Nadmiar wody w organizmie

Waga z dnia na dzień podskoczyła o 1-3 kg mimo, że nie pofolgowałaś sobie z jedzeniem? Puchną Ci dłonie, twarz i nogi, zwłaszcza w obrębie łydek i kostek, a Twój brzuch jest wzdęty? Do tego czujesz się ospała, masz kłopoty z koncentracją i boli Cię głowa? Jeśli zmagasz się z tymi dolegliwościami, to sygnał, że Twoim problemem jest zatrzymanie wody w organizmie.

Co jest przyczyną zatrzymania wody w organizmie?

Wbrew pozorom nadmiar wody w organizmie to nie skutek bardzo dużego spożycia tego płynu. Dolegliwość wiąże się z zaburzeniami gospodarki hormonalnej, dlatego problem jest głównie kobiecym utrapieniem. Zmagasz się z nim co miesiąc w związku nadchodzącą miesiączką, kiedy to dochodzi do wzmożonego wydzielania estrogenów. Z wywołującymi ból obrzękami powstającymi na skutek nieprawidłowego przepływu wody przez naczynia krwionośne możesz mieć problem również stosując leki antykoncepcyjne lub w okresie ciąży.

Na zatrzymanie wody w organizmie wpływa również nadmierny wysiłek fizyczny, dieta bogata w sól lub uboga w białko, siedzący tryb życia czy zbyt mała ilość płynów wypitych w ciągu dnia – kobiety powinny pić ok. 2 l, a mężczyźni ok. 3 l wody dziennie. Najlepiej sięgać po niegazowaną wodę mineralną z niską zawartością sodu. Uczucie ociężałości, ospałości i nadmiar płynu może pojawić się również przy wysokich temperaturach, po długiej podróży czy wielogodzinnym siedzeniu w pracy za biurkiem. Chronicznie pojawiające się obrzęki mogą być sygnałem poważniejszej choroby, np. serca czy problemów z nerkami. Nie lekceważmy ich. Konieczna jest wówczas bezzwłoczna konsultacja ze specjalistą. A co możemy zrobić, gdy taki stan nie ma podłoża chorobowego?

Jak się pozbyć problemu?

Pierwszym krokiem w zwalczaniu nadmiaru wody w organizmie jest zmiana nawyków żywieniowych. Można rozsądnie zmniejszyć ilość soli na rzecz zwiększonego spożycia świeżych ziół. Ograniczmy słodycze, sery żółte, wędliny, słone przekąski czy alkohol. Sięgajmy po owoce i warzywa składające się głównie z wody, czyli arbuza, winogrona, ananasa, selera czy ogórka oraz zawierające potas – głównie pomidory, brokuły i rośliny strączkowe. Ulgę przyniesie również regularna aktywność fizyczna – co najmniej 2 razy w tygodniu.


Podziel się:

Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus