Czy Dr Google to dobry doradca? Badania pokazują, że nie zawsze warto szukać diagnozy w sieci
Katarzyna Szulik

Czy Dr Google to dobry doradca? Badania pokazują, że nie zawsze warto szukać diagnozy w sieci

Tajemnicza wysypka, nagły ból lub niezauważony wcześniej guzek? W takiej sytuacji wielu z nas zwraca się do „Dr Google”, czyli wyszukuje swoją dolegliwość w sieci, by jak najszybciej poznać jej potencjalne podłoże. Taka strategia pozwala uzyskać odpowiedzi niemal od ręki, ale czy wyniki, które pokaże wyszukiwarka są cokolwiek warte? Badania naukowe wskazują na nieprawdziwość sieciowych „diagnoz” .

Diagnoza online

Ponad 80% Polaków próbuje diagnozować choroby swoje i swoich bliskich za pomocą wyszukiwarki Google, Internet w dalszym ciągu stanowi podstawowe źródło wiedzy medycznej. Szukamy informacji na temat chorób i ich objawów, na temat badań, czytamy opinie o lekarzach czy placówkach medycznych. Wynika to z braku zaufania do specjalistów oraz z problemów z szybką dostępnością do usług medycznych. Czy jednak samodiagnozowanie i samoleczenie przy pomocy Doktora Google jest bezpieczne? 

Nie od dziś wiadomo, że Internet nie powinien być traktowany jako rzetelne źródło informacji o zdrowiu. Strach o nie często jednak popycha nas do „wrzucenia” własnych, niepokojących objawów w wyszukiwarkę, by uzyskać jakąkolwiek odpowiedź. Skutki często są opłakane, ponieważ na liście odpowiedzi zwykle otrzymujemy przekrój rozmaitych wyników, od całkowicie niegroźnych po zwiastujące bardzo poważną, zagrażająca życiu dolegliwość. 

Zjawisko częstego wpisywania w przeglądarkę objawów mogących świadczyć o jakimś schorzeniu nosi nazwę cyberchondrii. Jest ona nową odmianą hipochondrii, charakteryzującej się przesadnym zamartwianiem się o zdrowie i nadinterpretacją objawów. 

Test wyszukiwarek medycznych

Rzetelność porad udzielanych przez Doktora Google postanowili sprawdzić naukowcy z Edith Cowan University w Australii. Do badania zakwalifikowali 36 wyszukiwarek objawów chorób i przetestowali każdą z nich pod kątem 48 zestawów symptomów, które wykorzystuje się do szkolenia studentów medycyny. Niektóre z wyszukiwarek były typowymi narzędziami diagnostycznymi, inne oferowały tzw. triage, czyli podpowiadały użytkownikowi czy powinien stawić się w szpitalu natychmiast, odwiedzić lekarza przy najbliższej okazji lub nie podejmować żadnych działań, ponieważ jego życiu ani zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo. 

Wspomniane wyszukiwarki upowszechniły się do tego stopnia, że do korzystania z nich nierzadko zachęcają… sami lekarze, by w ten sposób nieco odciążyć przeładowany system ochrony zdrowia i nie zachęcać do wizyt osób z błahymi objawami. 

Bagatelizowanie kontra straszenie

Każda z wyszukiwarek sugerowała od 3 do 10 potencjalnych dolegliwości zdrowotnych, przy czym w jednym wypadku przedstawienie zestawu objawów skutkowało wskazaniem aż 600 potencjalnych chorób, co w sposób oczywisty nie dostarcza użytkownikowi żadnej realnej wartości. 

Jak się okazało, rezultaty podane przez wyszukiwarki, po przedstawieniu im zestawu objawów, były trafne jedynie w 36 proc. przypadków, jednak w niemal połowie przypadków ze wspomnianych właściwa diagnoza znajdowała się poza pierwszą trójką wskazań. Rozszerzenie listy do 10 pierwszych zwiększyło trafność wskazań jedynie o 6 procent. 

W niektórych wypadkach takie rezultaty były całkowicie zrozumiałe, ponieważ w grupach symptomów znalazły się także te, wskazujące na rzadkie i egzotyczne choroby, niewystępujące w Australii, gdzie prowadzone było badanie. Z drugiej strony, jedna z wyszukiwarek nie była w stanie „zdiagnozować” dolegliwości tak powszechnej i zagrażającej życiu jak atak serca i nie sugerowała hospitalizacji. W tym wypadku doszło do poważnego zlekceważenia objawów, jednak w większości przypadków tendencja była odwrotna – wyszukiwarki sugerowały dolegliwości znacznie poważniejsze niż to, co sugerowały objawy. 

Korzystać czy nie korzystać?

To, że algorytmy tego typu są zawodne nie powinno dziwić, chociażby ze względu na fakt, że te same symptomy często wskazują na wiele różnych schorzeń i nie ma możliwości wprowadzenia do systemu na przykład informacji o aktualnym stanie zdrowia czy przeszłych stanach chorobowych, co także ważny na ostatecznej diagnozie. Tylko część wyszukiwarek objawów zadaje pytanie pomocnicze lub pozwala na wprowadzenie listy zażywanych leków, co także może być pomocne przy stawianiu diagnozy. 

Autorzy badania całkowicie nie dyskredytują jednak Doktora Google. Sugerują, że lepsze i bardziej zgodne z rzeczywistości rezultaty dają wyszukiwarki objawów powiązane z instytucjami zdrowotnymi. Te całkowicie generyczne, jak Google, także spełniają swoją rolę, ponieważ to za ich pośrednictwem pacjenci często rozwiewają swoje wątpliwości dotyczące diagnozy postawionej przez lekarza. Samodzielnie ją „weryfikują” i zyskują spokój ducha pomagający im na pogodzenie się z diagnozą i przystąpienie do leczenia pomimo początkowego sceptycyzmu. Informacje dostarczane przez takie wyszukiwarki mogą także być źródłem wiedzy o epidemii, gdy ich dostawcy zauważą, że w określonym rejonie nagle wzrosła częstotliwość wyszukiwań konkretnych objawów chorobowych.

Twoje sugestie

Dokładamy wszelkich starań, aby podane zdjęcie i opis oferowanych produktów były aktualne, w pełni prawidłowe oraz kompletne. Jeśli widzisz błąd, poinformuj nas o tym.

Zgłoś uwagi Ikona

Polecane artykuły

  • Ból stopy – przyczyny, leczenie, ćwiczenia na ból śródstopia

    Ból stopy to dolegliwość, która może mieć rozmaite przyczyny. Ból stóp może pojawić się po intensywnym wysiłku fizycznym, wielogodzinnej pracy w pozycji stojącej, ale także jako objaw poważnych chorób, takich jak cukrzyca, dna moczanowa czy nerwiak Mortona. Sprawdź, jak diagnozuje się ból stóp, jak wygląda leczenie? Poznaj ćwiczenia na bolące stopy.

  • Ból szyi – przyczyny, diagnostyka, leczenie, ćwiczenia

    Ból szyi to częsta dolegliwość, która dotyka dużą grupę osób. Przyczyny bolącej szyi mogą być różne, od przeciążenia i napięcia mięśni, spowodowanego np. wielogodzinną pracą przed komputerem przez zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa szyjnego i urazy odcinka szyjnego kręgosłupa aż po nowotwór. Sprawdź, jak przebiega diagnostyka bólów szyi, w jaki sposób się je leczy oraz jakie ćwiczenia można zastosować, by złagodzić dolegliwości. 

  • Niedobór witaminy B12 – przyczyny, objawy, skutki niskiego poziomu witaminy B12

    Witamina B12 (kobalamina) pełni istotną rolę w organizmie, m. in. reguluje produkcję czerwonych krwinek. Witamina B12 znajduje się głównie w produktach pochodzenia zwierzęcego, nie jest wytwarzana przez ludzki organizm, dlatego niedobór witaminy B12 jest dość częsty. Objawy niedoboru to np. nerwowość, depresja, zaburzenia chodu czy problemy ze wzrokiem. Jak powinna wyglądać dieta i suplementacja u osób z niskim poziomem kobalaminy?

  • Ból brzucha z lewej strony – co może oznaczać?

    Ból brzucha po lewej stronie może być wywołany przez chwilową niedyspozycję, ale jest także objawem poważnych chorób układu pokarmowego czy moczowego. Jakim schorzeniom towarzyszy? 

  • Mioklonie – przyczyny i leczenie mimowolnych skurczów mięśni

    Mioklonie (zrywania mięśniowe) to niekontrolowane, intensywne skurcze mięśni. Mogą one obejmować jeden mięsień, grupę mięśni, kończynę, a nawet cały tułów. Przyczyn powstawania mioklonii jest wiele, niektóre mimowolne ruchy są fizjologiczne (np. mioklonie przysenne, czyli szarpnięcia ciała podczas zasypiania) i nie wymagają leczenia, inne mogą oznaczać poważne schorzenia, takie jak zaburzenia metaboliczne, padaczkę czy zatrucie metalami ciężkimi. Wszystkie niekontrolowane skurcze mięśni wymagają konsultacji ze specjalistą.

  • Nadmierne i częste gazy jelitowe – co robić?

    Choć produkcja gazów w jelitach to proces naturalny, ich nadmierne powstawanie nastręcza wielu trudności. Wzdęty i obolały brzuch oraz uczucie dyskomfortu są nieodłącznymi towarzyszami zwiększonej ilości gazów jelitowych. Czy ich nadmierne powstawanie może oznaczać chorobę? Jak skutecznie zapobiegać zbyt wielkiej produkcji gazów w jelitach?  

  • Suchość gardła – czym i jak nawilżać gardło?

    Suchość gardła może być spowodowana wieloma przyczynami. Zwykle pojawia się podczas infekcji, a także w wyniku odwodnienia, palenia papierosów, nadwyrężenia narządu głosu czy spania z otwartymi ustami. Uczucie suchego gardła dotyczy zarówno dzieci, jak i osób dorosłych. Jak i czym nawilżać gardło? Czego warto unikać, gdy czujemy suchość w gardle?

  • Zatkany nos – przyczyny i sposoby leczenie zatkanego nosa bez kataru

    Zatkany nos to bardzo częsty objaw infekcji górnych dróg oddechowych, zarówno o podłożu wirusowym, jak i bakteryjnym. Towarzyszą mu wówczas nadmierna produkcja wydzieliny, kichanie, ból głowy, ból gardła, kaszel, chrypka czy ogólne osłabienie. Zatkany nos bez kataru jest natomiast objawem,mogącym świadczyć o różnych schorzeniach przewlekłych, takich jak chroniczne zapalenie zatok, skrzywienie przegrody nosa, obecność polipów. Uczucie zatkanego nosa może pojawić się również na skutek urazu, zazwyczaj wówczas występuje także krwawienie.

Porozmawiaj z farmaceutą
Infolinia: 800 110 110

Zadzwoń do nas jeśli potrzebujesz porady farmaceuty.
Jesteśmy dla Ciebie czynni całą dobę, 7 dni w tygodniu, bezpłatnie.

Pobierz aplikację mobilną Pobierz aplikację mobilną Doz.pl

Ikona przypomnienie o zażyciu leku.
Zdarza Ci się ominąć dawkę leku?

Zainstaluj aplikację. Stwórz apteczkę. Przypomnimy Ci kiedy wziąć lek.

Dostępna w Aplikacja google play Aplikacja appstore
Dlaczego DOZ.pl
Niższe koszta leczenia

Darmowa dostawa do Apteki
Bezpłatna Infolinia dla Pacjentów.

ikona niższe koszty leczenia
Bezpieczeństwo

Weryfikacja interakcji leków.
Encyklopedia leków i ziół

Ikona encklopedia leków i ziół
Wsparcie w leczeniu

Porady na czacie z Farmaceutą.
E-wizyta z lekarzem specjalistą.

Ikona porady na czacie z farmaceutą
Newsletter

Bądź na bieżąco z DOZ.pl

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Regulaminie.

Zamnij