Czy jedzenie grillowanych potraw zwiększa ryzyko wystąpienia nowotworów?

Sezon na grillowanie pod chmurką właśnie się rozpoczął i potrwa do wczesnej jesieni. Przy tej okazji tradycyjnie powraca dyskusja o szkodliwości grillowania mięs, które oskarża się o rakotwórczość. Czy rzeczywiście karkówka lub kiełbaska z grilla mogą zwiększać ryzyko wystąpienia nowotworów?

Odpowiedź niestety jest twierdząca. Mięsny tłuszcz spływający do ognia i węgli powoduje wydzielanie toksycznych substancji mogących powodować raka. Mowa przede wszystkim o wielopierścieniowych węglowodanach aromatycznych, a także nadtlenkach, wolnych rodnikach oraz benzapirenie – substancji znajdującej się również w benzynie oraz papierosach. Benzapiren kryje się przede wszystkim w przypieczonej, chrupkiej skórce tak lubianej przez amatorów grilla.

W tym kontekście grillowanie mięso rzeczywiście może być rakotwórcze, jednak trzeba pamiętać, że to ryzyko dotyczy nie tylko dań z rusztu, ale niemal wszystkich sposobów przyrządzania mięs. Podczas ich cieplnej obróbki, a więc również gdy je pieczemy bądź gotujemy, powstają tzw. aminy heterocykliczne o działaniu kancerogennym. Badacze z  Kansas City State University wykazali jednak, że marynowanie mięsa w niektórych przyprawach zmniejsza aktywność amin – są to przede wszystkim rozmaryn, kurkuma oraz imbir chiński. Wydzielanie szkodliwych substancji zmniejsza również krótka obróbka mięsa w niskiej temperaturze, nie przekraczającej 178 stopni Celsjusza.

Grillowanie może więc szkodzić, ale istnieje kilka sposobów na to, by zniwelować jego negatywne konsekwencje. Niebezpieczne substancje powstają, gdy spala się zwierzęcy tłuszcz. Żeby temu zapobiec, najlepiej przyrządzać mięsa na tackach, dzięki którym nie wchodzą w ścisły kontakt z ogniem, a tłuszcz się nie przypala. Dobrą radą jest także zamiana mięs bardzo tłustych, jak karkówka czy boczek, na znacznie chudszy drób oraz ryby. Podpałka powinna być naturalna, żeby mięso nie piekło się w oparach chemii, a do przyprawiania lepiej używać czystych ziół a nie mieszanek nafaszerowanych glutaminianem sodu. Mięsa grillujmy na węglu drzewnym wytwarzanym z gatunków liściastych (iglaste zawierają potencjalnie szkodliwe żywice) i nie w pełnym ogniu, ale na węglowym żarze.

Działanie rakotwórczych związków bardzo dobrze neutralizują warzywa, naturalnie bogate w substancje antynowotworowe, w tym w przeciwutleniacze. Papryka, pomidory, kukurydza czy cukinie grillowane w towarzystwie mięs nie tylko urozmaicają smak dań z rusztu, ale również poprawiają ich walory zdrowotne.

Jeśli zastosujemy się do powyższych zasad, okazyjne jadanie dań z grilla nie powinno zagrozić naszemu zdrowiu.


Podziel się:


Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus