Wpływ rzucenia palenia na masę ciała

Uzależnienie to stan psychiczny i fizyczny, który charakteryzuje się okresowym lub stałym przymusem wykonywania określonej czynności lub zażywania psychoaktywnej substancji chemicznej. Palenie papierosów to nałóg, który dotyka milionów (12,8%) Polaków i prawie miliard ludzi na całym świecie. Uzależnia przede wszystkim nikotyna, która jest zawarta w papierosach. Uzależniający jest również sam proces palenia, czyli styl życia, który palenie narzuca. Istnieje przekonanie i jednocześnie strach, szczególnie u kobiet, że rzucenie nałogu tytoniowego zawsze musi oznaczać szybkie i niekontrolowane przybieranie na wadze. Czy faktycznie tak jest i jeśli tak, to dlaczego tak się dzieje?

Czy palenie odchudza?

Palenie nie odchudza bezpośrednio. Odchudzają ćwiczenia fizyczne i odpowiednia dieta. Deficyt kaloryczny (przychód w stosunku do wydatku) może doprowadzić u zdrowego pacjenta do utraty wagi. Nikotyna zawarta w papierosach działa trochę inaczej: modyfikuje nasz metabolizm; lekko przyspiesza tempo przemiany materii. Powoduje, że zużywamy więcej energii. Co ciekawe, jednocześnie zmniejsza ona apetyt. Przy pobieraniu mniejszej ilości pokarmu, a jednocześnie przyspieszeniu metabolizmu doprowadzamy do pozornego deficytu energetycznego. Jest to jednak stan powolnego wycieńczania organizmu, gdyż potrzeby mogą być większe niż palaczowi może się wydawać.

Gdy nadchodzi czas odstawienia nikotyny

Osoba paląca, kiedy podejmuje trud rzucenia palenia w trosce o swoje zdrowie, często jest wrażliwa na wszelkiego rodzaju bodźce. Po odstawieniu nikotyny apetyt zdecydowanie rośnie. Palacze wskazują, że mają też potrzebę zajęcia czymś swoich dłoni. Palacze zamieniają papierosy najczęściej na paluszki, podłużne ciastka w kształcie papierosów, chipsy i inne niezdrowe przekąski. Zespół odstawienny charakteryzuje się również złym samopoczuciem, niepokojem, lękiem czy problemami ze snem. Wiele z tych stanów jest bodźcem do nadmiernego podjadania.

To nie papierosy sprawiają, że chudniemy

Nasze zachowanie tuż po rzuceniu palenia powoduje, że w przeciągu roku byli palacze przybierają na wadze średnio 4-5 kilogramów. Jest to o tyle uciążliwe i zauważalne, że najwyższy wzrost masy ciała występuje w ciągu pierwszych trzech miesięcy od rzucenia palenia. Dzieje się tak ze względu na bardzo intensywne procesy w naszym ciele i jednocześnie zastępowania jednego nałogu innymi.

Ze statystyk wynika, że 25% osób, które rzuciły palenie ma problem z otyłością. Zwykle palenie doprowadza do takiego stanu. Z czasem obniża się kondycja i chęć wykonywania ćwiczeń fizycznych. Dodatkowo pojemność oddechowa z czasem się zmniejsza. Trudniej jest zachować formę i sprawność fizyczną, gdy przez lata, paląc papierosy, ją traciliśmy.

Brak nikotyny wpływa na nastrój

Tycie jest spowodowane również pogorszeniem nastroju. Nikotyna ma działanie pobudzające, wpływa na siłę odczuć i wywołuje euforię. Odstawienie papierosów palacze opisują jako coś bardzo przykrego i trudnego do wytrzymania. Z tego też względu tak trudno rzucić palenie. Wszystkie te niekorzystne odczucia mogą stymulować do nadmiernego objadania się. Działanie nikotyny jest po jedzeniu zastępowane działaniem acetylocholiny, dopaminy, serotoniny i endorfin, które wydzielają się po posiłku. Podświadomie organizm wywołuje lukę po uzależnieniu fizycznym i psychicznym innymi – podobnie działającymi – substancjami produkowanymi przez organizm.

Rzucanie palenia nie musi oznaczać przyrostu masy ciała. Znając przyczynę tycia, można zapobiec temu zjawisku z dużą skutecznością. Im dłużej palacz zwleka z rzuceniem palenia, tym trudniej będzie mu zrezygnować z tego nałogu. Jeśli widzimy, że silna wola nie wystarczy warto zwrócić się z prośbą o pomoc do specjalisty. Pomoc lekarza i/lub dietetyka w tym przypadku może okazać się nieoceniona.


Podziel się: