Jak sobie radzić ze zgagą w święta?

Dla niektórych zgaga to zaledwie lekki dyskomfort, dla innych potrafi być ona bardzo dokuczliwa. Jeśli chcemy pozbyć się palącego problemu należy zneutralizować kwas solny, który podrażnia błonę śluzową przełyku. Oferta rynku farmaceutycznego jest w tym przypadku bardzo szeroka.

 

 

Do dyspozycji mamy jedną z trzech grup leków: środki zobojętniające, tzw. blokery receptora H2 oraz inhibitory pompy protonowej (skrót „IPP”). Co je różni i co kryje się pod tymi skomplikowanymi, długimi nazwami? Co wybrać, aby święta nie upłynęły pod znakiem tego palącego problemu?

Środki zobojętniające

 

 

To najstarsza grupa preparatów pomocnych w przypadku zgagi. Preparaty zobojętniające działają poprzez wiązanie kwasu solnego w żołądku i jego neutralizację. Dają efekt prawie natychmiastowy, ale niestety krótkotrwały. Preparaty te mają najczęściej postać tabletek do rozgryzania i żucia (przed połknięciem tabletkę należy dokładnie pogryźć do uzyskania papki) lub zawiesiny (największa powierzchnia kontaktu z błoną śluzową przełyku i żołądka). Są jednak pewne ograniczenia odnośnie stosowania leków z tej grupy. Nie zaleca się przyjmowania tych leków przy częstszych objawach zgagi oraz łącznie z innymi lekami, gdyż łatwo wchodzą w  niekorzystne oddziaływania (wpływają na biodostępność jednocześnie stosowanych leków przez ich adsorpcję, wiązanie i chelatowanie). Zbyt mało docenianym aspektem stosowania leków alkalizujących są też ich działania niepożądane. Środki zobojętniające zawierające jony sodowe wymagają zachowania ostrożności w przypadku ich stosowania u osób z nadciśnieniem tętniczym z uwagi na konieczność ograniczenia podaży sodu. Z kolei preparaty zawierające sole glinu - mogą działać zapierająco, a magnezu – przeczyszczająco.

 

 

Blokery receptora H2

 

 

To nowsza generacja leków w stosunku do preparatów zobojętniających. Leki te ograniczają wydzielanie kwasu solnego na skutek selektywnej blokady receptora histaminowego na powierzchni komórki okładzinowej. Jedną z substancji należących do tej grupy jest ranitydyna (dostępna w postaci małych, wygodnych do połknięcia tabletek). Działa ona silniej i dłużej niż preparaty zobojętniające (nawet do 12 godzin). Ranitydyna wywołuje też mniej interakcji z innymi lekami. Niestety, im dłużej stosowana, tym jej skuteczność jest mniejsza (wytwarza się tolerancja).

 

 

Inhibitory pompy protonowej (IPP)

 

 

W przypadku nieskuteczności wyżej wymienionych metod należy zastosować inhibitory pompy protonowej (zawierające omeprazol lub pantoprazol). Ponieważ IPP działają na końcowy etap wydzielania kwasu żołądkowego, w większym stopniu ograniczają jego wydzielanie niż blokery receptora H2, które oddziałują tylko na jeden z mechanizmów warunkujących kwaśność treści żołądkowej. W przeciwieństwie do H2-blokerów podczas stosowania IPP nie obserwuje się występowania tolerancji.  Leki te blokują wydzielanie kwasu solnego do 24 godzin i są najskuteczniejszymi w leczeniu zgagi. Inhibitory pompy protonowej powinno stosować się około 30 minut przed posiłkiem w celu uzyskania najlepszego efektu leczenia. Warto też podkreślić, że nie należy stosować jednocześnie leków z grupy blokerów receptora H2 i inhibitorów pompy protonowej.

Zanim wybierzemy jeden z opisanych wyżej preparatów powinniśmy uświadomić sobie, że już pewne proste zachowania mogą stać się naszym sprzymierzeńcem w walce ze zgagą. Spożywajmy posiłki o mniejszej objętości, ale za to częściej. Ostatni świąteczny posiłek spożyjmy na trzy godziny przed udaniem się na spoczynek i śpijmy z tułowiem uniesionym wyżej niż reszta ciała. Jeśli objawy są silnie nasilone, niezbędna jest konsultacja lekarska.

 


Podziel się:


Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus