Emolienty – druga młodość skóry

Jednym z podstawowych warunków zachowania młodego wyglądu skóry jest zapewnienie jej odpowiedniego nawilżenia. W kosmetyce szczególnie często wykorzystywane jest do tego zjawisko okluzji, czyli szczelnego pokrycia powierzchni skóry przez układy zwane emolientami

Wiele problemów związanych z nieprawidłowym funkcjonowaniem skóry wynika z niedoboru wody, która jest najważniejszym czynnikiem odpowiedzialnym za jej elastyczność, miękkość, gładkość. Stopień nawilżenia skóry zależy od własności higroskopijnych jej warstwy rogowej oraz zdolności barierowych, dzięki którym zatrzymuje ona wodę. Naturalne zabezpieczenie skóry stanowią lipidy znajdujące się na jej powierzchni.

 

Tworzą one tzw. płaszcz lipidowy, który powstaje w wyniku wydzielania łoju i jego gromadzenia w bruzdach skórnych i u nasady mieszków włosowych.

W skład lipidów pokrywających naszą skórę wchodzą:

  • wolne kwasy tłuszczowe 28%,
  • triglicerydy 33%,
  • woski 14%,
  • cholesterol i jego estry 5%,
  • skwalen 5%,
  • węglowodory parafinowe 5%.

Duże znaczenie fizjologiczne ma zdolność ich odnowy, która u ludzi młodych i zdrowych zachodzi bardzo szybko, natomiast u osób starszych znacznie wolniej. Jedną z podstawowych funkcji preparatu kosmetycznego jest zatem zapewnienie skórze działania nawilżającego, które związane jest w dużej mierze z obecnością w jego układzie recepturalnym surowców wspomagających naturalne mechanizmy regulujące system jej uwodnienia.

Film okluzyjny

Prawidłowe nawilżenie skóry można osiągnąć za pomocą różnych metod: poprzez stosowanie hydrofilowych związków absorbujących wodę na jej powierzchni, przy udziale substancji mających zdolność wiązania wilgoci w głębszych warstwach naskórka, bądź przy użyciu odpowiednich układów tworzących na jej powierzchni film o działaniu okluzyjnym. Związki charakteryzujące się takim właśnie działaniem okluzyjnym nazywamy emolientami. Wspólną cechą emolientów jest zdolność wygładzania oraz zmiękczania skóry. Nazwa ich wywodzi się od łacińskiego słowa emolliare, oznaczającego właśnie zmiękczanie.

Emolienty na ogół nie są zaliczane do specyficznych surowców receptury, lecz traktowane jako składniki ich osnowy tłuszczowej, które charakteryzują się działaniem epidermalnym, czyli naskórkowym, ułatwiającym tworzenie na stosowanej powierzchni cienkiego filmu okluzyjnego. Pełnią one funkcję swoistego „opatrunku” chroniącego skórę przed nadmiernym odparowywaniem wody z głębszych jej warstw, a także przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Ich działanie zmiękczające polega na rozluźnieniu, uelastycznieniu i podwyższeniu stopnia hydratacji warstwy keratynocytów. Efektem tego jest wyraźny wzrost uwodnienia warstwy rogowej oraz wygładzenie powierzchni skóry.

Dzięki swoim właściwościom emolienty, stosowane w preparatach kosmetycznych, obniżają tzw. współczynnik TEWL (Transepidermal Water Loss), czyli poprzeznaskórkowy ubytek wody. Parametr ten stanowi ważny wskaźnik określający stopień uszkodzenia bariery naskórkowej. Oprócz tworzenia warstwy ochronnej na powierzchni skóry, związki te uzupełniają również lipidy naskórka wymyte przez mydła czy też inne środki czyszczące zawierające w składzie recepturalnym syntetyczne detergenty, alkohol etylowy lub inne składniki mogące naruszyć tą barierę. Skóra zabezpieczona emolientem wykazuje znacznie mniejszą tendencję do utraty wody niż skóra, która nie była poddana jego działaniu. Efekt ten jest wymierny i może on być potwierdzony przy użyciu odpowiednich systemów pomiarowych.

Różne rodzaje emolientów

Oprócz własności zmiękczających skórę emolienty cechuje wiele innych pozytywnych działań odnoszących się do układu recepturalnego. I tak na przykład bardzo często wykorzystuje się ich zdolność do rozpuszczania niektórych stałych związków np. barwników czy też środków promieniochronnych, które dzięki ich obecności można wprowadzić do preparatu.

Termin emolient można praktycznie odnieść do wielu naturalnych lub syntetycznych surowców. W literaturze można spotkać się z różną klasyfikacją związków zaliczanych do tej grupy. Do najważniejszych ich przedstawicieli należą między innymi triglicerydy, estry, ciekłe woski i niektóre syntetyczne alkoksylaty. Emolientami, szczególnie często używanymi w ostatnim czasie w kosmetyce, są syntetyczne estry. W ofertach firm spotyka się związki tego typu o prostych, jak i rozgałęzionych strukturach, przy czym rozgałęzienie to może występować zarówno w reszcie kwasowej jak i alkoholowej.

Do najczęściej wymienianych związków z tej grupy należą mirystynian izopropylu oraz mirystynian mirycylu. Substancje te dobrze rozprzestrzeniają się na stosowanych powierzchniach. Wykazują one własności zmiękczające i penetrujące naskórek, pokrywają skórę cienką warstewką, stwarzającą możliwości wymiany tlenowej i wodnej, nie pozostawiając jednocześnie uczucia lepkości.

Kolejną grupę związków o działaniu okluzyjnym stanowią oleje roślinne, jedne z najstarszych surowców stosowanych w preparatach pielęgnacyjnych. Już w czasach starożytnych w Egipcie, Chinach, Mezopotamii używano ich jako podstawowych środków kosmetycznych. W dzisiejszych czasach nadal są one niezbędnymi składnikami kosmetyków. Oleje stosowane zewnętrznie zabezpieczają skórę cienką warstwą, chroniąc ją przed utratą wody i zapobiegając w ten sposób obniżeniu jej elastyczności.

Surowce te praktycznie można znaleźć w większości preparatów kosmetycznych: w kremach, balsamach, płynach kąpielowych, preparatach do masażu. Są one także składnikami szamponów, odżywek oraz innych środków do pielęgnacji włosów.

Oleje roślinne to na ogół ciekłe tłuszcze otrzymywane z nasion owoców, kiełków i innych części roślin oleistych. Z chemicznego punktu widzenia są to mieszaniny triglicerydów kwasów tłuszczowych, a ich wartość biologiczna zależy w dużej mierze właśnie od ich obsady kwasowej. Zawarte w nich niezbędne, nienasycone kwasy tłuszczowe przywracają zakłóconą równowagę kwasowo-wodno-lipidową skóry, nadając jej kwaśne pH (~5,5). Zapewniają one skórze prawidłowe nawilżenie, przywracają funkcje ochronne, działają ponadto przeciwzapalnie i przeciwalergicznie.

W kosmetykach bardzo często stosuje się właśnie tłuszcze z tej grupy, takie jak olej lniany, konopny, słonecznikowy, sojowy z zarodków pszenicznych czy też kukurydzy. Ostatnie dwa oleje są również bogatym źródłem witaminy E znanej ze swych właściwości zmiatacza wolnych rodników. Do szczególnie cennych bioolejów zalicza się produkty zawierające duże ilości kwasu g-linolenowego (GLA), takie jak olej z nasion wiesiołka, ogórecznika czy czarnej porzeczki.

Do uzyskania wyraźnego efektu natłuszczania, uelastycznienia, szczególnie w przypadku skóry suchej, wykorzystywane są oleje tłuste, bogate w witaminy np. bardzo dobrze przyswajany olej z awokado, z pestek moreli, orzechów laskowych, migdałów. Do skóry wrażliwej można stosować olej sezamowy, morelowy, z rokitnika. Dla każdego typu skóry, w tym również delikatnej skóry dziecięcej, polecany jest olej ze słodkich migdałów. Ze względu na dobre wchłanianie chętnie jest on używany do masażu ciała. Do pielęgnacji skóry dojrzałej zaleca się stosowanie oleju z kiełków pszenicy, dzikiej róży, jojoby, czy też masła shea. Wyraźne właściwości regeneracyjne wykazuje bogaty w aktywne składniki olej z orzeszków makadamia. Coraz częściej w recepturach preparatów pielęgnacyjnych pojawia się także olej rycynowy.

Nowe emolienty

Nową grupę emolientów, które mogą zastąpić oleje roślinne, stanowią coraz częściej pojawiające się w ofertach handlowych ich polihydroksylowane pochodne. Układy te charakteryzują się dużo lepszymi właściwościami nawilżającymi niż ich prekursory. Podobną rolę jak oleje pełnią w preparatach kosmetycznych woski. Swoje miejsce w kosmetyce znalazły zarówno surowce pochodzenia roślinnego, zwierzęcego czy też mineralnego, jak i ich syntetyczne odpowiedniki. Układy te są chętnie wykorzystywane ze względu na ich trwałość, znacznie wyższą niż olejów.

Na szczególną uwagę zasługuje tu wosk owczy, czyli lanolina. Układ ten zajmuje czołową pozycję wśród naturalnych układów regulujących gospodarkę wodną skóry i zmiękczających naskórek. Jako emolienty wykorzystuje się również produkty jego przerobu, np. wydzielaną frakcję alkoholową, która znana jest jako alkohole lanolinowe lub euceryt oraz inne produkty jego modyfikacji.

Równie chętnie stosowany jest w preparatach kosmetycznych biogenny węglowodór – skwalen, który wykazuje duże powinowactwo ze skórą i przyczynia się do zwiększenia jej bariery ochronnej. Jest on związkiem łatwo rozprzestrzeniającym się i tworzącym na skórze ochronny film okluzyjny. Swoje miejsce w grupie emolientów znalazły także produkty mineralne i silikony.

W recepturach kosmetyków pojawiają się oleje parafinowy i wazelinowy oraz wazelina i parafina. Znaczenie tych surowców wynika między innymi z ich właściwości fizycznych zbliżonych do właściwości tłuszczów roślinnych i zwierzęcych. W odróżnieniu jednak od nich surowce te charakteryzują się znacznie większą trwałością.

Mechanizm działania olejów mineralnych polega na tworzeniu na powierzchni skóry szczelnej bariery okluzyjnej, która hamuje utratę wody do otoczenia i zapobiega jej nadmiernemu przesuszeniu. Wazelina jak i inne środki nawilżające tego typu są efektywnymi czynnikami zapobiegającymi wysuszeniu skóry. Duża skuteczność oraz niska cena powodują, że surowce te dość chętnie wykorzystywane są w preparatach kosmetycznych. Ich wadą jest fakt, że stosowane na duże powierzchnie ciała mogą powodować powstawanie zbyt zwartego filmu, blokującego całkowicie wymianę między skórą i otoczeniem. W tego typu przypadkach celowy jest dodatek do preparatu syntetycznych estrów, np. mirystynianu izopropylu, który powoduje częściowe otwarcie powstałej warstewki okluzyjnej. Produkty mineralne najczęściej wykorzystuje się w kosmetykach o charakterze ochronnym, szczególnie w preparatach stosowanych w okresie zimowym.

Oleje silikonowe

Konkurencyjnymi surowcami dla olejów mineralnych stały się oleje silikonowe. Są to układy bezbarwne, bezwonne, obojętne chemicznie. Są one wyjątkowo stabilne, odporne na działanie tlenu, wody, światła. Produkty te mieszają się z wieloma surowcami stosowanymi w preparatach kosmetycznych, między innymi z olejami roślinnymi.

Początkowo oleje silikonowe były wykorzystywane w kosmetyce głównie do zmniejszania bielenia się emulsji. Na stałe znalazły one natomiast miejsce w preparatach pielęgnacyjnych, od momentu kiedy odkryto ich własności zmiękczające i wygładzające. Surowce te tworzą na powierzchni skóry niewidoczny, odporny na zmywanie film okluzyjny, który nie utrudnia jej oddychania.

Preparaty kosmetyczne zawierające w składzie recepturalnym emolienty są szczególnie polecane do pielęgnacji skóry suchej, w przypadkach nadmiernej keratynizacji naskórka czy też wydłużonego czasu złuszczania się warstwy rogowej.

 


Podziel się:


Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus