Prawidłowa higiena rąk. Jak i czym myć ręce, aby były naprawdę czyste?

Czysta i zdrowa skóra rąk to pierwsze bariera, która chroni nas przed szkodliwymi drobnoustrojami. Warto o nią zadbać – dla zdrowia i urody. Jednak stosowanie najpopularniejszych składników antybakteryjnych wiąże się nie tylko z korzyściami, ale także z pewnym ryzykiem.

Jak zachować odpowiednią higienę, a jednocześnie ustrzec się przed wyhodowaniem na swojej skórze populacji bakterii opornych na triklosan lub inne środki przeciwbakteryjne?

Osłabiona odporność to szczególna sytuacja

Inaczej postąpimy, jeśli cieszymy się dobrym zdrowiem, a inaczej mając obniżoną odporność. Osoby o obniżonej odporności, przewlekle chore lub mające problemy z nawracającymi infekcjami powinny przed rozpoczęciem stosowania popularnych antyseptycznych kosmetyków poradzić się lekarza, który oceni korzyści i ryzyko z nich płynące. Może istnieje inne rozwiązanie, które nie zwiększa ryzyka zasiedlenia naszej skóry przez oporne bakterie? Może warto zostawić środki antyseptyczne w odwodzie, na wypadek rzeczywistej potrzeby ich zastosowania? Takich decyzji nigdy nie należy podejmować samemu, tylko zawsze w porozumieniu z lekarzem lub farmaceutą.

Nie bój się wszystkich bakterii

Osoby zdrowe i mające prawidłową odporność powinny przede wszystkim pamiętać, że sterylność nie jest dla nas stanem ani naturalnym, ani pożądanym.

Tak jak nasze jelita powinny być zasiedlone przez dobroczynne bakterie, tak i nasza skóra jest naturalnym siedliskiem dla odpowiedniej mikroflory. Utrzymanie jej składu i dobrej kondycji jest jednym z warunków zachowania zdrowia i jedną z barier przeciwko rozwojowi szkodliwych zarazków. Jeżeli więc brakuje konkretnych wskazań lekarskich do stosowania środków antyseptycznych – najlepiej z nich zrezygnować. Szereg badań naukowych wykazał, że zwykłe mydło jest tak samo skuteczne w usuwaniu zarazków z rąk, jak mydło antybakteryjne.

Mycie rąk – odpowiednia technika i czysty ręcznik

Dla dobrego oczyszczenia rąk z brudu i bakterii ważniejsze niż rodzaj mydła są – podobnie jak przy myciu zębów – czas i technika. Zwykłe mydło – zarówno w kostce, jak i w płynie – usuwa zarazki z naszych rąk w sposób mechaniczny: ułatwia zmycie ich z powierzchni skóry. Dokładne umycie rąk usuwa ogromną większość bakterii i jest zwykle zupełnie wystarczające w codziennym życiu. Skuteczne mycie powinno trwać przynajmniej 30 sekund i obejmować szereg powtarzalnych ruchów.

Po pobraniu mydła na zwilżone dłonie należy wykonać każdą z następujących czynności po 5 razy jedną, a potem drugą ręką:

  • pocierać wewnętrzne części dłoni,
  • pocierać wnętrzem jednej dłoni o grzbiet drugiej,
  • pocierać wewnętrzne części dłoni z przeplecionymi palcami,
  • pocierać grzbietową powierzchnię zagiętych palców jednej dłoni pod zagiętymi palcami drugiej dłoni,
  • pocierać kciuk jednej dłoni o wewnętrzną część zaciśniętej na nim drugiej dłoni ruchem obrotowym,
  • okrężnie pocierać opuszkami palców jednej dłoni w zagłębieniu drugiej dłoni.

Następnie należy dokładnie opłukać dłonie pod bieżącą wodą i wytrzeć czystym ręcznikiem. Temperatura wody nie ma, wbrew pozorom, dużego znaczenia. Najlepiej myć ręce w wodzie letniej lub lekko ciepłej. Używając zbyt gorącej wody narażamy się na przesuszenie skóry dłoni. Poza tym trudno jest utrzymać dłonie pod gorącą wodą na tyle długo, aby dokładnie je umyć i opłukać.

Powyższy sposób jest przebadany i uznany za optymalny dla dokładnego umycia rąk. Jeśli więc mamy zwyczaj tylko niedbałego ochlapania dłoni pod kranem np. po wyjściu z toalety, to stanu naszej higieny nie poprawi nawet najbardziej antyseptyczne mydło.

Dezynfekcja – niezawodny spirytus

Czasem jednak umycie rąk nie jest możliwe. Co zrobić, kiedy jesteśmy poza domem, w podróży, bez dostępu do wody i mydła?

Dobrym rozwiązaniem jest użycie żelu lub płynu zawierającego co najmniej 70% objętościowych (co jest równe 62% masowym) alkoholu etylowego, czyli etanolu – popularnego spirytusu (Alcohol Denat.). Etanol w odpowiednim stężeniu skutecznie zabija bakterie, grzyby i niektóre (choć nie wszystkie!) wirusy. Co ważniejsze, działa on szybko i niespecyficznie, tzn. powoduje denaturację większości białek komórkowych bakterii, co znacznie ogranicza możliwość wystąpienia oporności. To trochę tak, jakby porównać działanie trucizny i strzału z pistoletu. Trucizna w małej dawce działa powoli i daje szansę organizmowi na adaptację. Analogicznie działają środki bakteriostatyczne w niewielkim stężeniu – takie jak triklosan. Celny strzał z pistoletu nie daje takiej szansy – zabija od razu. Podobnie działają stężone roztwory spirytusu lub innych alkoholi (np. izopropanolu).

Brudne ręce? Znów najważniejsza jest technika

W przypadku widocznego brudu i braku dostępu do wody też należy przestrzegać pewnych reguł, aby dezynfekcja rąk była skuteczna. Nie wszyscy wiedzą o tym, że brud – czyli widoczne zanieczyszczenia – znacznie obniżają skuteczność dezynfekcji. Jeśli więc nasze ręce są wyraźnie brudne, należy je najpierw oczyścić mokrą chusteczką lub dobrze zwilżyć żelem dezynfekcyjnym i zetrzeć go chusteczką higieniczną. Na wstępnie oczyszczone w ten sposób dłonie należy pobrać około 3 ml (łyżeczkę od herbaty) żelu lub płynu i wcierać do w ręce takimi ruchami, jakie stosuje się przy myciu rąk. Ręce powinny być zwilżone środkiem przez przynajmniej 30 sekund.

Dobrym rozwiązaniem są również chusteczki nasączone alkoholem, które pozwalają oczyścić i jednocześnie zdezynfekować dłonie.

Oczywiście istnieją preparaty na bazie etanolu, które również mają dodatek triklosanu lub innych substancji. I znów należy się zastanowić, czy korzyści z ich użycia przeważą nad potencjalną szkodą.

Podsumowując: w codziennym życiu, aby zachować odpowiedni poziom higieny, staranne mycie rąk zwykłym mydłem zupełnie wystarczy. Na wypadek nadzwyczajnych sytuacji (podróż, wizyta w szpitalu) warto sięgnąć po alkoholowe żele, płyny lub chusteczki nasączone spirytusem. Pamiętajmy, że wśród drobnoustrojów mamy tyluż wrogów, co sprzymierzeńców; nie warto więc pozbywać się ich wszystkich bez różnicy.

Zdrowa skóra – naturalna bariera dla drobnoustrojów

Na koniec należy przypomnieć, że oprócz czystości równie ważne dla skóry naszych rąk jest jej odpowiednie nawilżanie. Częste mycie rąk wysusza skórę i jeśli zaniedbamy jej pielęgnację, może dość do jej przesuszenia, pękania i objawów podobnych do egzemy. Dobrze jest zaopatrzyć się w krem do rąk i regularnie stosować go po umyciu dłoni. Jest wiele składników wchodzących w skład preparatów do rąk, które pomagają je właściwie nawilżać i natłuszczać, m.in. gliceryna (Glycerin), mocznik (Urea), parafina (Paraffinum Liquidum lub Mineral Oil), masło shea (Butyrospermum Parkii Butter) i wiele innych. Warto wypróbować, który z nich sprawdzi się najlepiej w przypadku naszych rąk.

Źródła:

  1. “Microbicidal effects of plain soap vs triclocarban-based antibacterial soap.” Kim SA, Rhee MS.; J Hosp Infect. 2016 Nov;94(3):276-280. doi: 10.1016/j.jhin.2016.07.010. Epub 2016 Jul 26.
  2. "Ordinary soap is as effective as antibacterial soap for handwashing, study finds." Wise J.; BMJ. 2015 Sep 15;351:h4944. doi: 10.1136/bmj.h4944.
  3. "The effectiveness of alcohol-based gel for hand sanitising in infection control." Munoz-Figueroa GP, Ojo O.; Br J Nurs. 2018 Apr 12;27(7):382-388. doi: 10.12968/bjon.2018.27.7.382.
  4. "Bactericidal effects of triclosan in soap both in vitro and in vivo." Kim SA1, Moon H1, Lee K1, Rhee MS2.; J Antimicrob Chemother. 2015 Dec;70(12):3345-52. doi: 10.1093/jac/dkv275. Epub 2015 Sep 15.
  5. Instrukcja mycia i dezynfekcji rąk wg. Normy EN 1500.
  6. "SaniTwice: a novel approach to hand hygiene for reducing bacterial contamination on hands when soap and water are unavailable." Edmonds SL, Mann J, McCormack RR, Macinga DR, Fricker CM, Arbogast JW, Dolan MJ.; J Food Prot. 2010 Dec;73(12):2296-300.

Podziel się: