×
DOZ.PL Darmowa
aplikacja
DOZ.pl
Zainstaluj

„Must have” na wycieczce z dziećmi

W wakacje wiele podróżujemy. Czasami wycieczka jest krótka, a niekiedy trwa kilka dni. Jednak bez względu na jej czas, jeśli jedziemy razem z dzieckiem, powinniśmy wiedzieć o kilku aspektach.

Jeżeli wybieramy się w podróż samochodem, pamiętajmy o dobrym foteliku dla naszej pociechy. To najważniejsza wówczas rzecz i absolutnie nie powinniśmy na niej oszczędzać. Tani fotelik samochodowy kupiony w markecie nie spełni swojego zadania. W razie stłuczki nie uchroni dziecka przed jej konsekwencjami. Kupujmy zatem takie przedmioty w sklepie z artykułami dziecięcymi. Mają wtedy atest oraz udokumentowany udział w testach bezpieczeństwa. Najlepiej, aby mieścił się w pierwszej piątce tych testów — oczywiście taki fotelik nie będzie tani, ale jest to wydatek jednorazowy. Służy dziecku przez dłuższy okres. Poza tym powinien on być właściwie dobrany do masy ciała  — nie przewoźmy malucha w za małym foteliku, ponieważ wówczas nie spełni on swojego zadania.

Właściwa ochrona przed słońcem na wycieczce

Poza tym, że oparzenia słoneczne są bolesne, niosą też poważniejsze konsekwencje. Maluch, który w dzieciństwie wielokrotnie im ulegnie, w dorosłym życiu będzie bardziej narażony na wystąpienie raka skóry. Ponadto za długie przebywanie na słońcu może doprowadzić do przegrzania i udaru słonecznego. Dlatego w czasie wakacyjnych wojaży nie przebywajmy na słońcu pomiędzy 11 a 16. Zaopatrzmy też malucha w czapeczkę lub kapelusz. Przed wyjściem na słońce skórę dziecka posmarujmy kremem z wysokim filtrem — od 30 do 50. Powinien być to preparat, który zawiera filtry mineralne (fizyczne) odbijające promieniowanie słoneczne. Pamiętajmy o miejscach szczególnie wrażliwych na promienie UV, takich jak usta, uszy, kark, stopy oraz znamiona barwnikowe — zabezpieczmy je grubszą warstwą kremu.

Pocenie się, wycieranie ciała ręcznikiem, zabawa w piasku i w wodzie powodują usunięcie kosmetyku ochronnego, dlatego krem powinniśmy nakładać wielokrotnie oraz za każdym razem po wyjściu dziecka z wody (nawet, jeśli preparat jest wodoodporny). Zainwestujmy w duże, rodzinne opakowanie w sprayu produktu ochronnego odpowiedniego dla skóry twarzy i ciała — będzie tańsze oraz wygodniejsze w użytkowaniu. Nie zapominajmy również o kosmetykach po opalaniu, które ukoją i nawilżą podrażnioną skórę. Ulgę może przynieść stosowanie panthenolu w sprayu lub kosmetyków o właściwościach regenerujących oraz chłodzących na bazie olejów roślinnych, aloesu, allantoiny, mentolu. W czasie upałów miejmy przy sobie wodę termalną w sprayu zawierającą wiele składników mineralnych. Wystarczy spryskać nią skórę, aby załagodzić podrażnienia, nawilżyć ją i zredukować obrzęki.

Pamiętajmy o okularach przeciwsłonecznych dla dziecka odpowiednio dobranych przez optyka oraz o kostiumie kąpielowym ze specjalnej tkaniny ochronnej, która nie przepuszcza promieni słonecznych.

Bezpieczna wycieczka — uważajmy na kleszcze

Za każdym razem, kiedy przebywamy z dzieckiem w lesie, na łące (najwięcej kleszczy jest zwykle w rejonie Mazur) lub nawet po zwykłym spacerze, gdy dziecko przechodziło pod drzewami bądź w trawie, dokładnie sprawdźmy całą skórę malucha, w tym także głowę. Po zauważeniu kleszcza usuńmy go poprzez delikatne pociągnięcie pęsetą do góry i dokonanie dezynfekcji miejsca ukąszenia. Jeśli boimy się sami go zlikwidować, niezwłocznie zgłośmy się do lekarza — na wyjeździe możemy skorzystać z pomocy tamtejszego szpitala lub ośrodka zdrowia.

Apteczka niezbędna na wycieczce

Gdy jedziemy z dzieckiem w podróż, zabierzmy ze sobą leki przeciwgorączkowe, środki do smarowania po ukąszeniu przez owady, syrop na suchy kaszel, syrop na kaszel mokry. Jeśli wiemy, że maluch jest alergikiem, lekarz pediatra powinien przepisać zapas leków, które dziecko bierze na stałe z powodu alergii. W przypadku wystąpienia bardzo silnych reakcji uczuleniowych na ukąszenie przez pszczoły czy osy, zapytajmy doktora o możliwość przepisania specjalnej adrenaliny w penie. Miejmy też ze sobą probiotyk i doustny płyn nawadniający — jest to środek niezbędny w czasie biegunki.

Wycieczka — choroba lokomocyjna dzieci

Niestety na chorobę lokomocyjną cierpi duża część maluchów. Aby jej zapobiegać, najlepiej wyruszmy w podróż w nocy — dziecko wtedy będzie spało i dzięki temu ominą je nudności oraz złe samopoczucie. Jeśli nie możemy jechać w nocy lub podróż jest tak długa, że i tak jej większą część spędzimy w ciągu dnia, zastosujmy dostępne bez recepty w aptece środki przeciwko objawom choroby lokomocyjnej. Ponadto w czasie wycieczki w samochodzie lub autokarze powinna być włączona klimatyzacja, aby nie było duszno. W autach bez klimatyzacji choć trochę uchylajmy okno.

Dziecko nie może przed podróżą być bardzo najedzone, ale również nie jest wskazane, aby miało pusty żołądek — podajmy maluchowi lekki posiłek. Kiedy dziecko zacznie zgłaszać, że czuje się źle, zatrzymajmy samochód i pozwólmy maluchowi pooddychać świeżym powietrzem. Starsze dzieci nie powinny w aucie czytać, lepiej zająć je rozmową lub zabawą. Zwróćmy też uwagę na to, aby przed podróżą dziecko było wypoczęte — zmęczenie znacznie nasila objawy choroby lokomocyjnej. 

Higiena dziecka podczas wycieczki

Pamiętajmy o tym, aby podczas podróży z dzieckiem do ciepłych krajów (Egipt, Turcja, Tunezja) dbać o jego właściwą higienę. Chcąc chronić nasze pociechy przed „zemstą Faraona”, absolutnie nie podawajmy im do picia niebutelkowanej wody.

Wszystkie warzywa i owoce myjmy w wodzie mineralnej. Do mycia zębów podawajmy dziecku także wodę z butelki. Dla niemowlaka zabierzmy do jedzenia słoiczki z obiadkami oraz deserami z Polski — będziemy mieć gwarancję, że dziecko nie ucierpi z powodu biegunki, która dla niemowląt jest szczególnie niebezpieczna. W czasie podróży bardzo przydatne będą nawilżane chusteczki odświeżające. Dzięki nim szybko oczyścimy skórę twarzy czy dłoni dziecka przed i po posiłku, wytrzemy praktycznie wszystkie powierzchnie użytkowe, w tym fotelik do karmienia, a także wykorzystamy je przy zmianie pieluszki.

Niezbędne są także antybakteryjne chusteczki i żele do mycia rąk, które pozwolą nam zachować odpowiednią higienę w każdej sytuacji, szczególnie gdy nie mamy bezpośredniego dostępu do wody, np. podczas podróży samochodem. W czasie urlopu miejmy przy sobie również podkłady higieniczne toaletowe na deskę, gdy korzystamy z toalety na stacji benzynowej czy w hotelu. Do przewijania pieluszki u niemowląt sprawdzą się jednorazowe podkłady do przewijania — zapewnią wygodę i ochronę przed zakażeniem, a także zabezpieczą materac przed przeciekaniem pieluszki.

Gdy wybieramy się za granicę, a dziecko jeszcze nie potrafi korzystać z toalety, zabierzmy ze sobą odpowiednią liczbę pieluch na zmianę, gdyż skóra malucha może zareagować wysypką lub odparzeniem na inny rodzaj pieluszki. Zaopatrzmy się też w jednorazowe pieluchy lub wielorazowe majtki do pływania. Mama także powinna pamiętać o swojej higienie intymnej. W czasie krwawienia miesiączkowego spakujmy do torby: płyn do higieny intymnej w małym turystycznym opakowaniu, podpaski oraz tampony, które przydadzą się na plaży lub do uprawiania sportów. Podczas podróży niezbędne będą także chusteczki do higieny intymnej. Pamiętając o tych kilku radach, możemy bezpiecznie podróżować z naszymi maluchami i w pełni cieszyć się urokami wakacji.


Podziel się: