×
DOZ.PL Darmowa
aplikacja
DOZ.pl
Zainstaluj

Płyn do płukania jamy ustnej to nowa broń przeciw koronawirusowi?

Nowe badania sugerują, że stosowanie płynu do płukania jamy ustnej może wspomagać ochronę przed koronawirusem, choć stawiający tę tezę zaznaczają, że wymaga ona dalszych badań. Z logicznego punktu widzenia, płyn do płukania ust można zaliczyć w poczet produktów wirusobójczych ze względu na zawartość alkoholu, który, jak wiadomo, jest w stanie zneutralizować koronawirusa. 

Koronawirus w gardle

Najnowsze badania naukowe coraz częściej wskazują na duże znaczenie gardła i ślinianek jako miejsc namnażania i transmisji wirusa. SARS-CoV-2, tak jak wszystkie inne znane koronawirusy, jest on wirusem otoczkowym RNA z rodziny Coronaviridae, posiada zewnętrzną osłonę lipidową pochodzącą z komórki gospodarza, z której pączkuje. Wirus nie może się namnażać ani przeżyć zbyt długo poza organizmem nosiciela. Dotychczas nie badano wpływu płynów do płukania jamy ustnej na zakłócanie błon lipidowych koronawirusa. Składniki powszechnie dostępnych preparatów to etanol, chlorheksydyna, chlorek cetylopirydyniowy, nadtlenek wodoru czy powidon-jod, naukowcy postanowili więc przyjrzeć się bliżej obecnym na rynku środkom i przeanalizować ich potencjalną skuteczność w walce z koronawirusem.

Wnioski dotyczące płynu do płukania ust wiążą specyficzne właściwości wirusa SARS-CoV-2, a konkretnie jego zdolności do wnikania w głąb komórek „gospodarza” podczas replikacji, płyn do płukania ust miałby możliwość zaburzania tego procesu. 

Koronawirusy, jak już wspomniano, należą do rodziny wirusów otoczkowych, które wytwarzają zewnętrzną membranę na podstawie materiału pozyskanego z komórek gospodarza. Wspomniana otoczka pozwala wirusowi na szybką i efektywną replikację, więc jej uszkodzenie mogłoby zahamować proces namnażania się jego komórek. Do takich uszkodzeń prowadzi właśnie dokładne mycie rąk w ciepłej wodzie z mydłem i dezynfekowanie środkami na bazie alkoholu tych powierzchni, na których znalazł się wirus. 

Teza obiecująca, ale niepotwierdzona

Jak wynika z nowej analizy, podobną rolę mogłyby spełniać także płyny do płukania jamy ustnej, ponieważ wirus szczególnie intensywnie replikuje się w gardle. Jego koncentracja w tej części ciała jest bardzo duża, co ułatwia transmisję SARS-CoV-2 poprzez kaszel, katar czy mowę. Dezynfekcja gardła stanowi jednak pewien problem, biorąc pod uwagę, że za w pełni skuteczny w zwalczaniu koronawirusa uważa się jedynie alkohol o stężeniu między 60 a 70 proc. Ta teza w dużej mierze wynika z faktu, że niższych stężeń po prostu pod tym kątem nie badano lub były to rzadkie sytuacje. 

Właśnie tym zagadnieniem zajęli się autorzy owego badania. Postanowili sprawdzić, czy płyny do płukania ust na bazie alkoholu mogłyby powstrzymać transmisję wirusa z gardła, biorąc pod uwagę, że to właśnie one służą do przepłukiwania go. W tym celu nie przeprowadzili jednak badań fizycznych, ale dokonali analizy dostępnej literatury dotyczącej wpływu koronawirusów na komórki ssaków. Wynika z niej, że przynajmniej teoretycznie, również środki na bazie alkoholu o niskim stężeniu mogłyby powstrzymać proces namnażania się wirusa, oddziałując na jego otoczkę. 

Wspomniane badanie nie jest więc w żaden sposób rozstrzygające, ale pokazuje nowy kierunek potencjalnych badań, które mogą wskazać nowe metody prewencji zakażeń. 

Specjalistyczny płyn do płukania jamy ustnej

Wcześniejsze badania nad płynem do płukania jamy ustnej koncentrowały się przede wszystkim na bardziej efektywnym wykorzystaniu go do zwalczania bakterii w jamie ustnej. Badania w tym kierunku prowadzili między innymi naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego, którzy opracowali płyn mogący wyeliminować niemal wszystkie bakterie próchnicze. To ważne odkrycie, ponieważ mowa o preparacie, który zwalcza wyłącznie bakterie chorobotwórcze, a nie wszystkie występujące w jamie ustnej, dzięki czemu nie zaburza naturalnego mikrobiomu, w którym znajdują się także drobnoustroje o pozytywnym wpływie na zdrowie.

Z tego względu nie zaleca się długotrwałego stosowania płynu do płukania ustnej, bo może on zaburzyć mikroflorę organizmu i tym samym przyczynić się do rozwoju innych schorzeń lub szkodliwych bakterii.

Bibliografia  zwiń/rozwiń

  1. T. Huzar, Mouthwash may reduce spread of the new coronavirus, "medicalnewstoday.com" [online], https://www.medicalnewstoday.com/articles/mouthwash-may-reduce-spread-of-the-new-coronavirus, [dostęp:] 28.05.2020 r.
  2. V. B. O’Donnell, D. Thomas, R. Stanton i in., Potential role of oral rinses targeting the viral lipid envelope in SARS-CoV-2 infection, https://doi.org/10.1093/function/zqaa002, [dostęp:] 28.05.2020 r.
  3. R. Sullivan, P. Santarpia, S. Lavender i in., Clinical efficacy of a specifically targeted antimicrobial peptide mouth rinse: targeted elimination of Streptococcus mutans and prevention of demineralization, “Caries Research” 2011; 45 (5): 415, DOI: 10.1159/000330510, [dostęp:] 28.05.2020 r.
  4. University of California – Los Angeles Health Sciences, New mouthwash targeting harmful bacteria may render tooth decay a thing of the past, “sciencedaily.com” [online], www.sciencedaily.com/releases/2011/11/111116045657.htm, [dostęp:] 28.05.2020 r.

Podziel się: