Medycyna wygrywa z gruźlicą

Mimo lat walki i upowszechnienia szczepień, gruźlica pozostaje piątą przyczyną zgonów na świecie. Zgodnie z danymi WHO, w 2014 roku zachorowało na nią w sumie 9,6 miliona osób, z czego w Polsce odnotowano 6698. Tegoroczny Dzień Walki z Gruźlicą, obchodzony 24 marca, upłynie pod hasłem „Zjednoczmy się w walce z gruźlicą”.

Prątki gruźlicy mogą zaatakować wiele narządów, ale zdecydowanie najczęściej występują w płucach – w Polsce w 2014 roku aż 94,2 proc. wszystkich zachorowań dotyczyło tego organu. Najbardziej narażone na wystąpienie gruźlicy są osoby w przedziale wiekowym 45-62 i to w tej grupie działania profilaktyczne powinny być szczególnie intensywne. U dzieci i młodzieży (do 19 roku życia) zachorowania są niezwykle rzadkie – w 2014 roku nie przekroczyły w Polsce160 przypadków.

Gruźlica to również choroba męska – dane z Polski pokazują, że zdecydowana większość zarażonych to mężczyźni (4582 na 6698 przypadków w ogóle w roku 2014).

Liczba chorych systematycznie spada

Systematyczne działania na rzecz zwalczenia epidemii gruźlicy dają coraz lepsze efekty. W Polsce na gruźlicę wszystkich postaci w 2014 roku zachorowało o 7,4 proc. osób mniej, niż w roku 2013 i aż od 28,4 proc. w porównaniu z 2004 rokiem. W tym kontekście jasne jest, że kontrowersje wokół szczepionek wpłynęły na liczbę zachorowań tylko w niewielkim stopniu.

Gruźlica to nie problem Europy

Gruźlica to choroba krajów rozwijających się, związana również z biedą. Zarażeniu sprzyjają złe warunki bytowe, niedożywienie, ubóstwo oraz bezrobocie. Najwyższy poziom zachorowalności odnotowuje się w państwach południa Afryki, a także w Chinach, Indiach oraz Indonezji. W Afryce wysoki odsetek chorych wiąże się z dużą liczbą zarażonych wirusem HIV, który aż o 50 razy zwiększa ryzyko zachorowania na gruźlicę. Najmniej chorych jest w Europie Zachodniej, Ameryce Północnej, Australii i Nowej Zelandii. Choć sytuacja w Polsce się poprawia, wciąż znajdujemy się w grupie europejczyków najczęściej chorujących na gruźlicę. W 2014 roku aż połowa wszystkich przypadków zarażeń na Starym Kontynencie  przypadała na trzy kraje: Polskę, Rumunię oraz Wielką Brytanię.

Chorobę uda się zwalczyć całkowicie?

Mimo to specjaliści przewidują, że jeśli obecna tendencja się utrzyma, za kilkadziesiąt lat gruźlica może na dobrą sprawę zniknąć z Europy. Taką tezę sformułowali uczestnicy Konferencji z okazji Światowego Dnia Gruźlicy, którą zorganizował Instytut Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie pod patronatem Głównego Inspektora Sanitarnego. To znak ogromnych postępów w leczeniu, ponieważ  jeszcze około 70 lat temu, tuż po II Wojnie Światowej, gruźlica była główną przyczyną zgonów w Polsce. Wprowadzenie szczepionek i badań przesiewowych w  latach 50. diametralnie odmieniło sytuację, powodując ponad dziesięciokrotny spadek zachorowalności na gruźlicę.

Dziś liczba chorych systematycznie spada, a liczba leków przeciwgruźliczych zwiększa się. Tylko w 2014 roku prace nad ośmioma preparatami znajdowały się w fazie testów klinicznych. Były to zarówno leki zupełnie nowe, jak i stosowane do tej pory, dla których gruźlica jest nowym wskazaniem. Obecnie trwają badania nad kolejnymi piętnastoma szczepionkami, przeznaczonymi dla dorosłych i młodzieży.

Źródło: Instytut Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie, Rynek zdrowia,


Podziel się:

Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus