Deser – jeść czy nie?
Maria Brzegowy

Deser – jeść czy nie?

Każdy, kto przynajmniej raz w życiu „był na diecie”, doskonale wie, że w czasie jej trwania zabronione są wszelkie słodycze, ciastka, ciasta i inne desery. Obecnie coraz częściej mówi się jednak o racjonalnej diecie, która powinna stanowić trwałą zmianę nawyków żywieniowych. Czy jest w niej miejsce na odrobinę zapomnienia?

Bez wątpienia słodycze oraz słodkie desery dostarczają do naszego organizmu szeregu zbędnych kalorii, sztucznych dodatków oraz cukru. Jednak ich umiejętne wplecenie w codzienny jadłospis, a także wybór tych najlepszych jakościowo słodkości nie powinno stanowić zagrożenia dla większości zdrowych osób.

Desery – czy ich brak sprzyja odchudzaniu?

Cukierki, lizaki, lody, ciasta oraz słodkie wypieki od zawsze były na cenzurowanym, gdy w grę wchodziło odchudzanie. Ich obecność w diecie wiązała się jedynie z pustymi kaloriami, które z czasem powodowały nadwyżkę zbędnych kilogramów. Nic więc dziwnego, że wszystkie panie oraz panowie eliminowali je z menu podczas swoich zmagań z nieprawidłową masą ciała.

O dziwo jednak, całkowite usunięcie łakoci z jadłospisu wcale nie przybliżało do sukcesu, a wręcz przeciwnie. W końcu proces odchudzania dobiegał finiszu, zaś chęć skosztowania czegoś słodkiego w nagrodę kończyła się rzuceniem na słodycze oraz błyskawicznym odzyskaniem wagi i to z nawiązką. A gdyby tak nie pozbywać się całkowicie deserów ze swojej diety, tylko umiejętnie z nich korzystać?

Dlaczego lubimy słodki smak?

Człowiek rodzi się z określonymi preferencjami smakowymi, głównie w kierunku smaku słodkiego. Słodkie są wody płodowe, w których rozwija się płód i słodkie jest mleko, stanowiące pierwsze pożywienie oseska. Na gorzki smak człowiek reaguje obronnie – kojarzy mu się z zagrożeniem, trucizną. Smak kwaśny oraz słony poznaje w momencie rozszerzania diety. W okresie szkolnym większość dzieci dokarmiana jest łakociami przez babcie, ciocie, w przedszkolu oraz podczas małych wypadków, np. gdy stłuką sobie kolano.

Słodki smak współtowarzyszy nam przez całe dzieciństwo i nie sposób temu zaprzeczyć. Istnieją oczywiście osoby twierdzące, że słodyczy nie lubią. Jednakże większość ludzi na samą myśl o słodkim smaku czuje nagły przypływ energii oraz błogość – to samo doświadcza całe ciało, po spożyciu czegoś dobrego gwałtownie rośnie poziom glukozy (cukru) we krwi, żeby w następnym etapie szybko opaść, powodując uczucie tzw. „zjazdu energetycznego”.

Desery a piramida zdrowego żywienia

Aktualna piramida zdrowego żywienia opracowana przez Instytut Żywności i Żywienia nie zawiera na samym szczycie słodyczy ani słonych przekąsek – tak, jak było to we wcześniejszej. Potwierdza się w ten sposób teza, że desery zdrowe na pewno nie są, nie ma dla nich miejsca w naszym menu.

Jeśli jednak wziąć pod uwagę psychikę człowieka, okazuje się, iż czasem warto byłoby oddać się słodkiemu zapomnieniu. Dlaczego?

Czy restrykcyjne diety to sposób na sukces?

Zdrowie zależy od prawidłowego działania na wielu obszarach, wynika ze sprawności organizmu, wydolności fizycznej związanej z aktywnością, a także z dobrostanu psychicznego. Każdy, kto choć raz w życiu odchudzał się za sprawą restrykcyjnych, eliminacyjnych diet pamięta, że w tamtym okresie trudno było o utrzymanie dotychczasowej efektywności zawodowej, relacji towarzyskich czy witalności fizycznej. Drastyczne ucięcie kilokalorii, milion obostrzeń i tryb funkcjonowania, jak u robota skutecznie uniemożliwiały czerpanie z życia tego, co w nim naprawdę ważne.

Obecność drobnych grzeszków w nowym, lepszym stylu życia jest wręcz niezbędna, pozwala na poczucie minimalnego bezpieczeństwa. W sytuacji, gdy coś nie wyjdzie w pracy, z przyjaciółką czy rodziną będzie można zaszyć się w czterech ścianach, włączyć film i sięgnąć po coś smacznego. Nie jest to oczywiście ostateczne rozwiązanie, zapewne współpraca z psychologiem pozwoliłaby odnaleźć dziesiątki innych sposobów na odstresowanie się. Z punktu widzenia dietetyka, zwłaszcza zajmującego się na co dzień chorymi otyłymi leczonymi chirurgicznie (operacje bariatryczne), nie jestem jednak pewna czy jest to w 100% możliwe. Jak więc wpleść desery w racjonalne żywienie?

Nie da się być idealnym. Nie da się prowadzić idealnego trybu życia, idealnej diety czy powtarzalnego w 100% schematu codzienności. Zawsze może zdarzyć się coś, co z określonego rytmu skutecznie nas wybije. Sumienność oraz obowiązkowość to niezwykle istotne cechy, ale czasami trzeba sobie po prostu odpuścić.

Jak powinna wyglądać nasza dieta?

Zdrowa dieta to odpowiednie bilansowanie, przygotowywanie z możliwie najlepszych jakościowo produktów oraz regularne spożywanie codziennych posiłków. Zgodnie z aktualnymi wytycznymi połowę tego, co jemy w ciągu dnia powinny stanowić warzywa i owoce, gdyż są źródłem cennych dla naszego organizmu składników biologicznie aktywnych, chroniących np. przed rozwojem wielu chorób przewlekłych, niezakaźnych (m.in. cukrzycą, nowotworami).

Na dalszych piętrach piramidy odnajdujemy produkty zbożowe z pełnego ziarna, dalej chudy nabiał, potem mięso, ryby, jaja oraz nasiona roślin strączkowych, a na samym szczycie źródła dobrych tłuszczy – oleje roślinne, orzechy, pestki i nasiona. Temu wszystkiemu winna towarzyszyć woda, ograniczenie/eliminacja cukru oraz soli, zastąpienie ich naturalnymi przyprawami, a także ziołami.

Jeśli nasza dieta składa się ze wszystkich wymienionych wyżej elementów, wprowadzenie do niej dnia kiedy sięgniemy po słodki deser nie będzie niczym złym. W praktyce najlepiej wyznaczyć dwa takie dni – jeden w środku tygodnia, aby móc udać się np. na spotkanie z przyjaciółką oraz drugi w weekend, gdy spokojnie odpoczywamy razem z rodziną.

Czy deser może być zdrowy?

Wybór słodkiej i zdrowej przekąski nie jest bez znaczenia. Oczywiście najlepszym rozwiązaniem będzie sięgnięcie po domowe, własne wypieki, słodycze przygotowane zgodnie z aktualnymi, zdrowymi trendami (np. z gorzkiej czekolady, owoców, ksylitolu lub erytrolu, niesiarkowanych, suszonych owoców, itd.). Jeśli już kupne to takie o najkrótszym składzie, bez dodatku sztucznych barwników, konserwantów, tony tłuszczu czy cukru. Raczej nie poleca się ciastek paczkowanych, ciast z cukierni na wagę czy wyrobów z najniższej, nieznanej półki.

Czasami jednak, co potwierdzą zwykle kobiety, nadchodzi TEN moment, kiedy ewidentnie mamy ochotę na coś zupełnie niezdrowego. Jeśli więc nasze zdrowie nam na to pozwala, śmiało, korzystajmy z przyjemności z rozwagą. Taki cheatmeal (z ang. oszukany posiłek) nie tylko nie zaszkodzi naszej figurze oraz zdrowiu, ale i poprawi samopoczucie psychiczne. Bo choć stresu związanego z codziennością nie sposób całkowicie wyeliminować, można zadbać o to, aby właściwe żywienie stało się elementem, który jest dla nas normalnością. Bez zbędnych ograniczeń.

Słodki smak towarzyszy nam już od samego początku. Oczywiście absolutnie nie zalecamy, aby wprowadzić go do codziennej diety na stałe. W praktyce nie dostarcza niczego wartościowego. Uważamy jednak, że gdy już się „zdarzy” nie powinien stanowić powodu do wyrzutów sumienia.

Twoje sugestie

Dokładamy wszelkich starań, aby podane zdjęcie i opis oferowanych produktów były aktualne, w pełni prawidłowe oraz kompletne. Jeśli widzisz błąd, poinformuj nas o tym.

Zgłoś uwagi Ikona

Polecane artykuły

  • Kiedy dieta roślinna może szkodzić zdrowiu?

    Korzyści zdrowotne płynące z przejścia na dietę opartą na roślinach podkreśla wielu lekarzy, natomiast aktywiści ekologiczni zwracają uwagę na jej pozytywy wpływ na kondycję planety. Mimo to przejście na wegetarianizm, a zwłaszcza weganizm, musi być połączone z suplementacją składników odżywczych obecnych wyłącznie w mięsie. Do tej pory podstawową pozycją z tej kategorii była witamina B12, ale eksperci z Wielkiej Brytanii radzą, by do tej listy dodać także cholinę. 

  • Jak wzmocnić odporność dietą podczas epidemii COVID-19?

    Choć nie istnieje dieta, która uchroni nas przed zakażeniem koronawirusem, to odpowiednio dobrany jadłospis może wspomóc naszą odporność – a ona jest kluczowa w obecnej sytuacji. Jakie produkty należy spożywać, by wzmocnić układ immunologiczny? 

  • Immunożywienie – czym jest? Kiedy stosuje się dietę immunomodulującą?

    Żywienie to ważny element współczesnej medycyny. Nieodpowiednio przygotowany do interwencji pacjent odznacza się bowiem wyższym ryzykiem powikłań, a tym samym – gorszym rokowaniem leczenia. W ostatnich latach coraz częściej mówi się też o roli składników specjalnych, tzw. immnoskładników, które pozwalają na m.in. zwiększenie odporności organizmu, wpływając tym samym na przebieg zaordynowanej terapii oraz czas rekonwalescencji. Czym jest immunożywienie? 

  • Naukowcy pracują nad nową generacją środków regulujących apetyt

    Naukowiec z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu bada, w jaki sposób Polacy reagują na różnego rodzaju aromaty. Na tzw. blotterach stara się stworzyć kombinacje zapachowe, które będą mogły pobudzać lub zmniejszać apetyt i wspomagać terapię osób z nieprawidłową masą ciała.

  • Brzuch stresowy – czym jest i jak się go pozbyć?

    Spora część z nas „zajada stres”. Są jednak i tacy, którzy w momencie zwiększonego napięcia nie są w stanie tknąć czegokolwiek. Okazuje się, że w przypadku tych pierwszych skłonność do sięgania po wysokokaloryczne posiłki może wynikać z pewnych zmian fizjologicznych naszego ustroju. Czy jednak można tym tłumaczyć fakt rosnącej masy ciała i trudności w odchudzaniu, zwłaszcza gdy z uporem twierdzimy „że wcale nie jemy więcej”? Przyjrzyjmy się kortyzolowi – „hormonowi stresu”. Czy może on zwiększać ryzyko występowania „brzucha stresowego”? 

  • Dieta dr Budwig – dla kogo? Na co pomoże? Czy warto ją stosować?

    Produktem bazowym diety budwigowej jest olej lniany, który autorka diety zaleca dodawać do pasty twarogowej i solo do posiłków. Jej zdaniem, taki sposób żywienia miałby wpłynąć na m.in. zmniejszenie za wysokiego ciśnienia tętniczego krwi oraz wyleczyć z raka. Czy jest to możliwe? Jakie zagrożenia płyną z diety dr Budwig? 

  • Trening EMS – na czym polega i dla kogo jest przeznaczony trening elektrostymulacji mięśniowej?

    Trening EMS to wywoływanie skurczów mięśni za pomocą impulsów elektrycznych (ich intensywność dobiera się w zależności od trenowanej grupy mięśniowej). Najczęściej wykorzystuje się do tego celu specjalny kombinezon – po założeniu wykonuje się proste ćwiczenia, a dzięki prądom EMS ich efektywność znacząco wzrasta. Efektami treningu EMS są przyspieszenie spalania tkanki tłuszczowej, budowy masy mięśniowej i redukcji cellulitu. Prądy EMS wykorzystuje się również w fizjoterapii, zwłaszcza w schorzeniach, których objawami są osłabienie i zanik mięśni.

Porozmawiaj z farmaceutą
Infolinia: 800 110 110

Zadzwoń do nas jeśli potrzebujesz porady farmaceuty.
Jesteśmy dla Ciebie czynni całą dobę, 7 dni w tygodniu, bezpłatnie.

Pobierz aplikację mobilną Pobierz aplikację mobilną Doz.pl

Ikona przypomnienie o zażyciu leku.
Zdarza Ci się ominąć dawkę leku?

Zainstaluj aplikację. Stwórz apteczkę. Przypomnimy Ci kiedy wziąć lek.

Dostępna w Aplikacja google play Aplikacja appstore
Dlaczego DOZ.pl
Niższe koszta leczenia

Darmowa dostawa do Apteki
Bezpłatna Infolinia dla Pacjentów.

ikona niższe koszty leczenia
Bezpieczeństwo

Weryfikacja interakcji leków.
Encyklopedia leków i ziół

Ikona encklopedia leków i ziół
Wsparcie w leczeniu

Porady na czacie z Farmaceutą.
E-wizyta z lekarzem specjalistą.

Ikona porady na czacie z farmaceutą
Newsletter

Bądź na bieżąco z DOZ.pl

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Regulaminie.

Zamnij