Superfood – czym jest i w jakim celu się ją stosuje?

Rozwój handlu międzynarodowego pozwolił nam na dostęp do nawet najbardziej egzotycznej, a przy tym możliwie jak najmocniej naturalnej żywności. W dobie produktów wysokoprzetworzonych, które znajdują się na liście jednych z winowajców masowego rozwoju wielu chorób takich jak otyłość, cukrzyca typu 2 czy miażdżyca - to ogromny plus i spore nadzieje. Żywność superfood – super żywność?

Czym jest superfood?

Mianem super żywności, czyli superfood określamy produkty roślinne od wieków znane i wykorzystywane przez ludność całego świata w wielu dolegliwościach chorobowych. Na tle produktów „zwyczajnych”, superfood wyróżnia się dużą zawartością składników odżywczych w małej masie produktu (tzw. duża gęstość odżywcza) albo/i sporą koncentracją niezbędnych dla zdrowia składników, których w naszym pożywieniu często na co dzień bardzo brakuje. Mowa o chociażby wielonienasyconych kwasach tłuszczowych omega-3, o których ostatnio bardzo głośno, a które rzeczywiście posiadają szereg udokumentowanych naukowo właściwości zdrowotnych, przykładowo: wspierają odporność organizmu, poprawiają pracę układu nerwowego, dbają o nasz piękny, młody wygląd, przeciwdziałają nadwadze i otyłości.

Żywność superfood to żywność zawierająca sporą ilość składników odżywczych, w tym również i takich, które w naszej diecie są deficytowe.

Które produkty wybrać?

Wbrew temu co kreują media i polecają producenci, superfood to nie tylko żywność z najdalszych zakątków świata, egzotyczne przysmaki, które kosztują krocie. Wśród nich znajdują się i takie, które na naszym polskim rynku znane są już od dawna, przez co są nie tylko o wiele tańsze, ale i także zdecydowanie lepiej przez nas akceptowane. Jakie to produkty?

Siemię lniane

Siemię lniane – ulubiony produkt dietetyków i gastrologów. Przyrządzony z ich ziaren kisiel delikatnie „oblepia” nasz przewód pokarmowy, łagodząc objawy refluksu, w tym uciążliwą zgagę. Przygotowany kleik jest także środkiem zapobiegającym biegunkom i zaparciom, często stosuje się go przy okazji choroby wrzodowej żołądka. Nasiona lnu są ponadto bogatym źródłem błonnika pokarmowego, z czego 25% stanowi jego rozpuszczalna frakcja charakteryzująca się m.in. właściwościami obniżania stężenia cholesterolu całkowitego oraz tzw. „złego” cholesterolu – LDL. Siemię lniane jest korzystne dla naszego układu sercowo-naczyniowego jeszcze z jednego powodu – to bogate źródło wielonienasyconych kwasów omega-3 niesyntetyzowanych samodzielnie przez nasz organizm. A te z kolei nie tylko poprawiają wynik lipidogramu, ale i regulują ciśnienie tętnicze krwi w sytuacji gdy jest ono za wysokie. Nasiona lnu są ponadto bogate w ligniny, w tym także tzw. ligninę SDG, której przypisuje się właściwości regulujące gospodarkę hormonalną u kobiet oraz wpływ na rozwój masy kostnej. W temacie pań wykazano przykładowo, że podanie 40g siemienia lnianego pacjentkom we wczesnym okresie menopauzy, może wpływać na bardziej efektywną poprawę ich samopoczucia w porównaniu z hormonalną terapią zastępczą (HTZ).

Siemię lniane najlepiej spożywać tuż po zmieleniu. Jeśli zależy nam na wysokiej zawartości niezbędnych wielonienasyconych kwasów tłuszczowych – nie kupujmy gotowych, zmielonych ziaren.

Czystek

Czystek (Cistus incanus), czyli popularne ostatnio zioło, to produkt o wysokiej zawartości polifenoli należących do silnych związków o działaniu przeciwutleniającym. Dzięki ich obecności, czystek wykazuje działanie hamujące powstawanie stanów zapalnych w organizmie, które mogą przyczyniać się do rozwoju wielu poważnych chorób, w tym chorób nowotworowych. Ponadto, dzięki temu, że wspomniane przeciwutleniacze osłaniają także naczynia krwionośne, przeciwdziałają powstawaniu blaszek miażdżycowych. W medycynie ludowej możemy spotkać się też z zastosowaniem czystka jako środka do opatrywania ran i skaleczeń. Napary z niego do dziś stosowane są również w przeziębieniach, w tym m.in. przy infekcjach górnych dróg oddechowych.

Chia

Chia (Salvia hispanica) jest rośliną wywodzą się z Ameryki Południowej. Osiąga ok. 1 metra wysokości i posiada rozłożyste liście oraz małe kwiaty. Jej nasiona charakteryzują się wysoką zawartością błonnika pokarmowego (18-30%), minerałów, witamin oraz przeciwutleniaczy. Spośród kwasów tłuszczowych, aż 60% stanowi kwas a-linolenowy należący do rodziny kwasów omega-3, o których wspominaliśmy wyżej. Pomimo tego, że dostępne źródła nie potwierdzają jakoby dodatek nasion chia do diety powodował skuteczniejsze odchudzanie, warto wspomnieć, że jedno z badań wykazało, że wprowadzenie do żywienia koktajlu na bazie nasion, przy równoczesnym zredukowaniu diety o 500 kcal od zapotrzebowania całkowitego, poprawia tolerancję glukozy, zmniejsza stężenie triglicerydów oraz białka CRP (w porównaniu do grupy kontrolnej nie otrzymującej koktajlu). Nasiona chia, podobnie jak siemienia lnianego są używane do produkcji oleju, jako dodatek do sałatek czy płatków śniadaniowych. Komisja Europejska zezwala także na dodawanie nasion chia do produkcji chleba.

Jagody acai

Jagody acai to również rośliny pochodzące z Ameryki Południowej. Ich właściwości zdrowotne już w XIX wieku wykorzystywały amazońskie plemiona, i robią to po dziś dzień m.in. w celu łagodzenia biegunek spowodowanych przez pasożyty, zmniejszenia obrzęków od ukąszeń węża czy zmniejszenia bólu mięśni. Jagodom acai przypisuje się również właściwości obniżające gorączkę. Same owoce wyglądem przypominają dobrze nam znaną borówkę amerykańską. Ich cechą charakterystyczną jest intensywnie fioletowy kolor wynikający z obecności  antocyjanów – kolejnych przeciwutleniaczy, o których warto wiedzieć coś więcej, oraz tanin nadających im cierpki smak. Z uwagi na silnie działanie antyoksydacyjne, jagody wpisano na tzw. listę ORAC (Oxygen Radical Absorbance Capacity), na której znajdują się produkty spożywcze o dużej zawartości przeciwutleniaczy roślinnych. Jagody acai to nie tylko bogactwo przeciwutleniaczy, ale i wysoka zawartość składników mineralnych oraz witamin.

Jeśli swojej diecie macie wiele do zarzucenia, wydaje się Wam, że przyjmujecie z nią zbyt mało witamin i minerałów, sięgnijcie na półkę z żywnością superfood. To łatwy i bezpieczny, a ponadto naturalny sposób na suplementację! Nie tylko błyskawicznie odżywicie swój organizm, ale i urozmaicicie swoją dietę o coś nowego. Siemię lniane warto dodać do jogurtu, razem z ulubionymi orzechami i owocami. Czystek, choć zwykle pijany w postaci naparu, może być bazą dla słodszego koktajlu, a nasionka chia świetnie wzbogacą niejeden deser. Smacznego!

Piśmiennictwo:

Ekiert K., Dochniak M., 2015, Superfoods – idealne uzupełnienie diety czy zbędny dodatek?, Pielęgniarstwo i Zdrowie Publiczne, 5, 4, 401-408


Podziel się:


Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus