×
DOZ.PL Darmowa
aplikacja
DOZ.pl
Zainstaluj

Żaneta Kędra – Koszykówka jest dla mnie wszystkim

Żaneta Kędra – rozgrywająca brzeskiej drużyny, nie wyobraża sobie życia bez koszykówki. Mimo że niedawno skończyła 18 lat ma już na koncie liczne sukcesy, a jej kariera dopiero nabiera tempa!

Pamiętasz swój pierwszy trening?

Tak, było to w czwartej klasie podstawówki. Wówczas moim trenerem był pan Mariusz Andruchowicz. To on zresztą  namówił mnie do zapisania się do szkoły o profilu sportowym.

W pierwszej klasie gimnazjum grałam już jako młodziczka, wtedy jeszcze Cukierek Odry Brzeg. W 2010 roku przeszłam na zawodowstwo.

Twoje najpiękniejsze wspomnienie związane z uprawianiem sportu?

Najpiękniejsze wspomnienie… Hmm…, to była ogromna radość, gdy z dziewczynami awansowałyśmy do Finału Mistrzostw Polski w szkolnych zawodach w koszykówkę.

Gdybyś nie zdecydowała się na uprawianie koszykówki, czym byś się zajmowała?

Zawsze ciągnęło mnie do uprawiania sportu, więc nie wyobrażam sobie nic poza koszykówką. Wiążę z nią także plany na przyszłość.

Marzę o dostaniu się do kadry Polski, a później reprezentowaniu naszego kraju. Proszę trzymać kciuki.

Koszykarki kojarzą się z bardzo wysokimi kobietami. Czy twój wzrost miał  wpływ na wybór dyscypliny sportu?

Jestem jedną z niższych zawodniczek. Mam tylko 173 cm wzrostu, więc sam wzrost nie wpływał na wybór koszykówki.

Jak pracujesz nad kondycją w trakcie i po sezonie?

W sezonie skupiam się przede wszystkim na tym, by solidnie wykonywać polecenia trenera. Moją silną cechą jest ambicja, a nad techniką muszę jeszcze popracować, więc przykładam się mocno do treningów. Poza sezonem staram się być w ciągłym ruchu. Zresztą, nie potrafię siedzieć w miejscu i nic nie robić.

W jaki sposób przygotowujesz się do meczu?

Staram się skoncentrować na tym, że mecz „jest do wygrania”. Optymizm to podstawa, nigdy nie myślę pesymistycznie.

A gdy zdarzy ci się gorszy dzień?

W tych gorszych dniach powtarzam sobie, że koszykówka jest dla mnie wszystkim.

Co chcesz przekazać młodym zawodnikom rozpoczynającym przygodę z koszykówką?

Żeby nigdy się nie poddawali, a osiągną to, co sobie zaplanują .


Podziel się: