Krew towarem deficytowym

Z całej Polski napływają informacje o brakach krwi w szpitalach. Wakacje to szczególny czas, kiedy krwiodawcy wyjeżdżają na wakacje i punkty poboru świecą pustkami. Lekarze apelują do osób, które chciałyby oddać krew, żeby podjęły tę decyzję teraz, kiedy jest ona szczególnie potrzebna.

Kiedy krwiodawcy są na wakacjach, to wypadki niestety ciągle się zdarzają. Oprócz tego latem do głosu dochodzi też brawura i ogólne odstresowanie, dlatego liczba wypadków wzrasta. Najgorzej jest w sierpniu. Wtedy bowiem zapasy spadają niemal do zera a frekwencja w punktach poboru nie wzrasta. Uczniowie i studenci w trakcie roku szkolnego chętnie korzystają z dni wolnych od zajęć, które im przysługują po oddaniu krwi. W trakcie wakacji albo są na wyjazdach, albo nie chcą tak ochoczo przychodzić do punktów poboru. Starsi dawcy także korzystają z urlopów i wypoczynków. Żeby zachęcić ludzi do oddawania krwi, latem na ulice wyjeżdża więcej mobilnych punktów poboru krwi, żeby ułatwić chętnym dostęp.

Krwiodawcą może zostać każda zdrowa osoba pomiędzy 18 a 65 rokiem życia, ważąca przynajmniej 50 kg. Nie można mieć żadnych przewlekłych chorób ani leczyć się zbyt intensywnie. Trzeba wylegitymować się dowodem tożsamości ze zdjęciem. Krwiodawstwo oprócz tego, że może pomóc pacjentom potrzebującym krwi, to ma wiele dobrych stron dla samego krwiodawcy. Poza oczywistą satysfakcją, że nasza krew może uratować komuś życie, każdy krwiodawca ma robione badania krwi, żeby nie narażać potencjalnych biorców. Często może się okazać, że osoba która oddaje krew nie jest świadoma choroby i chociaż nie będzie mogła zostać dawcą krwi, to może natychmiast podjąć leczenie.

Źródło: onet.pl


Podziel się:

Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus