Probiotyki mogą wspomagać walkę z depresją
Katarzyna Szulik

Probiotyki mogą wspomagać walkę z depresją

Do długiej listy dobroczynnych oddziaływań probiotyków dołącza następne – przeciwdziałanie depresji. Na takie działanie dobrych bakterii wskazuje kilka badań, z których wynika, że modyfikacja niewłaściwego mikrobiomu wpływa na ogólną poprawę również psychicznego samopoczucia.

Jedno z badań sugerujących przeciwdepresyjne działanie probiotyków przeprowadzili naukowcy z McMaster University. Zespół sprawdzał czy, zażywanie probiotyków może złagodzić również objawy depresji towarzyszącej zespołowi jelita drażliwego, w którego terapii standardowo stosuje się preparaty probiotyczne. We wspomnianym badaniu udział wzięły 44 osoby cierpiące na tę dolegliwość ze współistniejącymi objawami depresji. Przez 10 tygodni zażywali oni probiotyk z Bifidobacterium longum NCC3001 lub placebo (pół na pół) i w tym czasie stan ich zdrowia był monitorowany. 

Probiotyk na depresję

Jak się okazało, wśród 22 osób przyjmujących preparat probiotyczny złagodzenie objawów depresji stwierdzono u 14, co oznacza skuteczność na poziomie 64 procent. W grupie zażywających placebo ten efekt był o połowę mniejszy. Zależność między depresją a zażywaniem probiotyków sprawdzano na dwa sposoby: punktacją określającą skalę depresji oraz funkcjonalnym rezonansem magnetycznym, który potwierdził, że zażywanie probiotyków wywołało zmiany w rejonach mózgu odpowiedzialnych za kontrolę nastroju. Naukowcy uznali wyniki badania za bardzo obiecujące w kontekście leczenia depresji współtowarzyszącej, jednak ich wnioski wymagają potwierdzenia na większej próbie badanych.

Nastrój kontra dieta

Kolejne badanie sugerujące antydepresyjne działanie probiotyków wykonali badacze z Uniwersytetu w Aarhus. Na podstawie eksperymentu na modelu zwierzęcym sugerują, że odmiana bakterii mlekowych jest w stanie uchronić przed objawami depresji wynikającymi z niezdrowego trybu życia, w tym diety.

W tym celu podzielili szczury na cztery grupy. Dwie otrzymywały karmę bogatą w tłuszcz i pozbawioną błonnika, a dieta kolejnych dwóch zawierała o połowę mniej tłuszczu, błonnik i wodę wzbogaconą o probiotyk. Po 12 tygodniach zauważono, że zwierzęta pozbawione probiotyku w diecie wykazywały symptomy depresji, co udowodnił test z pływaniem. Natomiast zwierzęta go otrzymujące nie wykazywały żadnych negatywnych objawów na tym tle. To sugeruje, że probiotyki mogą równoważyć negatywne psychiczne skutki niezdrowego stylu życia.

Badanie mózgów zwierząt wykazało większą obecność białych krwinek u szczurów, które nie dostawały probiotyków. U tych, które nimi karmiono, ich liczba pozostała taka sama. To sugeruje, że probiotyki są w stanie wpływać na układ odpornościowy.

Wnioski sformułowane na podstawie badania zwierzęcego nie są przekładalne na ludzi w skali 1 do 1, aczkolwiek jego autorzy sugerują, że również ludzcy pacjenci z depresją mogą skorzystać na zażywaniu probiotyków. Mowa zwłaszcza o tych, u których jej objawom towarzyszy niezdrowa dieta, ponieważ probiotyki ułatwiają trawienie i przyswajanie substancji odżywczych. Potwierdzenie tych wniosków wymaga jednak dalszych badań.

Plaga depresji

Szacuje się, że na różnego typu zaburzenia psychiczne cierpi około 8 mln dorosłych Polaków oraz kolejne 4 mln dzieci i młodzieży. Zgodnie z informacjami Ministerstwa Zdrowia, w 2015 roku w poradniach różnego typu – zdrowia psychicznego, alkoholowych oraz przeznaczonych dla osób nadużywających substancji psychoaktywnych – leczono ponad 1,5 mln pacjentów. Wszystkie wspomniane liczby uznaje się jednak za niedoszacowane. Zgodnie z wyliczeniami specjalistów, zarówno w Polsce, jak i w Europie zaburzenia psychiczne różnego typu dotyczą około 20 procent społeczeństwa.

Wciąż brakuje specjalistów

Korzystanie z pomocy specjalistów z dziedziny psychiatrii i psychologii wciąż bywa przedmiotem kontrowersji, jednak coraz więcej Polaków widzi w niej sens. W latach 2008-2016 sprzedaż leków antydepresyjnych wzrosła o 20 procent, a w 2016 roku liczba pacjentów poradni mających umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia wyniosła 1,2 mln. Te liczby świadczą przede wszystkim o wzroście świadomości na temat choroby, dzięki czemu więcej osób sięga po pomoc w porę. Ci, którzy chcą z niej skorzystać, nie zawsze mają na to szansę, ponieważ w Polsce liczba psychiatrów jest zdecydowanie nieadekwatna do skali problemu. Psychiatria od lat boryka się z brakami finansowania, co sprawia, że na tę specjalizację decyduje się niewielu lekarzy. Na tę dziedzinę w Polsce przeznaczane jest niecałe 3,5 proc. budżetu służby zdrowia, czyli niemal dwa razy mniej niż wynosi unijna średnia. Z proporcją 90 specjalistów na milion mieszkańców plasujemy się na przedostatnim – przed Bułgarią – miejscu w Unii Europejskiej. W krajach czołówki, takich jak Finlandia, Holandia czy Grecja na tyle samo mieszkańców przypada około 230 psychiatrów. Nawet na sąsiedniej Litwie ten odsetek wynosi 225.

W najgorszej sytuacji są dzieci wymagające opieki psychiatrycznej, na których w całym kraju czeka zalewie 400 specjalistów z tej dziedziny, a zainteresowanie tą specjalizacją jest bardzo niskie. W psychiatrii ogólnej zaobserwowano wzrost jej popularności w ostatnich latach, jednak nadrobienie zaległości to wciąż bardzo odległa perspektywa.

Źródło: Kopalnia wiedzy, Polska Agencja Prasowa

Twoje sugestie

Dokładamy wszelkich starań, aby podane zdjęcie i opis oferowanych produktów były aktualne, w pełni prawidłowe oraz kompletne. Jeśli widzisz błąd, poinformuj nas o tym.

Zgłoś uwagi Ikona

Polecane artykuły

  • Które ryby warto przyrządzić na święta?

    Trudno wyobrazić sobie świąteczny stół bez ryby. Oprócz tradycyjnego karpia czy śledzia warto w oryginalny sposób zaserwować również inne gatunki tej niezwykle zdrowej potrawy. 

  • Święta w ciąży – co może jeść ciężarna, a czego musi unikać?

    Kobieta w ciąży powinna jeść nie za dwoje, a dla dwojga, musi starać się tak komponować swoją dietę, aby dostarczała ona maluszkowi wszystkich niezbędnych składników. Znalezienie balansu między smakiem i zdrowiem może być szczególnie trudne w święta, gdy stół wręcz ugina się pod ciężarem aromatycznych potraw. 

  • Wielkanoc dla alergików: bez mleka, jaj i pszenicy

    Nietolerancje pokarmowe dają się szczególnie we znaki podczas świąt. Osoby nietolerujące laktozy, a więc mleka i jego przetworów, muszą zapomnieć o tradycyjnym serniku, bezglutenowcy nie zjedzą żurku, zaś uczuleni na jaja zostaną zmuszeni obyć się bez koronnej, wielkanocnej potrawy. Czym zastąpić żelazne pozycje ze świątecznego menu?

  • Pachnące święta - przegląd korzennych przypraw

    Imbir, cynamon i anyż trafiają do każdej polskiej kuchni w okresie przedświątecznym jako składniki pierniczków, ciast i kompotu z suszu. Warto o nich pamiętać, ponieważ usprawniają trawienie, dzięki czemu łagodzą skutki świątecznego przejedzenia. Ulga w dolegliwościach żołądkowych to jednak tylko jedna z wielu prozdrowotnych właściwości korzennych przypraw.

  • Dziecko w samochodzie w upał

    Wraz z nadejściem letnich upałów media zasypują nas informacjami o dzieciach i zwierzętach pozostawianych w rozgrzanych do czerwoności samochodach. Roztargnienie lub brak wyobraźni często prowadzą do tragedii, ponieważ nawet godzina spędzona w takich warunkach może grozić śmiercią dziecka. Najnowsze badanie potwierdzają, że ryzyko jest równie duże także w pojeździe pozostawionym w cieniu.

  • Jak obchodzić Święta Wielkanocne podczas pandemii?

    W tegoroczne Święta Wielkanocne ze względu na pandemię koronawirusa, podobnie jak w roku ubiegłym, musimy zrezygnować z rodzinnych spotkań i odwiedzin, a w większości przypadków również z uczestnictwa w rytuałach religijnych. Nie oznacza to, że nawet w tych trudnych warunkach nie można przeżyć świąt radośnie i duchowo – wręcz przeciwnie, właśnie teraz warto zadbać, by w miarę możliwości utrzymać dobrze znane tradycje i zadbać o  namiastkę normalności w tym trudnym okresie. 

  • Domowa opieka nad chorym na Covid-19 – podstawowe zasady

    Zgodnie z danymi pochodzącymi z Chin, około 80 proc. osób, u których wynik testu na obecność SARS-CoV-2 okaże się pozytywny, doświadczy wyłącznie łagodnych objawów, niewykraczających poza dyskomfort związany ze zwykłą grypą lub przeziębieniem. W związku z tym, by nie stwarzać zagrożenia dla siebie i innych pacjentów, większość chorych będzie odsyłana do domów, by w ich zaciszu leczyć chorobę zgodnie ze wskazaniami lekarza. Ta sytuacja może dotknąć większość z nas, dlatego warto znać zasady postępowania i przygotować się na tę ewentualność. 

  • COVID-19 a ciąża: nikłe szanse na zarażenie dziecka koronawirusem podczas porodu

    Rozłąka z dzieckiem tuż po porodzie to traumatyczne przeżyci dla każdej matki, do którego w wielu wypadkach zmusiła pandemia. W trosce o zminimalizowanie ryzyka zakażenia, matki chore na COVID-19 rodzą przez cięcie cesarskie i są izolowane od dziecka tuż po porodzie, bez możliwości kontaktu i naturalnego karmienia do chwili stwierdzenia, że niebezpieczeństwo związane z chorobą minęło. Coraz więcej badań pokazuje jednak, że te środki ostrożności są zbyt drastyczne, ponieważ ryzyko transmisji wirusa z matki na dziecko jest znikome. 

Porozmawiaj z farmaceutą
Infolinia: 800 110 110

Zadzwoń do nas jeśli potrzebujesz porady farmaceuty.
Jesteśmy dla Ciebie czynni całą dobę, 7 dni w tygodniu, bezpłatnie.

Pobierz aplikację mobilną Pobierz aplikację mobilną Doz.pl

Ikona przypomnienie o zażyciu leku.
Zdarza Ci się ominąć dawkę leku?

Zainstaluj aplikację. Stwórz apteczkę. Przypomnimy Ci kiedy wziąć lek.

Dostępna w Aplikacja google play Aplikacja appstore
Dlaczego DOZ.pl
Niższe koszta leczenia

Darmowa dostawa do Apteki
Bezpłatna Infolinia dla Pacjentów.

ikona niższe koszty leczenia
Bezpieczeństwo

Weryfikacja interakcji leków.
Encyklopedia leków i ziół

Ikona encklopedia leków i ziół
Wsparcie w leczeniu

Porady na czacie z Farmaceutą.
E-wizyta z lekarzem specjalistą.

Ikona porady na czacie z farmaceutą
Newsletter

Bądź na bieżąco z DOZ.pl

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Regulaminie.

Zamnij