyoksydacyjnego witamina C charakteryzuje się również właściwościami regeneracyjnymi. Ten kierunek jej aktywności związany jest z hydroksylacją aminokwasów, która jest niezbędna do prawidłowego syntetyzowania kolagenu.

W wyniku ochrony przeciwrodnikowej witamina E zapobiega zmianom starczym i degeneracyjnym oraz zabezpiecza skórę przed działaniem niekorzystnych czynników środowiskowych. Zmniejszając podrażnienia i oparzenia, skutecznie chroni ją przed przedwczesnym starzeniem się, spowodowanym działaniem promieni słonecznych. Ze względu na różnorodne funkcje  jakie witamina ta pełni w preparatach kosmetycznych, często bywa określana mianem witaminy młodości.

Szczególnie interesujące synergistyczne własności wykazuje połączenie kwasu askorbinowego z flawonoidami, ponieważ związki te zmniejszają zdolność jego wydalania z organizmu. Przyspieszają one ponadto proces enzymatycznego  utleniania kwasu askorbinowego do dehydroaskorbinowego, który lepiej rozpuszcza się w tłuszczach, szybciej przenika przez membrany komórkowe i gromadzi się w odpowiednich komórkach i organach. Bardzo chętnie łączy się także witaminy C i E, gdyż działają one synergicznie na granicy faz woda – olej. Witamina C regeneruje ponadto witaminę E z jej nietrwałej formy rodnikowej.

Niezwykle skutecznym surowcem o silnych właściwościach antyoksydacyjnych, wykazującym zdolność neutralizacji wolnych rodników, jest także melanina, naturalny barwnik skóry. Układ ten stosowany w preparatach kosmetycznych chroni ją przed działaniem szkodliwych czynników zewnętrznych, wzmacnia jej system immunologiczny.

Związkiem o silnych właściwościach antyoksydacyjnych, chętnie wykorzystywanym w preparatach kosmetycznych  jest ubichinon, czyli koenzym Q. Związek ten uruchamia mechanizmy obronne naskórka, chroni jego komórki przed utlenieniem, pobudza ich metabolizm i regenerację. Przyspiesza on odnowę biologiczną, opóźnia procesy starzenia się skóry. Ze względu na swoje własności często bywa określany mianem eliksiru młodości.

Związkiem, o którym coraz częściej mówi się w ostatnim czasie, jest także kwas liponowy czyli 6,8-ditiooktanowy. Jest to surowiec aktywny biologicznie, charakteryzujący się silnymi właściwościami antyoksyadacyjnymi. W komórkach, podobnie jak koenzym Q10, występuje  zarówno w formie utlenionej, jak i zredukowanej. Z tego też powodu wyjątkowo skutecznie naprawia uszkodzenia spowodowane obecnością wolnych rodników. Ze względu na niewielki rozmiar cząsteczka kwasu liponowego może dotrzeć nawet do głębszych warstw skóry, gdzie  usprawnia reakcje energetyczne komórek  oraz aktywizuje procesy odnowy, dzięki czemu skutecznie opóźnia procesy jej starzenia.
   


Roślinne antyutleniacze

Również w świecie roślinnym występuje ogromne bogactwo naturalnych związków organicznych o silnych właściwościach antyoksydacyjnych. Na ogół występują one w postaci wieloskładnikowych mieszanin, których działanie ze względu na tzw. efekt synergistyczny, jest bardzo efektywne już przy niskich stężeniach. Najważniejszą i najliczniejszą grupę stanowią tu polifenole, do których zalicza się między innymi kwasy fenolowe, flawonoidy, katechiny.

Znanych jest  wiele roślin charakteryzujących się wysoką zawartością związków o właściwościach antyoksydacyjnych. Na szczególną uwagę zasługują: ziele szałwii, rozmarynu, mięty, melisy, owoce cyprysu, głogu, aronii, liście miłorzębu, korzeń żeń-szenia, kwiaty rumianku, nagietka, arniki, pestki winogron.

Na koniec warto sobie uświadomić, że nie tylko dobry preparat, ale także pozytywne nastawienie do nadchodzących jesiennych dni sprawi, że nasza skóra nabierze blasku.


Podziel się:


Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus