Świąteczne przejedzenie. Jak radzić sobie ze wzdęciami?

W Święta Bożego Narodzenia jemy dużo. To fakt. Faktem jest też to, że jemy dużo za dużo. Jak to się zwykło mawiać w moim domu. „Nałóż sobie tyle, ile zjesz.” I to była dość mądra zasada, bo nikt nikomu nie dokładał do talerza, nie podtykał przysmaków, jadło się tyle, żeby się najeść i nigdy nie odchodziliśmy od stołu przejedzeni. Najczęściej jednak jest tak, że zasady obowiązujące przy stole nie pozwalają przejść obok świątecznych przysmaków obojętnie. No bo musimy spróbować wszystkich dwunastu potraw – a zwykle jest ich więcej. Na stole jest dużo napojów gazowanych, które dodatkowo gazem wypełniają nasz układ pokarmowy. Jemy cały dzień bez przerwy, dzień spędzając na siedzeniu przy stole przed telewizorem. I dochodzi do smutnego momentu, gdzie w prezencie zamiast radości z tego czasu, dostajemy ból brzucha. Czym są wzdęcia i jak radzić sobie z przejedzeniem? Postaram się na te pytania odpowiedzieć.

Czym są wzdęcia?

Popularnie nazywane wzdęciami, to objaw chorobowy związany z obecnością nadmiernej ilości gazów w jelitach. W normalnych warunkach w jelitach znajduje się ok. 200 ml gazu. Jest to mieszanina powietrza i gazów fermentacyjnych: dwutlenku węgla, azotu, metanu, wodoru i siarkowodoru oraz śladowych ilości innych gazów.

Średnio w ciągu jednego dnia z jelit wydalane jest ok. 600 ml gazu. 

Skąd ten gaz?

Gazy w przewodzie pokarmowym pojawiają się na kilka sposobów. Najczęściej jest to spowodowane połykaniem powietrza wraz z pokarmem lub napojami. Drugim ważnym źródłem gazów jest produkcja miejscowa bakterii, na skutek fermentacji i trawienia pokarmów. Trzecim jest gaz uwalniany z pokarmów i napojów. Ostatnim sposobem pojawienia się gazu w układzie pokarmowym jest dyfuzja z krwi. Gaz ten może się uwolnić dwoma drogami. Poprzez odbijanie – wtedy gaz uchodzi przez jamę ustną. Jeśli gaz przedostanie się do dalszych odcinków układu pokarmowego, zalega tam i uwalnia się przez odbyt, w postaci gazów jelitowych.

Dlaczego mnie boli?

Objawy związane z wzdęciami to dość silny w swoim natężeniu, ale często rozlany ból brzucha o charakterze kolkowym, bądź kurczowym – utrzymujący się przez dłuższy czas i uwalnianie gazów jelitowych, często o nieprzyjemnym zapachu.

Wzdęcie jako objaw jest odczuciem subiektywnym. Często u pacjentów, którzy skarżą się na wzdęcia, badania stwierdzają prawidłową objętość gazów, a pierwotną przyczyną bólu są, na przykład zaburzenia perystaltyki przewodu pokarmowego.

Przyczyny

Zwykle mają one charakter dietetyczny lub metaboliczny. Sztuką w całym tym szaleństwie, jest dbanie o siebie przy nakładanych obowiązkach i częstym braku czasu. Najgorszym co możemy zrobić w święta, to zapychać się jedzeniem na siłę. Wtedy mamy prawie pewność, że w trakcie jedzenia dotknie nas jakiś objaw ze strony układu pokarmowego i najczęściej są to właśnie wzdęcia.

Jak zwalczyć wzdęcia

Mniejsze porcje o wiele bardziej sprawdzają się, w ten trudny dla układu pokarmowego dzień. Tradycja mówi spróbować, a nie zjeść ile się da. Dodatkowo warto popić wodą spożywane potrawy.

W każdym przypadku postępowanie u pacjentów z wzdęciami powinno być nakierowane na poszukiwanie przyczyn i odpowiednie leczenie przyczynowe. Jedni pacjenci wystarczy, że odstawią napoje gazowane, innym zostanie przepisany antybiotyk, regulujący nadmierny przerost flory jelitowej. Jednemu zalecona będzie dieta eliminacyjna ze względu na nietolerancję laktozy lub fruktozy, w innym przypadku wystarczy, że pacjent przestanie pić przez słomkę lub odstawi żucie gumy. Przyczyn i sposobów rozwiązania tego problemu jest mnóstwo. Oto te najpopularniejsze:

1. Zwiększ ilość błonnika pokarmowego – poprawi to pracę jelit i ułatwi wypróżnianie.
2. Unikaj roślin strączkowych – fasola, groch i bób. Wszyscy wiemy jak to się kończy. Nigdy nie jedz za dużo i na siłę. Im więcej pokarmu zjesz, tym więcej gazu uwolni się przy jego trawieniu.
3. Warzywa gotowane (w szczególności na parze) są lepsze od tych surowych. Surowe warzywa o wiele dłużej zalegają w jelitach i wydzielają o wiele więcej gazu.
4. Odstaw napoje gazowane. Dwutlenek węgla związany w tych napojach jest uwalniany w żołądku i jelitach bardzo intensywnie.
5. Nie żuj gumy. Paradoksalnie poza tym, że żucie gumy dobrze wpływa na higienę jamy ustnej, to w ten sposób wprowadzamy o układu pokarmowego bardzo dużo gazu.
6. Nie pij przez słomkę. Działa to tak samo jak punkt powyżej.
7. Zmniejsz ilość węglowodanów w diecie. Cukry, zarówno te naturalne jak i sztuczne, w czasie trawienia wydzielają ogromne ilości gazu.
8. Sport może pomóc. Rozruszanie ciała, zwykle pozwala na pozbycie się nadmiaru zalegającego gazu.
9. Pij wodę. Woda oczyszcza nasze drogi pokarmowe. Pozwala na nawilżenie mas kałowych i usuwanie ich regularnie i łatwo.
10. Jeśli nic nie pomaga – zgłoś się do lekarza.

Należy pamiętać, że jeśli objawy utrzymują się dłużej należy zgłosić się do lekarza. Czasami może zdarzyć się tak, że to co wydaje nam się, że jest „po prostu wzdęciami”, jest o wiele poważniejszą jednostką chorobową. Nie należy tego lekceważyć.

Podziel się: