×
DOZ.PL Darmowa
aplikacja
DOZ.pl
Zainstaluj

Zespół słabości – stąpanie po kruchym lodzie

Zespół słabości, czasami nazywany zespołem kruchości, dotyczy osób starszych. Osoby prezentujące cechy zespołu słabości wykazują wyższe ryzyko upadków, złamań, ograniczenia samodzielności (problem z czynnościami życia codziennego), zaburzeń poznawczych, ale przede wszystkim wyższe ryzyko zgonu w przypadku hospitalizacji czy interwencji chirurgicznej. Bez wątpienia warto poznać potencjalne przyczyny tego zaburzenia i jak najwcześniej podjąć działania profilaktyczne.

Zespół słabości najczęściej jest diagnozowany w chorobach przewlekłych, takich jak choroby układu sercowo-naczyniowego, cukrzyca, choroby neurodegeneracyjne.

Schorzenie to definiuje się jako występowanie przynajmniej 3 z podanych poniżej kryteriów:

  • niezamierzona utrata masy ciała,
  • niska siła mięśni,
  • przewlekłe zmęczenie,
  • wolniejsze tempo chodu,
  • obniżona wydolność fizyczna.

Właściwie wszystkie wyżej wymienione kryteria w mniejszym lub większym stopniu zależą od sposobu żywienia seniora.

Sarkopenia, czyli utrata masy mięśniowej w przebiegu zespołu słabości

Już sam proces starzenia się wiąże się ze zmianami w składzie ciała – dochodzi przede wszystkim do utraty masy i siły mięśniowej, co prowadzi do rozwoju sarkopenii pierwotnej. Obecność sarkopenii warunkuje utratę samodzielności w poruszaniu się, pośrednio również obniżenie wydolności fizycznej. Dodatkowo obecność choroby może potęgować zjawisko utraty masy mięśniowej, prowadząc do tzw. sarkopenii wtórnej.

Czy możemy zapobiec sarkopenii?

Nie jesteśmy w stanie całkowicie zatrzymać procesu utraty masy i siły mięśniowej, jednak poprzez odpowiednie żywienie i ćwiczenia fizyczne możemy znacznie spowolnić rozwój sarkopenii. Ostatnie badania wyraźnie wskazują na rolę odpowiedniej podaży pełnowartościowego białka (1,2-1,5 g/kg należnej masy ciała na dobę), pochodzącego z niskotłuszczowych produktów mlecznych, chudych mięs, ryb czy jaj. Jednak efekt nie będzie osiągnięty bez wprowadzenia przynajmniej 30 minut ćwiczeń siłowych w tygodniu – polecane są np. ćwiczenia z lekkimi obciążeniami czy rozciąganie taśmy.

Właściwą podaż białka, dobraną do wydolności nerek, wątroby i stanu odżywienia chorego, należy skonsultować z dietetykiem. Natomiast wybór ćwiczeń zawsze powinno się omówić z fizjoterapeutą lub rehabilitantem ruchowym.

Niewystarczająca podaż białka z dietą zmniejsza syntezę białka w organizmie, zwiększając rozpad białek mięśniowych, prowadząc do utraty masy mięśni. Badania dowodzą lepszego wykorzystania białka przy możliwie równym podziale całodziennej podaży białka w każdym posiłku, np. po 20-30 g w posiłku. Takie postępowanie pozwala także zapobiegać niedożywieniu.

Warto podkreślić, że zarówno niezamierzona utrata masy ciała, jak i zamierzona redukcja w otyłości u osób starszych wiążą się zawsze z ryzykiem niedożywienia i sarkopenii. Stąd bardzo dyskusyjne jest odchudzanie seniorów i zawsze wymaga indywidualnego podejścia. Istotne jest monitorowanie masy ciała osoby starszej raz w tygodniu. Utrata 5% wyjściowej masy ciała w ciągu 3 miesięcy i 10% w nieokreślonym czasie świadczy przynajmniej o ryzyku niedożywienia, a nawet o niedożywieniu (w zależności od wskaźnika BMI i badań biochemicznych).

Badania przekrojowe wskazują, że podaż energii u osób starszych poniżej 21 kcal na kilogram należnej masy ciała stanowi czynnik ryzyka rozwoju zespołu słabości. W praktyce jednak trudno ocenić wartość należnej masy ciała i zawsze warto skonsultować tę informację z dietetykiem. Poza tym końcowa podaż energii zależy od stanu odżywienia seniora, aktywności fizycznej i chorób współistniejących. Dla przykładu: podaż energii dla względnie zdrowej osoby starszej w wieku 70 lat (masa ciała: 67 kg, wysokość ciała: 167 cm, BMI: 24 kg/m2) powinna wynosić minimalnie ok. 1600 kcal. Należy jednak podkreślić, że wartość ta musi być ustalona indywidualnie dla każdej osoby.

Kolejnymi składnikami powiązanymi z występowaniem zespołu słabości są witaminy D, A i E oraz polifenole (związki bioaktywne występujące w warzywach i owocach). Jak dowodzą wyniki badań, osoby ze stężeniem witaminy D w osoczu poniżej 15 ng/ml mają prawie 4-krotnie większe ryzyko rozwoju tego zaburzenia niż osoby z wartościami w zakresie normy. Silniejszy związek niedoboru witaminy D z zespołem słabości zaobserwowano u mężczyzn. Także osoby z niską podażą podstawowych antyoksydantów, takich jak witamina A i E oraz polifenoli, występujących głównie w fioletowych, czerwonych i zielonych warzywach i owocach, charakteryzowały się wyższym ryzykiem utraty siły mięśniowej. Antyoksydanty są niezbędne w walce ze skutkami stresu oksydacyjnego, działającego uszkadzająco na włókna mięśniowe.

Dieta śródziemnomorska jest rekomendowana nie tylko w profilaktyce chorób układu sercowo-naczyniowego, ale także w prewencji zespołu słabości. Oczywiście dieta śródziemnomorska, oprócz urozmaicenia produktów (warzywa, owoce, orzechy, nasiona, zioła przyprawowe, chude produkty mleczne, ryby, chude mięso, oleje roślinne), powinna być odpowiednio zbilansowana i dopasowana do możliwości żucia, gryzienia, połykania, a także stanu odżywienia seniora.

Co, jeśli choroba lub inne czynniki utrudniają realizację podaży składników?

Zdarza się, że – ze względu na utratę apetytu, choroby przewlekłe, zaburzenia poznawcze czy depresję – mamy problem z realizacją zaleceń dietetycznych. Senior np. odmawia spożywania posiłku lub konsumuje tylko część posiłków, a z powodu choroby ma zwiększone zapotrzebowanie na energię i białko.

Możemy wówczas sięgnąć po gotowe – w pełni zbilansowane – diety medyczne jako uzupełnienie codziennego żywienia, np. 1-2 preparaty na dzień, pomiędzy posiłkami (nie zamiast posiłków). Ze względu na dużą ofertę produktów na rynku, warto skonsultować wybór z dietetykiem lub lekarzem.

Sposób żywienia, a zwłaszcza podaż białka, energii i witaminy D, ma kluczowe znaczenie w profilaktyce niedożywienia i sarkopenii. Z drugiej strony, zdiagnozowany już zespół słabości, często występujący u przewlekle chorych osób, wpływa na pogłębienie się wyżej opisanych problemów. Stąd tak istotne jest jak najwcześniejsze identyfikowanie symptomów i obserwacja seniora pod względem zmian. Niestety dużo trudniej jest obserwować osoby starsze mieszkające samotnie we własnym środowisku domowym czy w instytucjach opiekuńczo-leczniczych – zwłaszcza, że brakuje obowiązkowych badań przesiewowych w kierunku występowania zespołu słabości.

Artykuł sponsorowany


Podziel się: