Karmienie piersią jest najlepsze? Nie zdaniem lekarzy

Choć resort zdrowia rekomenduje karmienie piersią jako najlepsze dla dzieci w pierwszych miesiącach życia, nie wszystkie placówki ochrony zdrowia je polecają, a część wręcz do tego zniechęca – wynika z raportu sporządzonego przez Centrum Nauki o Laktacji.

Zgodnie z obowiązującymi standardami okołoporodowymi, lekarze i położne towarzyszący kobiecie w czasie ciąży, porodu i połogu mają obowiązek przekazania im niezbędnych informacji o karmieniu piersią i aktywnie do tego zachęcać. Zalecenia wiążą się również rekomendacjami Światowej Organizacji Zdrowia, zgodnie z którymi do szóstego miesiąca życia dzieci powinni przyjmować tylko mleko matki, a do ukończenia pierwszego żywienie można uzupełniać sztucznym pokarmem. Żywienie mlekiem matki zdecydowanie zwiększa przeżywalność noworodków w pierwszych dwóch latach życia. 

Położne mają chęci, choć niekoniecznie kompetencje

Jak się okazuje, w Polskich szpitalach karmienie piersią nie jest wspierane tak mocno, jak powinno, co pokazał raport sporządzony przez Centrum Nauki o Laktacji na podstawie informacji uzyskanych od prawie sześciu tysięcy matek dzieci przed drugim rokiem życia. Aż 82 proc. badanych nie otrzymało od ginekologów żadnych informacji dotyczących karmienia piersią. Ten wynik można by tłumaczyć przerzuceniem tej odpowiedzialności na położne, jednak one również nie wywiązywały się z obowiązku udzielania informacji. 

Prawie połowa z nich nie informowała o zalecanej długości laktacji i nie mówiła o korzyściach płynących z naturalnego karmienia, a niemal co dziesiąta rozdawała materiały zachęcające do karmienia dzieci mlekiem modyfikowanym. Dodatkowo, 74 proc. respondentek zadeklarowało, że położna nie odradzała im stosowania smoczka do 4. tygodnia życia dziecka, mimo że nie jest to zalecane. U ponad połowy kobiet położna nie poświęciła też czasu na ocenę umiejętności ssania piersi przez dziecko oraz umiejętności dostawiania.  

Mimo to raport ogólnie pozytywnie ocenił działalność położnych środowiskowych, choć z zastrzeżeniem, że wielu z nich brakuje podstawowej wiedzy na temat laktacji, a przekazywanie przez nie rady nie są poparte dowodami naukowymi, ale raczej osobistym doświadczeniem. Podczas patronażowej wizyty położnej 9 na 10 kobiet zapytano o to, jak radzą sobie z karmieniem piersią, a trzy czwarte stwierdziło, że były do tego zachęcane. 

Lekarz: laktacja to nie moja działka

Sytuacja wygląda jeszcze gorzej w przypadku lekarzy, którzy w ogóle rzadko podejmują temat karmienia piersią. Spośród tych, którzy w ogóle to zrobili, połowa zalecała naturalne karmienie. Dodatkowo, około 80 proc. kobiet w ogóle nie miało badanych piersi podczas wizyty ginekologicznej, mimo że zalecenia wyraźnie wskazują na taki obowiązek. Pytani o pomoc w problemach z laktacją lekarze zazwyczaj zasłaniają się niewiedza, a w ponad 80 proc. przypadków nie byli w stanie skierować kobiety do osoby lub miejsca gdzie uzyska pomoc, np. do poradni laktacyjnej. 

Brak aktywnej postawy lekarzy i położnych skutkuje brakami wiedzy na temat karmienia wśród samych matek. Badanie wykazało, ze jedynie 28 proc. matek posiadało szerszą wiedzę na temat karmienia i jego korzyści. 

Źródło: www.kobiety.med.pl – raport Centrum Nauki o Laktacji


Podziel się:

Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus