Zapobiegaj zamiast leczyć! Sposób na grypę i przeziębienie

Przed nami okres zwiększonej zachorowalności na przeziębienie i grypę, najczęściej występujące choroby wirusowe u ludzi, które co roku dotykają miliony Polaków. Szczególnie niebezpieczne ze względu na ostry przebieg choroby i wysokie ryzyko wystąpienia powikłań takich, jak zapalenie płuc, mięśnia sercowego czy opon mózgowych, jest zakażenie wirusem grypy. Dlatego też warto wiedzieć, w jaki sposób dochodzi do zakażenia i jakie środki ostrożności należy zachować, szczególnie w okresie jesienno-zimowym, aby zminimalizować ryzyko zachorowania.

Do zakażenia wirusami przeziębienia i grypy dochodzi drogą kropelkową, a także poprzez kontakt z zakażonymi przedmiotami powszechnego użytku. 

Jak postępować w okresie zwiększonej zachorowalności, aby zminimalizować ryzyko zakażenia?

•    Higiena rąk
Przede wszystkim należy unikać kontaktu z osobami chorymi oraz zatłoczonych miejsc, takich jak autobusy, metro, czy duże sklepy. Chory kichając i kaszląc rozpyla drobne kropelki wydzieliny z układu oddechowego zawierające wirusy, zarażać może również poprzez podanie dłoni.

W miejscach publicznych powinno unikać się dotykania dłońmi nosa i ust, wirusy potrafią przetrwać poza organizmem nawet kilka godzin, a klamki, poręcze czy koszyki sklepowe mogą stać się źródłem infekcji.

Po powrocie do domu należy dokładnie i dłużej niż zwykle myć ręce mydłem (ok. 15-30 sec), można również stosować łagodne środki dezynfekujące.

•    Higiena nosa
Śluzówka nosa pokryta rzęskami i cieniutką warstwą śluzu stanowi naturalną barierę dla zarazków, natomiast przesuszona staje się bardziej skłonna do podrażnień, a jej właściwości ochronne zanikają. Warto nawilżać ją np. przy pomocy wody morskiej w sprayu oraz dbać o odpowiednią wilgotność powietrza w pomieszczeniach, w których przebywamy, szczególnie w sypialni.

•    Higiena snu
Przemęczenie i brak snu są częstą przyczyną spadku odporności, a osłabiony organizm nie potrafi skutecznie walczyć z atakującymi go wirusami. Przyjmuje się, że dla dorosłego człowieka optymalna ilość snu wynosi 7-8 godzin na dobę.

•    Ubiór „na cebulkę”
W okresie jesienno-wiosennym powinno się dostosować ubiór do warunków pogodowych tak, aby unikać przechłodzenia lub przegrzania. Ponieważ w tym okresie pogoda potrafi być bardzo zmienna, warto ubierać się „na cebulkę” oraz nosić bieliznę termoaktywną.

Osłabiony organizm jest bardziej podatny na zachorowania i słabiej radzi sobie z infekcjami, dlatego warto jest wcześniej zadbać o odporność stosując odpowiednią dietę, dodatkową suplementację, a także dbając o kondycję fizyczną. 

•    Dieta
Ważną rolę w budowaniu odporności stanowi odpowiednio dobrana dieta bogata w witaminy, węglowodany złożone i wielonienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT) omega-3.

Wśród witamin największe zasługi przypisuje się witaminie C (kwas L-askorbinowy) obecnej min. w owocach cytrusowych, natce pietruszki czy brokułach. Jest ona znakomitym przeciwutleniaczem wymiatającym wolne rodniki a także obniża poziom kortyzolu i stymuluje syntezę kolagenu we wszystkich tkankach organizmu. Kwas L-askorbinowy łatwo ulega termicznej inaktywacji, dlatego najlepszym jego źródłem są świeże owoce i warzywa. Witamina A występująca min. w marchewce i jabłkach stymuluje syntezę białych krwinek. Witaminy z grupy B (szczególnie B6), witamina D i E oraz cynk, tryptofan i flawonoidy również korzystnie wpływają na podniesienie odporności. Węglowodany złożone zawarte w min. pieczywie żytnim, kaszy i ryżu, dzięki stopniowemu uwalnianiu glukozy dostarczają energii niezbędnej do walki z zarazkami, a dodatkowo stymulują uwalnianie serotoniny tzw. „hormonu szczęścia” poprawiającej nastrój. Kwasy omega-3 znajdziemy w rybach morskich, orzechach czy oleju lnianym. Naturalne probiotyki, zawierające pałeczki kwasu mlekowego występujące min. w kiszonej kapuście, regulują naturalną florę bakteryjną jelit i przeciwdziałają infekcjom. W naszej kuchni nie powinno zabraknąć również naturalnych antybiotyków takich jak cebula, czosnek i chrzan. Dbając o odporność warto ograniczyć spożywanie alkoholu, palenie papierosów, a także picie mocnej herbaty i kawy. 

•    Suplementacja
Działanie poprawiające odporność wykazuje wiele ziół takich, jak tymianek, bratek, pokrzywa czy dziurawiec, a także kwiat czarnego bzu, aloes i jeżówka pospolita. Witaminy, kwasy omega i probiotyki również można dodatkowo suplementować w postaci gotowych preparatów dostępnych w aptekach, jednak w każdym przypadku warto skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą.

•    Aktywność fizyczna
Znakomitym sposobem na poprawę odporności jest umiarkowana aktywność fizyczna dostosowana do naszych możliwości, może to być basen, siłownia a nawet spacer na świeżym powietrzu. Duże znaczenie ma również odpoczynek, relaks oraz optymalna ilość snu.

Szczepionka przeciw grypie

Szczepionki to w ostatnim czasie dosyć kontrowersyjny temat, mają one zarówno swoich zwolenników jak i przeciwników, warto jednak znać kilka faktów zanim podejmiemy decyzję o szczepieniu.

Przeziębienie wywoływane jest przez ponad 200 różnych wirusów i nie ma dostępnej szczepionki zabezpieczającej przed zachorowaniem. Inaczej to wygląda w przypadku grypy wywoływanej przez kilka typów wirusów, które podlegają ciągłym mutacjom. Szczepionka przeciw grypie zawiera zabite wirusy, przeciwko którym organizm wytwarza przeciwciała, pełna aktywność tych przeciwciał osiągana jest po około 2 tygodniach od zaszczepienia i utrzymuje się na optymalnym poziomie przez cały sezon. Trzeba mieć świadomość, że szczepionki zawierają typy wirusa dopuszczane przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) na podstawie prognoz i spekulacji na dany sezon, dlatego też należy powtarzać szczepienia co roku.

Szczepienie nie zabezpiecza w 100% przed zachorowaniem, ale znacznie zmniejsza ryzyko jego wystąpienia i ryzyko ciężkiego przebiegu choroby z powikłaniami zagrażającymi życiu. Infekcje u osób zaszczepionych mogą wystąpić, ale najczęściej mają one charakter łagodnego przeziębienia, a sam fakt ich wystąpienia nie świadczy o braku skuteczności szczepienia.

"Morbum evitare quam curare facilius est" (łac.) – Lepiej zapobiegać niż leczyć


Podziel się: