Zespół nagłej śmierci łóżeczkowej (SIDS) może być dziedziczny, twierdzą naukowcy
Katarzyna Szulik

Zespół nagłej śmierci łóżeczkowej (SIDS) może być dziedziczny, twierdzą naukowcy

Syndrom nagłej śmierci łóżeczkowej to zjawisko ogromnie rzadkie, ale wciąż nie do końca wyjaśnione, a co za tym idzie trudno je przewidzieć bądź mu zapobiec. Jak się okazuje, na występowanie tego zjawiska wpływa również bliskie pokrewieństwo genetyczne. Najnowsze badanie na ten temat dowodzi, że rodzeństwo dziecka, które zmarło w wyniku SIDS jest dziesięciokrotnie bardziej narażone na wystąpienie tego samego syndromu od dzieci, których brat bądź siostra go nie doświadczyli. 

Co to jest SIDS?

Wspomniany wniosek został sformułowany na bazie wieloletniej analizy danych o zdrowiu dzieci w Wielkiej Brytanii, której wyniki ukazały się na łamach pisma BMJ. Szacuje się, że tylko w Anglii i Walii każdego roku w wyniku nagłej śmierci łóżeczkowej umiera około 400 dzieci. O SIDS (lub SUDI) mówimy, gdy dziecko do 1. roku życia umiera podczas snu z przyczyn niewyjaśnionych przez współczesną medycynę. Do śmierci w tych okolicznościach zazwyczaj dochodzi między 2 a 3 miesiącem życia dziecka, a zwiększone ryzyko jej wystąpienia wiąże się między innymi z niską masą urodzeniową noworodka oraz ciążą powikłaną schorzeniami matki. Uważa się także, że bardziej narażone na nagłą śmierć łóżeczkową są dzieci układane do snu na brzuchu, a SIDS sprzyja także sen na zbyt miękkim materacu, w który dziecko się zapada. 

By zminimalizować ryzyko nagłej śmierci łóżeczkowej nie należy również zasypiać z niemowlęciem, palić papierosów w jego obecności i przegrzewać pomieszczenia, w którym śpi. Wszystkie te środki zaradcze mają na celu zapobiegnięcie zaburzeniom oddychania, bo właśnie z tej przyczyny śmierć w wyniku SIDS występuje najczęściej. 

Dziesięciokrotnie wyższe ryzyko SIDS u rodzeństwa

Na Wyspach Brytyjskich szerzeniem wiedzy na ten temat zajmują się pracownicy programu The Care of Next Infant, którzy odwiedzają domy uczestniczących w programie rodzin do 6 miesiąca życia dzieci i monitorują stan ich zdrowia, w razie potrzeby zapewniając również monitory oddechu tym, u których występują wskazania do wzmożonej kontroli. To właśnie dane o zdrowiu noworodków zgromadzone za pośrednictwem programu stały się podstawą do naukowej analizy. Mowa o informacjach zbieranych w latach 2000–2015, w których w programie zarejestrowano około 6600 noworodków. 171 z nich było dziećmi matek, których partnerzy w poprzednich związkach stracili dzieci w wyniku nagłej śmierci łóżeczkowej. 

W całej analizowanej grupie występowanie więcej niż jednego przypadku SIDS w rodzinie było bardzo rzadkie – mowa o 29 przypadkach. W trzech przypadkach nagła śmierć łóżeczkowa wystąpiła aż trzykrotnie, w pozostałych dwukrotnie. Analiza statystyczna tych danych pokazała, że w rodzinach, w których w przeszłości wystąpiła nagła śmierć łóżeczkowa, problem ten dotyczy 4 na 1000 żywych urodzeń, a więc dziesięciokrotnie więcej niż w całej brytyjskiej populacji, zgodnie z danymi z 2016 r. Wówczas odnotowano 0,3 przypadka nagłej śmierci łóżeczkowej na 1000 żywych urodzeń. Ryzyko rośnie znacząco, jeśli wśród rodzeństwa wystąpiły przynajmniej dwa przypadki syndromu i w tym wypadku jest to 115 na 1000 urodzeń. Przy analizie uwzględniono, że nie wszystkie odnotowane zgony niemowląt zostały powiązane z syndromem nagłej śmierci łóżeczkowej. 

Niektóre z nich uznano za całkowicie niewyjaśnione, wynikające z innych przyczyn medycznych, występujące w wyniku przypadkowego uduszenia lub będące wynikiem morderstwa bądź prawdopodobnego morderstwa. 

Minimalizacja ryzyka jako priorytet

Naukowcy przyjrzeli się także, czy w rodzinach niemowląt zmarłych w wyniku SIDS wystąpiły typowe dla tej przypadłości czynniki ryzyka. Na 29 odnotowanych przypadków, 24 matki paliły papierosy (palenie uznaje się za jeden z najważniejszych czynników ryzyka SIDS), u 11 zaobserwowano niewłaściwe strategie snu, w tym sypianie z dzieckiem w jednym łóżku. U 13 kobiet stwierdzono zaburzenia psychiczne ujawnione przed lub po narodzinach dziecka, u 17 wystąpiły obawy przed właściwą realizacją obowiązków rodzicielskich, a 10 przypadków zakwalifikowano jako zaniedbanie opieki. Zdaniem badaczy te czynniki mogły, choć niekoniecznie musiały, wpłynąć na śmierć dzieci w wyniku syndromu śmierci łóżeczkowej, ale zwracają uwagę na fakt, że rodziny objęte programem również zmagają się z wieloma trudnościami. Wyniki nie uwzględniły danych o ewentualnych przedwczesnych porodach lub niskiej wadze urodzeniowej, które w dużym stopniu determinują ryzyko wystąpienia SIDS. 

Mimo to należy odnotować, że ponowne wystąpienie SIDS w rodzinach, które zmagały się z konsekwencjami syndromu w przeszłości, jest znacznie wyższe niż w populacji ogólnej, dlatego rodzice noworodków z takich rodzin powinni w sposób szczególny zwracać na nie uwagę i minimalizować czynniki ryzyka, na które mają wpływ, ze szczególnym uwzględnieniem używek i nieprawidłowych warunków snu dziecka. 

Twoje sugestie

Dokładamy wszelkich starań, aby podane zdjęcie i opis oferowanych produktów były aktualne, w pełni prawidłowe oraz kompletne. Jeśli widzisz błąd, poinformuj nas o tym.

Zgłoś uwagi Ikona

Polecane artykuły

  • Zapalenie piersi - przyczyny, objawy i leczenie

    Każda kobieta po urodzeniu dziecka stara się karmić je piersią. Mleko matki zawiera m.in. cenne przeciwciała, aminokwasy, enzymy i czynniki wzrostu. Zwykle w czasie karmienia nie pojawiają się żadne problemy zdrowotne, jednak raz na jakiś czas dochodzi do sytuacji, w której rozwija się zapalenie piersi. Jest to stan często połączony z zakażeniem, który objawia się najczęściej w pierwszych sześciu tygodniach od dnia porodu. Przyczyną jest najczęściej nieefektywne i niepełne opróżnianie piersi z mleka, co doprowadza do jego zastoju. Jak leczyć i zapobiegać zapaleniu piersi? Odpowiedź znajduje się w niniejszym artykule.

  • 5 pomysłów na prezent, które ucieszą Twoje dziecko

    Jak wybrać prezent, by ucieszył obdarowaną osobę? Wybór nie jest łatwy, trudno przecież trafić w czyjś gust. Tym bardziej, jeśli obdarowaną osobą ma być dziecko. W tym przypadku możemy być pewni, że otrzymamy szczerą informacje zwrotną o tym, czy prezent spodobał się, czy okazał się nie trafiony.

  • Dziecko w samochodzie w upał

    Wraz z nadejściem letnich upałów media zasypują nas informacjami o dzieciach i zwierzętach pozostawianych w rozgrzanych do czerwoności samochodach. Roztargnienie lub brak wyobraźni często prowadzą do tragedii, ponieważ nawet godzina spędzona w takich warunkach może grozić śmiercią dziecka. Najnowsze badanie potwierdzają, że ryzyko jest równie duże także w pojeździe pozostawionym w cieniu.

  • Wyprawka dla noworodka - lista najpotrzebniejszych rzeczy do domu i szpitala

    Oczekiwanie na narodziny dziecka są dla obojga rodziców ogromnym przeżyciem. Czekają oni, kiedy w końcu będą mogli wziąć na ręce i przytulić maluszka, planują, jakie imię otrzyma maleństwo, jak również zastanawiają się, co będzie im potrzebne, kiedy dziecko już się urodzi. Wyprawka dla noworodka jest bowiem bardzo istotną sprawą, w jej skład powinny bowiem wchodzić przedmioty, które będą pomagały nowo upieczonym rodzicom w zajmowaniu się maleństwem i w jego codziennej pielęgnacji.

  • Odwodnienie u niemowląt i dzieci – przyczyny, objawy i zasady postępowania

    Odwodnienie u dzieci może pojawić się na skutek tzw. jelitówki, przewlekłych wymiotów, gorączki lub upałów przy niedostatecznej podaży płynów. Odwodnione dziecko odczuwa wzmożone pragnienie, jest apatyczne, senne, płacze bez łez, a także oddaje zmniejszoną ilość moczu. Co robić w przypadku wystąpienia odwodnienia u dziecka? W jaki sposób nawadniać dziecko?

  • Ochrona dziecka przed upałem – o czym warto pamiętać?

    Odwodnienie, potówki, poparzenia słoneczne czy udar cieplny – to konsekwencje złej ochrony dziecka w czasie upału. Co robić, aby do nich nie dopuścić? Dowiedz się więcej, jak możesz skutecznie ochronić dziecko przed upałem. 

  • Pediatra – czym się zajmuje? Jakie choroby leczy lekarz dziecięcy POZ?

    Lekarz pediatra jest specjalistą w zakresie chorób wieku dziecięcego. Pediatra diagnozuje i leczy dzieci w wieku od 2. miesiąca życia do 18. roku życia. Rolą lekarza pediatry jest także profilaktyka, monitorowanie prawidłowego rozwoju i wzrostu oraz kwalifikacja do szczepień ochronnych. Lekarz pediatra przeprowadza także wizytę patronażową u dziecka po urodzeniu.  

  • Kolka u niemowlaka – przyczyny, objawy, leczenie kolki niemowlęcej

    Kolka niemowlęca to częsta dolegliwość pojawiająca się najczęściej już w pierwszym miesiącu życia dziecka i trwająca do ok. 3–4 miesiąca. Objawy kolki u niemowlaka to rozdrażnienie, napadowy, trudny do ukojenia płacz, podkurczanie nóżek i prężenie ciała. Jej przyczyny nie zostały do końca zidentyfikowane, najczęściej mówi się o niedojrzałości układu pokarmowego i nerwowego. Jak radzić sobie z kolką u dziecka? Przede wszystkim należy wykluczyć choroby organiczne. Aby złagodzić atak kolki, można próbować masować brzuszek, stosować ciepłe okłady, zazwyczaj ulgę maluszkowi przynosi też delikatne kołysanie. Jeżeli metody te zawodzą, w porozumieniu z pediatrą można włączyć leczenie farmakologiczne.

Porozmawiaj z farmaceutą
Infolinia: 800 110 110

Zadzwoń do nas jeśli potrzebujesz porady farmaceuty.
Jesteśmy dla Ciebie czynni całą dobę, 7 dni w tygodniu, bezpłatnie.

Pobierz aplikację mobilną Pobierz aplikację mobilną Doz.pl

Ikona przypomnienie o zażyciu leku.
Zdarza Ci się ominąć dawkę leku?

Zainstaluj aplikację. Stwórz apteczkę. Przypomnimy Ci kiedy wziąć lek.

Dostępna w Aplikacja google play Aplikacja appstore
Dlaczego DOZ.pl
Niższe koszta leczenia

Darmowa dostawa do Apteki
Bezpłatna Infolinia dla Pacjentów.

ikona niższe koszty leczenia
Bezpieczeństwo

Weryfikacja interakcji leków.
Encyklopedia leków i ziół

Ikona encklopedia leków i ziół
Wsparcie w leczeniu

Porady na czacie z Farmaceutą.
E-wizyta z lekarzem specjalistą.

Ikona porady na czacie z farmaceutą
Newsletter

Bądź na bieżąco z DOZ.pl

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Regulaminie.

Zamnij