Kosmetyki na narciarski urlop. Co ze sobą zabrać?

Sezon na zimowe szaleństwa w pełni. Wiele osób właśnie wybiera się na swój długo wyczekiwany urlop na narty. Ekwipunek narciarski to nie tylko sprzęt tj. buty narciarskie, gogle czy same narty, ale również odpowiednio przygotowana kosmetyczka. Zatem pakując swoją walizkę na zimowe ekscytujące wojaże, nie zapomnijmy o środkach pielęgnujących. W wyborze odpowiednich produktów na pewno pomoże poniższa zimowa lista.

Ochronna pomadka do ust

Usta szczególnie w okresie zimowym są narażone na działanie czynników atmosferycznych. Skóra warg nie posiada w swojej budowie gruczołów łojowych, dlatego też wszystkie substancje natłuszczające i ochronne powinny być dostarczane z zewnątrz. Przydadzą się preparaty o działaniu silnie łagodzącym i kojącym. Odpowiednio ochronna pomadka w sztyfcie, którą łatwo aplikuje się kosmetyk, zmniejszy wrażliwość warg na działanie mrozu, wiatru, dzięki czemu zapobiegnie ich wysuszeniu i pękaniu. W wyborze najlepiej kierować się preparatami ochronnymi, które w swoim składzie posiadają filtry przeciwsłoneczne. Pomadkę należy stosować przed wyjściem na narciarski stok, ale również w razie potrzeby.

Krem pielęgnacyjny do twarzy z filtrem

Skóra twarzy jest szczególnie narażona na działanie czynników atmosferycznych. Śnieg i mróz to nie jedyne „zagrożenie”, jakie czyha na nas w czasie zimy. Poważnym „wrogiem” jest słońce, a właściwie promieniowanie ultrafioletowe. Niebezpieczne jest zarówno promieniowanie UVA, ale również UVB. Bowiem ich natężenie jest w niewielkim stopniu zmienne w zależności od szerokości geograficznej, na jakiej obecnie przebywamy, pory roku, dnia czy też pogody. Promieniowanie UVA ma zdolność przenikania przez szyby okienne czy samochodowe, ale również i chmury, dlatego w pochmurny i szary dzień nasza skóra bez odpowiedniego zabezpieczenia jest wciąż narażona na jego działanie. Ze względu na długość fali, znacznie głębiej penetruje skórę niż UVB, docierając do żywych komórek i naczyń krwionośnych, które uszkadza, powodując fotostarzenie, odczyny fototoksyczne i fotoalergiczne, ale również i nowotwory skóry. Natomiast promieniowanie UVB charakteryzuje się silnym działaniem rumieniotwórczym, dlatego też może być przyczyną oparzeń skóry. Dlatego też, będąc wysoko w górach na nasłonecznionym i śnieżnym stoku narciarskim, nasza skóra jest narażona na działanie promieniowania zarówno UVA jak i UVB. Ponadto ich niekorzystne działanie może być zintensyfikowane ze względu na właściwość odbijania się promieni słonecznych od śniegu.

Do narciarskiej kosmetyczki najlepiej wybrać krem zawierający środki promieniochronne, zapewniające wysoki faktor SPF UVA/UVB. W zależności od rodzaju cery powinniśmy zabezpieczyć skórę twarzy kremem z filtrem minimum 15. W przypadku cery wrażliwej, z rozszerzonymi naczynkami krwionośnymi czy trądzikiem różowatym, filtr ten powinien być odpowiednio zwiększony, nawet do 50+. Należy pamiętać, że czas działania środka promieniochronnego jest ograniczony w czasie, dlatego jeśli wybieramy się na stok, a później planujemy dalsze przebywanie na świeżym powietrzu, aplikację kremu ochronnego z filtrem przeciwsłonecznym należy powtórzyć. Warto także nie tylko zabezpieczyć skórę twarzy, ale również i odsłonięte części ciała tj. szyję, płatki uszu czy dłonie.

Kosmetyk, na którym widnieje napis SPF oznacza, że służy do ochrony skóry wyłącznie przed rumieniotwórczym promieniowaniem UVB. Dlatego też, przed zakupem produktu należy upewnić się, że zawiera on również wyraźną informację na opakowaniu dotyczącą fotoprotekcji także przed UVA.

Wybierając produkt ochronny dla dorosłego, nie zapomnijmy także o kremie dla najmłodszych maluchów. Skóra małego dziecka, ze względu na delikatną barierę lipidową naskórka, jest w szczególności narażona na wysuszenie, a cienka warstwa rogowa sprzyja podrażnieniom i zaczerwienieniom.  Wybierając kosmetyk dla najmłodszych zapoznaj się ze składem INCI. Krem powinien zawierać pielęgnujące i natłuszczające oleje roślinne, które odbudują uszkodzoną barierę lipidową, a także substancje biologicznie czynne zapewniające długotrwałe nawilżenie. Wśród polecanych produktów znajdują się emolienty i tzw. kremy zimowe pozbawione środków konserwujących, barwników i dodatkowych substancji zapachowych, posiadające atest lub też pozytywną opinię Centrum Zdrowia Dziecka, Instytutu Matki i Dziecka lub Państwowego Zakładu Higieny. Nie zapomnij także, aby krem zawierał filtr ochronny!

Na okolicę oczu

Wybierając się na narciarski stok nie zapominamy o goglach ochronnych. Jednak długotrwale przebywanie na mrozie, śniegu i słońcu może powodować nie tylko zaczerwienienie i podrażnienie oczu, ale również i sprzyjać wysuszeniu skóry tej okolicy. Skórę pod oczami nie tylko charakteryzuje cienka budowa, ale również niewielka ilość gruczołów łojowych. Ta specyficzna anatomia sprzyja szybszemu powstawaniu zmarszczek, ale również i nadwrażliwości, uczuleniom, obrzękom itp. Największym sprzymierzeńcem oczu w okresie zimowym jest zastosowanie nawilżających i przeciwzapalnych kropli. Natomiast w przypadku pielęgnacji skóry okolic oczu sprawdzą się kremy i sera zawierające substancje nawilżające tj. kwas hialuronowy czy ceramidy oraz spowalniające proces starzenia się. Podrażnione powieki ukoją wieczorne ziołowe kompresy oraz żele z wyciągiem ze świetlika lekarskiego, chabru, malwy czy nagietka z dodatkiem witaminy A i E.

Wyjazd na narty z odpowiednio przygotowanym ekwipunkiem narciarskim oraz uszykowaną kosmetyczką zapewni udany urlop. Chrońmy nie tylko skórę twarzy, ale również pamiętajmy o skórze dłoni oraz ust, gdyż nieprawidłowo zabezpieczona powłoka wspólna, pod wpływem wiatru i mrozu, szybko ulega uszkodzeniu, piecze i łuszczy się.

 

 

 


Podziel się:

Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus