Projekt ograniczenia wywozu leków trafił do komisji zdrowia

Sejmowa komisja zdrowia kontynuuje prace nad projektem noweli prawa farmaceutycznego, która ma ograniczyć proceder tzw. handlu równoległego. Dziś prawo przewiduje możliwość sprzedaży leków za granicę bez ograniczeń, co skutkuje niedostępnością wielu preparatów w polskich aptekach.

We wtorek komisja skierowała projekt do dalszych prac w podkomisji. Posłowie chcą zagwarantować pacjentom stały dostęp do leków, który często jest utrudniony, ponieważ firmy farmaceutyczne mogą zarobić więcej na sprzedaży preparatów do innych krajów. Ta praktyka określania jest mianem importu lub handlu równoległego i jest całkowicie legalna, choć budzi kontrowersje. W niektórych sytuacjach firmy farmaceutyczne dysponujące lekami wprost odmawiają ich sprzedaży polskim aptekom wiedząc, że na przykład w Austrii czy w Niemczech uzyskają znacznie wyższą cenę. Za granicę trafiają zwłaszcza leki, których cena w innych krajach jest wielokrotnie wyższa, takie jak heparyny czy insuliny.

Podczas dyskusji w komisji podkreślano, że handel równoległy jest legalny, jednak wiceminister zdrowia Igor Radziewicz-Winnicki zapewnił, że popiera projekt i przyznał, że takie praktyki prowadzą do realnego utrudniania dostępu do leków w Polsce. By to zmienić, nowela przewiduje między innymi wzmożoną kontrolę obrotu oraz dostępności produktów leczniczych na każdym etapie, od chwili ich wprowadzenia do wydania pacjentowi w aptece.

Projekt wprowadza obowiązek zgłaszania inspekcji farmaceutycznej zamiaru wywozu leków za granicę przez hurtowników. Jeśli te plany mogłyby zagrozić niedostateczną dostępnością produktów w kraju, Główny Inspektor Farmaceutyczny mógłby sprzeciwić się wywozowi, a co za tym idzie uniemożliwić handel. Wywóz bez zgłoszenia lub zgody GIF ma wiązać się z karą wynoszącą maksymalnie 5 proc. rocznego obrotu netto.

Te zapisy projektu kwestionują przedstawiciele hurtowników i eksporterów obecni na obradach komisji. Ich zdaniem nowe przepisy w tej formie utrudnią swobodne prowadzenie wymiany handlowej, natomiast bieżące raportowanie sprzedaży i stanu magazynowego wymaga dostosowania systemu do nowych realiów, a co za tym idzie czasu na wdrożenie.

Z kolei przedstawiciele środowiska farmaceutów domagają się poszerzenia noweli o kwestie gwarantujące pełen dostęp do leków refundowanych. Zapis nakładający taki obowiązek na producentów i importerów leków był obecny w poprzedniej wersji projektu, jednak został wykreślony w trakcie prac komisji zdrowia.

Źródło: PAP/Rynekzdrowia.pl


Podziel się:


Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus