Czego nie wiemy o nadciśnieniu?

Na nadciśnienie cierpi co trzeci Polak, coraz częściej rownież osoby młode. O nadciśnieniu tętniczym mówi się, gdy ciśnienie skurczowe przekracza 140 mm Hg, ale przyjmuje się, że dla serca najbezpieczniej jest, gdy wartość ta nie przekracza 120 mm Hg. Gorącym tematem stało się ostatnimi czasy jednak zagadnienie, do jakiej wartości obniżać ciśnienie u chorych.

Organizacja Academy of Medical Royal Colleges stworzyła listę procedur, wśród których widnieje zapis, iż leki obniżająće ciśnienie powinny zażywać osoby, u których ciśnienie krwi przekracza140-160/90-99 mm Hg. Kardiolog Rob Henderson z Nottingham University Hospitals uważa, że stosowanie farmakologii przy niższych wartościach powoduje więcej negatywnych konsekwencji niż pozytywów. Temat budzi dużo kontrowersji i wciąż od nowa jest poruszany na konferencjach i w prasie branżowej. Jak dotąd nie ma jednoznacznych badań dowodzących, że obniżanie ciśnienia znacznie poniżej 140/90 mm Hg przynosiło wiele korzyści. Profesor Piotr Jankowski z I Kliniki Kardiologii i Elektrokardiologii 
Interwencyjnej oraz Nadciśnienia Tętniczego Instytutu Kardiologii Collegium Medicum 
Uniwersytetu Jagiellońskiego wskazuje w rozmowie z Rynkiem Zdrowia, że niezależnie od sporów o idealne wartości, w Polsce podstawowy problem stanowi jednak niska kontrola nadciśnienia. Według statystyk, tylko co czwarta leczona osoba osiąga dobre wyniki, a wiele osób cierpiących na nadciśnienie nawet nie wie o swojej chorobie. 

10 milionów Polaków ciepi na nadciśnienie 

Eksperci alarmują, że już ponad 10 milionów Polaków zmaga się z nadciśnieniem, część z nich zupełnie nieświadomie. Coraz częściej schorzenie dotyka również młodych, według statystyk niespełna 10 procent siedemnastolatków ma zbyt wysokie ciśnienie tętnicze. Objawy choroby przypisywane są wielu innym chorobom, a do najczęstszych zalicza się nerwowość, zaburzenia snu, ucisk i szumy w głowie, ale i zasłabnięcia i wzmożoną potliwość. Schorzenie przekazywane jest często genetycznie, ale czynnikami sprzyjającymi są dieta bogata w sól oraz przewlekły stres, zazwyczaj towarzyszący uczuciu przepracowania. Co ciekawe, naukowcy obalają mit na temat potrzeby wyeliminowania kawy w diecie osoby zmagającej się z nadciśnieniem. Bardziej szkodliwa jest sól, ukryta także w naturalnie słonych produktach, jak oliwki czy kapary, natomiast 2-3 filiżanki dziennie nie wpłyną na dalszy rozwój nadciśnienia. Warto też wiedzieć, że mniej więcej 5% osób walczących z nadciśnieniem ma do czynienia z tak zwanym nadciśnieniem wtórnym, a więc będącym wynikiem innej dolegliwości. Najczęściej są to zmiany hormonalne lub też wady zastawek w układzie krwionośnym. Kardiolodzy prócz higienicznego trybu życia zalecają osobom obciążonym genetycznie oraz tym w dojrzałym wieku profilaktyczne badanie ciśnienia przynajmniej raz na pół roku. 

Źródła: Rynek Zdrowia, Zdrowie Senior, RMF, Dziennik Zachodni 


Podziel się: