Jak przestać obgryzać paznokcie?

Mówi się, że pierwsze wrażenie robi się tylko raz. Kilka sekund — zaledwie tyle czasu potrzebuje druga osoba, aby wyrobić sobie wstępną opinię na nasz temat. Nasz wygląd oraz niewerbalny przekaz, jaki wysyła nasze ciało w tych pierwszych chwilach, przesądzają niekiedy o dalszym rozwoju relacji z nowo poznanym człowiekiem. 

Wprawdzie są sytuacje, w których dostajemy szansę na poprawę naszych notowań, ale jest to już z reguły znacznie dłuższy proces. Nieodpowiednia prezencja może zatem już na starcie zaprzepaścić nasze szanse na rozmowie kwalifikacyjnej, czy pierwszej randce. Na sposób odbioru naszej osoby przez naszego rozmówcę znacznie większy wpływ wywierają bowiem takie czynniki jak strój, mimika i gesty, niż sama prezentacja werbalna. Spojrzenie, uśmiech, wypielęgnowane dłonie oraz ubiór są tym, co podświadomie rejestrujemy na samym początku znajomości. Nic więc dziwnego, że czujemy się lepiej, kiedy jesteśmy przekonani, że wyglądamy dobrze — a nasze dłonie stanowią naszą wizytówkę. Gdy, z jakiś powodów, nie są dostatecznie wypielęgnowane, odczuwamy dyskomfort w kontakcie z innymi ludźmi. 

Niska samoocena na tym tle często dotyczy osób borykających się z onychofagią. Ten tajemniczy termin definiuje jedno z zaburzeń kompulsywno-obsesyjnych, polegających na obgryzaniu płytki paznokciowej. Powody takiego zachowania bywają różne. Literatura przedmiotu często podkreśla związek pomiędzy onychofagią, a emocjami. Podejrzewa się, że problem może mieć swoje źródło w relacjach z rodzicami, w braku poczucia bezpieczeństwa i miłości w dzieciństwie. Specjaliści wskazują na podłoże stresowe i lękowe zaburzenia.

Nie zawsze problem ten przechodzi samoistnie. Około 15 procent społeczeństwa boryka się z nim również w dorosłym życiu. W zależności od stopnia nasilenia, obserwuje się różne objawy, od lekkich nierówności na płytce paznokciowej, poprzez jej deformacje i zapalenia spowodowane zakażeniami ran powstałych na skutek gryzienia skórek wokół paznokcia.

Warto jednak wiedzieć, że problem może powodować także znacznie bardziej dalekosiężne konsekwencje, od uszkodzeń zębów i zgryzu poczynając, a na poważnych zakażeniach bakteryjnych i grzybiczych kończąc. 

Jak uporać się z niechlubnym nawykiem obgryzania paznokci? 

Niekiedy potrzebna będzie wizyta u psychologa lub psychiatry. W niektórych przypadkach konieczne jest włączenie leków antydepresyjnych.

Skuteczność leczenia farmakologicznego w terapii onychofagii szacuje się na 60-70%.

W mniej nasilonych przypadkach wystarczającym motywatorem do zmian bywa już samo uświadomienie sobie faktu, że razem z wkładaną do buzi dłonią, zjadamy potencjalnie jaja owsików, glisty ludzkiej, tasiemca lub bakterie, w tym również te z grupy coli. Wizualizacja zjadanego pasożyta może skutecznie obrzydzić smak pazurko-podjadaczowi. Problem w tym, że nie zawsze zdajemy sobie sprawę z faktu, że właśnie kolejny raz sięgamy dłońmi do buzi. Wielokrotnie są to zachowania nieuświadomione. Zanim zabierzemy się więc za szukanie metod na skończenie z tym destrukcyjnym nawykiem, przyjrzyjmy się swojej diecie oraz zróbmy rozpoznanie na temat sytuacji, które są prowokatorami wystąpienia negatywnych zachowań w naszym konkretnym przypadku.

Dieta, a obgryzanie paznokci

Obgryzanie paznokci łączy się niekiedy z niedoborami w diecie żelaza, wapnia, miedzi lub witamin. Miedź jest obecna w zielonych „skórkach” pestek dyni. Witaminy znajdziemy natomiast w owocach i warzywach zielonych. Za korzystne dla zdrowia paznokci uważa się też jaja, wątróbkę i ryby morskie. Te ostatnie są bogate w niezbędne kwasy tłuszczowe, które dodają paznokciom blasku. Szybkość wzrostu płytki ma natomiast związek z zawartością siarki w diecie. Jej niedobory uzupełnimy, włączając do jadłospisu m.in. czosnek, cebulę, szparagi oraz ogórki.

Zioła i suplementy diety wspomagające walkę z obgryzaniem paznokci

Na kondycję paznokcia pozytywnie oddziałuje także krzemionka. Znajdziemy ją w skrzypie polnym i glince do picia. Zawierają ją ponadto gotowe preparaty apteczne, np. w formie tabletek.

  • Odwar ze skrzypu

Pijąc skrzyp powinniśmy pamiętać, że krzemionka jest uwalniana dopiero po kilku minutach gotowania rośliny. Należy więc gotować skrzyp około 15 minut, a następnie macerować go pod przykryciem około 30 minut. Specjaliści zgodnie twierdzą, że przygotowywanie naparów ze skrzypu mija się z celem. Przy dłuższym stosowaniu przetworów ze skrzypem konieczna jest suplementacja witaminy B1.

  • Glinka do picia

Przyjmowanie wody glinkowej pomaga usuwać toksyny z organizmu i dobrze wpływa na regenerację błon komórkowych oraz uzupełnienie poziomu krzemu. Istnieją różne szkoły picia wody glinkowej. Niektóre z nich zalecają picie samej wody, zlanej znad glinki. Inne, wręcz przeciwnie, radzą pić glinkę niezdekantowaną. Terapia glinką trwa zwykle około 3 tygodni. Do jej przeprowadzenia można wykorzystywać tylko glinki nadające się do stosowania wewnętrznego. Jeśli więc producent nie umieścił wyraźnie na opakowaniu takiej informacji, zrezygnujmy z terapii. Stosowanie wody glinkowej, przy równoczesnym niewłaściwym odżywianiu, może prowadzić do zaparć.

  • Tabletki ze skrzypem

Gotowe produkty mają tę zaletę, że są łatwe w użyciu. Wystarczy połknąć jedną tabletkę dziennie i po sprawie. Oprócz ekstraktu ze skrzypu polnego i pokrzywy, dostarczymy sobie w ten sposób witaminę A, C oraz witaminy z grupy B, które producenci dodają do receptury tabletek, czy kapsułek.

  • Sok z pokrzywy

Wiosną dobrym pomysłem na uzupełnienie niedoborów krzemu jest ponadto sok z młodej pokrzywy. Ważne jest, żeby liście i pędy zbierać jeszcze przed okresem kwitnienia. Najlepszy surowiec na sok uzyskuje się w kwietniu lub maju. Pokrzywa, oprócz krzemu, zawiera też duże ilości żelaza i pomaga walczyć ze stresem. Jeśli mamy wyciskarkę wolnoobrotową, wystarczy przepuścić przez nią umytą pokrzywę i gotowe. Kurację stosuje się z reguły pijąc 1 łyżkę soku 1-2 razy dziennie, przez 2 tygodnie. Dobrym pomysłem jest zamrożenie soku z pokrzywy w torebeczkach do przygotowywania kostek lodu. W ten sposób będziemy mogli skorzystać z dobrodziejstw wiosennej pokrzywy o każdej porze roku. Wystarczy kosteczkę lub dwie rozmrozić i rozpuścić w wodzie. Jeśli nie dysponujemy wyciskarką, z pomocą przyjdzie nam apteka, w której bez problemu dostaniemy gotowy sok. Mało kto wie, że pokrzywę można przygotowywać podobnie jak szpinak.

  • Napar lub herbatka z melisy

Melisa ma działanie redukujące stres i jako taka może być stosowana w walce z niechcianym nawykiem obgryzania paznokci, który, jak wiadomo, ma ze stresem wiele wspólnego. Warto ją włączyć do swojego menu w okresie zwiększonego napięcia, czy przy problemach z bezsennością.

Pielęgnacja dłoni, a obgryzanie paznokci

Znawcy tematu polecają regularną pielęgnację paznokci. Jeśli zadbamy o regularne przycinanie płytki paznokciowej i wycinanie skórek, ich stan nie będzie stanowił pretekstu do obgryzania. Stosowanie preparatów natłuszczających i lakierów ma, w opinii wielu, działać pozytywnie na psychikę osoby dotkniętej onychofagią i zniechęcać ją do niweczenia efektownego manicure poprzez podjadanie. Wiele produktów może pomóc w zwalczaniu potrzeby gryzienia palców. Oto niektóre z nich:

  • Specjalne żele i lakiery

Na rynku dostępnych jest sporo żeli i lakierów, których zadaniem jest oduczenie wkładania rąk do buzi. Dodaje się do nich substancje, które, choć nieszkodliwe, sprawiają, że smak w ustach zmienia się na bardzo nieprzyjemny, np. gorzki. Niektóre osoby borykające się z nałogiem rezygnują dzięki temu ze swoich problematycznych zachowań. Inne, niestety, przyzwyczajają się (po jakimś czasie) do nietypowego posmaku na tyle, że trwają w swoich nawykach. Część specjalistów radzi zatem zmianę preparatu na podobny, o innym smaku, w przypadku, gdy stosowany dotychczas przestaje już spełniać swoje zadanie. Jeśli jednak przetestowaliśmy już kilka różnych produktów, a mimo wszystko wciąż wracamy do punktu wyjścia, należy uznać, że wskazana metoda po prostu na nas nie działa. Niektóre źródła doradzają również korzystanie z naturalnych smarowideł, o mało lubianym przez nas smaku. Można w tej roli zastosować sok z cytryny lub oliwę z oliwek. Jeśli okaże się, że i one nie zniechęcą nas do obgryzania, to przynajmniej odżywią i natłuszczą okolice paznokcia.

  • Manicure hybrydowy i akrylowy

Wiele źródeł wymienia profesjonalnie wykonany manicure jako jedną z najskuteczniejszych metod walki z onychofagią. Dodatkowa, wytrzymała warstwa na paznokciu zabezpiecza go przed niszczeniem jego naturalnej powłoki. Dzięki temu nadwyrężona nieprawidłowym zachowaniem płytka paznokciowa ma szansę się zregenerować. Koszt usługi działa przy tym jak motywator do podjęcia starań o utrzymanie pięknego wyglądu paznokci jak najdłużej.

Inne metody walki z obgryzaniem paznokci

Część specjalistów proponuje stopniowe rozstawanie się z nałogiem. Świadomość, że nie musimy rezygnować z naszych przyzwyczajeń całkowicie, pozwala przełamać barierę mentalną i zmniejsza stres związany ze zmianą nawyków. Jeśli, tydzień po tygodniu zaczniemy oszczędzać kolejne palce przed obgryzaniem, w około 3 miesiące powinniśmy uporać się z problemem.

Literatura tematu zaleca również zamianę destrukcyjnych nawyków na inne, nieszkodliwe. Jeśli zauważymy, że podjadanie nasila się w okresie nudy, przemęczenia lub stresu, należy przeciwdziałać wystąpieniu takich stanów. Ruch na świeżym powietrzu jest jak najbardziej wskazany. W momentach kryzysu zaleca się zakładanie rękawiczek lub wykonywanie czynności aktywizujących dłonie. Pomocne bywają zajęcia takie jak np. uciskanie piłeczek antystresowych, składanie modeli samolotów, szydełkowanie, odkurzanie, tworzenie prac artystycznych, czy zabawa fidget spinnerem. Jeśli wykonywanie wymienionych czynności jest w danej chwili niemożliwe, spróbujmy zwykłego klaskania lub obracania rąk. Jeśli wkładanie rąk do buzi ma związek z potrzebą żucia, możemy spróbować niskokalorycznych przekąsek, gumy do żucia lub po prostu zwykłej wody. Niektórzy specjaliści twierdzą jednak, że na dłuższą metę takie rozwiązanie się nie sprawdzi. Jeśli nie zwalczymy w sobie potrzeby ciągłego przeżuwania, problem prędzej, czy później może powrócić.

W walce z nałogami, bardzo przydatny bywa tzw. Swish Pattern, czyli jedna z technik programowania neurolingwistycznego (NLP). Programowanie neurolingwistyczne pomaga zmieniać nawyki w bardzo krótkim czasie, zainteresowanych odsyłam do książki Richarda Bandlera „Umysł. Jak z niego wreszcie skorzystać”.

Jak widać, sposobów na walkę z obgryzaniem paznokci jest co najmniej tyle samo, co i przyczyn tego zachowania. Najbardziej drastyczne formy przedmiotowego zaburzenia wymagają współpracy z psychologiem i przyjmowania leków. W uporaniu się z łagodniejszą postacią nałogu pomocne będą odpowiednio zróżnicowana dieta, zioła, suplementy oraz produkty kosmetyczne. Uświadomienie sobie sytuacji, w których dochodzi do nasilenia objawów, odgrywa kluczową rolę w doborze metody zwalczania destrukcyjnego przyzwyczajenia. Z pewnością warto podjąć ten wysiłek, gdyż obgryzanie paznokci może prowadzić do wielu kłopotów ze zdrowiem.


Podziel się: