Rak płuc najgroźniejszym z nowotworów

Aż 25 proc. wszystkich zgonów z powodu nowotworów jest efektem zapadnięcia na raka płuc. Samodzielnie przyczynia się on do większej liczby śmierci, niż rak jelita grubego, piersi i gruczołu krokowego razem wzięte.

Alarmujące dane przypomniano przy okazji trwającego Miesiąca Świadomości Raka Płuca, w którego obchody włączyły się Stowarzyszenie Walki z Rakiem Płuca, Ruch Społeczny Polskie Amazonki oraz Fundacja Onkologiczna Alivia. W ich opinii konieczne jest zwiększenie świadomości na temat śmiertelności z tytułu tego nowotworu, której wciąż nie poświęca się wystarczającej uwagi.

Statystyki pokazują, że liczba osób, u których każdego roku diagnozuje się raka płuca, jest w zasadzie równa zgonom z jego tytułu. 

Czemu rak płuc jest tak groźny?

Najważniejszym czynnikiem wpływającym na wysoką śmiertelność raka płuca jest zbyt późne wykrycie choroby. W aż 85 proc. przypadków jest on diagnozowany w zaawansowanym stadium, w którym wyleczenie jest praktycznie niemożliwe. Ten fakt wynika z wielu względów, jednak najważniejszym jest nieswoistość objawów, które zazwyczaj wiążą się z występowaniem duszności, chrypki czy bólu w okolicach klatki piersiowej. Do najbardziej drastycznych należy plucie krwią, które również bywa bagatelizowane. 

Na raka płuc choruje ponad dwa razy więcej mężczyzn niż kobiet, ale ta sytuacja z biegiem czasu może ulec zmianie. Ma to związek ze zmianą naszych nawyków, ponieważ za wystąpienie raka płuc w 90 proc. przypadków odpowiada palenie tytoniu. W przeszłości w grupie palaczy dominowali mężczyźni, jednak na przestrzeni ostatnich lat ich liczba zdecydowanie spadła i obecnie jest szacowana na około 30 proc. U kobiet ten odsetek jest stały i wynosi nieco ponad 20 proc., jednak zapadalność na ten nowotwór w tej grupie wzrasta. 

Odsetek pięcioletnich przeżyć osiąga się u zaledwie 15 proc. chorych, u których udało się podjąć skuteczną terapię. To przede wszystkim chorzy, u których nowotwór wykryto w I lub II fazie rozwoju, a więc wystarczająco wcześnie, by moc usunąć guza operacyjnie. Reszcie pozostaje chemio- i radioterapia oraz leczenie molekularne i immunoterapia. W ostatnich pięciu latach liczba osób operowanych we wczesnym stadium zdecydowanie się zwiększyła, co pokazuje postępy w diagnostyce przedoperacyjnej. Mimo to wciąż brakuje nowoczesnych terapii, o które apelują organizacje wspierające kampanię zwiększania świadomości o raku płuca. 

Rak płuc a zanieczyszczenie powietrza

Palenie tytoniu to wciąż najważniejszy czynnik w występowaniu raka płuc, jednak na ogromne zagrożenie wyrasta także zanieczyszczenie powietrza. Zgodnie z najnowszym raportem Europejskiej Agencji Środowiska dotyczącym zanieczyszczenia powietrza, Polska znajduje się w niechlubnej, europejskiej czołówce państw o największym stężeniu pyłu zawieszonego oraz kancerogennego benzo(a)pirenu.

Nawet 48 tys. Polaków każdego roku umiera przedwcześnie w związku z chorobami powiązanymi z zanieczyszczeniem powietrza – wynika z Raportu Europejskiej Agencji Środowiska. Spośród 50 najbardziej skażonych smogiem miast w Europie aż 32 znajdują się w Polsce. Z tego względu niektóre kraje wydają ostrzeżenia, w których odradzają swoim obywatelom wizyty w naszym kraju w okresie wzmożonego zanieczyszczenia, który właśnie się rozpoczyna. 

Z kolei zgodnie z szacunkami organizacji HEAL Polska, których dokonano na podstawie analizy sytuacji w 29 miastach Polski, brudne powietrze odpowiada średnio za 12,6 do nawet 18,4 proc. nowotworów płuc w kraju. Jeszcze gorzej sytuacja wygląda w konkretnych miejscowościach. W Krakowie nawet 35 proc. nowotworów płuc jest powodowanych smogiem. W Bielsku-Białej, Katowicach czy Nowym Sączu – 25 proc, we Wrocławiu 17 proc., a w Warszawie nawet 20 proc.

Źródło: PAP, Rynek zdrowia, Gazeta Wyborcza


Podziel się: