Probiotyki mogą ewoluować w organizmie i zmieniać swoje działanie
Katarzyna Szulik

Probiotyki mogą ewoluować w organizmie i zmieniać swoje działanie

Probiotyki, czyli żywe kultury bakterii wspomagające przede wszystkim zdrowy przebieg trawienia, po znalezieniu się w ciele mogą podlegać przemianom, które zmniejszają ich skuteczność, a nawet czynią szkodliwymi. Takie wnioski płyną z badania przeprowadzonego przez naukowców z Washington University School of Medicine w St. Louis. Ukazały się na łamach pisma ,,Cell Host and Microbe”.

Naukowcy dokonali wspomnianej obserwacji podczas badania szczepu bakterii Escherichia coli, sprzedawanej w Europie jako probiotyk działający profilaktycznie w kierunku biegunki. Odkryli, że po kilku tygodniach od wszczepienia jej do jelit myszy, DNA mikrobu uległo zmianie, a sama bakteria zyskała nowe właściwości. W pewnych warunkach zwracała się przeciwko gospodarzowi i wykształciła zdolność do żywienia się ochronną wyściółką jelita. Jej zniszczenie jest łączone z rozwojem syndromu jelita drażliwego. Dieta gryzoni oraz skład ich mikroflory miały kluczowy wpływ dla przebiegu „ewolucji” bakterii w jelitach. 

Probiotyk to „żywy” lek

Wnioski opublikowane na łamach pisma ,,Cell Host and Microbe” sugerują, że probiotyki nie powinny być traktowane jako uniwersalna terapia dla każdego, ponieważ bakteria, która zadziała korzystnie u jednej osoby, u innej mogłaby mieć odwrotny skutek. 

Współautor badania, prof. Gautam Dantas podkreśla, że stosując żywe organizmy w charakterze leków, należy mieć świadomość, że będą adaptować się do warunków panujących w organizmie, co oznacza, że wszczepiona bakteria po wejściu w nowe środowisko może się zmienić, często nawet na przestrzeni kilku godzin. 

Żaden z mikrobów nie jest odporny na ewolucję, co nie powinno powstrzymywać naukowców przed opracowywaniem terapii probiotycznych, ale przy aplikacji wskazane jest uwzględnienie indywidualnych uwarunkowań mogących wpływać na ich skuteczność. 

Żywe kultury bakterii na wszechstronną mikrobiotę

W ciele człowieka znajduje się zróżnicowana populacja bakterii, wirusów i grzybów określana wspólną nazwą flory jelitowej. Urozmaicony, a także zbalansowany mikrobiom dostarcza witamin, pomaga w trawieniu, reguluje stan zapalny w organizmie oraz hamuje aktywność bakterii wywołujących choroby. Probiotyki dodawane do żywności lub dostępne w formie suplementów diety mają za zadanie utrzymać równowagę mikrobiomu i regulować proces trawienia w taki sposób, aby przebiegał bez problemów. Służą też do leczenia poważnych schorzeń, takich jak fenyloketonuria (zaburzenie metaboliczne wywołujące uszkodzenia na tle neurologicznym), zapalna choroba jelit czy martwicze zapalenie jelit, czyli ich poważna infekcja, która zagraża życiu dzieci rodzonych przedwcześnie. Podobnie jak każda inna terapia, również probiotyczna powinna zostać poddana ewaluacji w celu potwierdzenia jej bezpieczeństwa i skuteczności. W tym sensie spostrzeżenia naukowców podważają zasadność takiej oceny, ponieważ wykazali, że tego typu kuracja może działać inaczej w różnych organizmach. 

Probiotyk E. coli Nissle da odpowiedź

Zdaniem autorów badania, zrozumienie zasad rządzących ewolucją bakterii w układzie trawiennym jest kluczowe dla wytwarzania bezpiecznych i efektywnych preparatów probiotycznych. W tym celu postanowili zbadać, w jaki sposób w różnych środowiskach bakteryjnych zachowa się bakteria E. coli Nissle 1917. Jej szczep został wyizolowany ponad 100 lat temu od żołnierza walczącego w I wojnie światowej, który wyszedł bez szwanku z epidemii infekcji jelitowej panującej wśród jego towarzyszy broni. 

Aby przeanalizować reakcję probiotyków w różnych środowiskach bakteryjnych, naukowcy wykorzystali myszy z czterema rodzajami mikroflory jelitowej: jeden pozostawiono bez zmian, drugi pozbawiono części bakterii, co charakteryzuje niezdrowy mikrobiom, trzeci kompletnie wyjałowiono, a czwarty poddano działaniu antybiotyków. Następnie myszy otrzymały probiotyk E. coli Nissle. Natomiast ich dieta została zmodyfikowana o pokarmy z wysoką zawartością cukru i tłuszczów. Po pięciu tygodniach z jelit myszy pobrano bakterie i zbadano DNA.  

W zdrowym mikrobiomie nie zaobserwowano żadnych zmian w działaniu lub konstrukcji genetycznej bakterii, aczkolwiek warto zauważyć, że rzadko są one stosowane u ludzi bez problemów na tle jelitowym. Gdy jednak mikroflora jest zubożona lub osłabiona, oznaki adaptacji i ewolucji probiotyku są widoczne znacznie lepiej. Na tej podstawie naukowcy opracowali probiotyczną terapię dla cierpiących na fenyloketonurię (PKU). Organizmy osób chorych nie przekształcają fenyloalaniny w tyrozynę. Kumulacja tego aminokwasu w organizmie może doprowadzić do uszkodzeń mózgu, dlatego w tym przypadku należy restrykcyjnie przestrzegać odpowiedniej diety. 

Badacze postanowili zmodyfikować szczep E. coli Nissle o dodatkowy gen umożliwiający mu metabolizowanie fenyloalaniny, a następnie podano bakterię wraz z pożywieniem myszom z fenyloketonurią. Nie stwierdzono żadnych zmian w DNA szczepu po tygodniu od rozpoczęcia terapii, co sugeruje, że przy działaniu krótkotrwałym stosowanie probiotyku odnosi pożądany skutek.

Twoje sugestie

Dokładamy wszelkich starań, aby podane zdjęcie i opis oferowanych produktów były aktualne, w pełni prawidłowe oraz kompletne. Jeśli widzisz błąd, poinformuj nas o tym.

Zgłoś uwagi

Polecane artykuły

  • Które ryby warto przyrządzić na święta?

    Trudno wyobrazić sobie świąteczny stół bez ryby. Oprócz tradycyjnego karpia czy śledzia warto w oryginalny sposób zaserwować również inne gatunki tej niezwykle zdrowej potrawy. 

  • Święta w ciąży – co może jeść ciężarna, a czego musi unikać?

    Kobieta w ciąży powinna jeść nie za dwoje, a dla dwojga, musi starać się tak komponować swoją dietę, aby dostarczała ona maluszkowi wszystkich niezbędnych składników. Znalezienie balansu między smakiem i zdrowiem może być szczególnie trudne w święta, gdy stół wręcz ugina się pod ciężarem aromatycznych potraw. 

  • Pachnące święta - przegląd korzennych przypraw

    Imbir, cynamon i anyż trafiają do każdej polskiej kuchni w okresie przedświątecznym jako składniki pierniczków, ciast i kompotu z suszu. Warto o nich pamiętać, ponieważ usprawniają trawienie, dzięki czemu łagodzą skutki świątecznego przejedzenia. Ulga w dolegliwościach żołądkowych to jednak tylko jedna z wielu prozdrowotnych właściwości korzennych przypraw.

  • Jak chronić się przed koronawirusem? Oficjalne zalecenia WHO i Ministerstwa Zdrowia

    Koronawirus zaatakował już ponad 100 tys. ludzi w ponad 100 krajach na całym świecie. WHO mówi o pandemii, jednak zaleca spokój, ostrożność i postępowanie, które zminimalizuje ryzyko zakażenia.  Jak zadbać o zdrowie swoje i bliskich w czasie podwyższonego zagrożenia?

  • Domowa opieka nad chorym na Covid-19 – podstawowe zasady

    Zgodnie z danymi pochodzącymi z Chin, około 80 proc. osób, u których wynik testu na obecność SARS-CoV-2 okaże się pozytywny, doświadczy wyłącznie łagodnych objawów, niewykraczających poza dyskomfort związany ze zwykłą grypą lub przeziębieniem. W związku z tym, by nie stwarzać zagrożenia dla siebie i innych pacjentów, większość chorych będzie odsyłana do domów, by w ich zaciszu leczyć chorobę zgodnie ze wskazaniami lekarza. Ta sytuacja może dotknąć większość z nas, dlatego warto znać zasady postępowania i przygotować się na tę ewentualność. 

  • Koronawirus u dzieci – czy naprawdę większość przechodzi go bezobjawowo?

    Pandemia koronawirusa uderzyła przede wszystkim w seniorów, natomiast wśród najmłodszych odnotowano stosunkowo niewiele zakażeń i ofiar COVID-19. Większość dzieci przechodzi infekcję łagodnie lub nawet bezobjawowo, co jednak nie oznacza, że choroba im nie zagraża – ostrzegają badacze z Rutgers University. Zgodnie z ich badaniem, dzieci i nastolatki również są narażone na ciężki przebieg choroby, zwłaszcza gdy posiadają choroby towarzyszące.

  • Jak w okresie izolacji spowodowanej koronawirusem zachować równowagę psychiczną?

    Ostatnie miesiące drastycznie ograniczyły nasze możliwości w zakresie opuszczania domów i utrzymywania standardowych kontaktów towarzyskich. Dla wielu były one więc czasem intensywnego nadrabiania zaległości serialowych, książkowych czy filmowych. Jak się okazuje, taka forma spędzania czasu jest nie tylko przyjemna i skuteczna w przyspieszaniu jego upływu – w tym trudnym czasie pozwala utrzymać równowagę psychiczną. Naukowcy nazywają to zjawisko nietradycyjną socjalizacją.

  • COVID-19 a ciąża: nikłe szanse na zarażenie dziecka koronawirusem podczas porodu

    Rozłąka z dzieckiem tuż po porodzie to traumatyczne przeżyci dla każdej matki, do którego w wielu wypadkach zmusiła pandemia. W trosce o zminimalizowanie ryzyka zakażenia, matki chore na COVID-19 rodzą przez cięcie cesarskie i są izolowane od dziecka tuż po porodzie, bez możliwości kontaktu i naturalnego karmienia do chwili stwierdzenia, że niebezpieczeństwo związane z chorobą minęło. Coraz więcej badań pokazuje jednak, że te środki ostrożności są zbyt drastyczne, ponieważ ryzyko transmisji wirusa z matki na dziecko jest znikome. 

Porozmawiaj z farmaceutą
Infolinia: 800 110 110

Zadzwoń do nas jeśli potrzebujesz porady farmaceuty.
Jesteśmy dla Ciebie czynni całą dobę, 7 dni w tygodniu, bezpłatnie.

Pobierz aplikację mobilną Doz.pl

Zdarza Ci się ominąć dawkę leku?

Zainstaluj aplikację. Stwórz apteczkę. Przypomnimy Ci kiedy wziąć lek.

Dostępna w
Dlaczego DOZ.pl
Niższe koszta leczenia

Darmowa dostawa do Apteki
Bezpłatna Infolinia dla Pacjentów.

Bezpieczeństwo

Weryfikacja interakcji leków.
Encyklopedia leków i ziół

Wsparcie w leczeniu

Porady na czacie z Farmaceutą.
E-wizyta z lekarzem specjalistą.

Newsletter

Bądź na bieżąco z DOZ.pl

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Regulaminie.

Zamnij