×
DOZ.PL Darmowa
aplikacja
DOZ.pl
Zainstaluj

Płukanie uszu – czy czyszczenie uszu domowymi sposobami jest bezpieczne?

Płukanie uszu pozwala na usunięcie nadmiaru woskowiny zalegającej w kanale słuchowym. Do jej rozmiękczenia można wykorzystać krople lub spraye do uszu, które wspomagają również naturalne oczyszczanie ucha. Sprawdź, jak bezpiecznie czyścić uszy w domu.   

Używanie patyczków, płukanie uszu, apteczne preparaty do ich czyszczenia, a może wizyta u laryngologa? Najlepszy wybór czyszczenia uszu powinien być bezpieczny, dawać najlepsze efekty i przede wszystkim zapobiegać zatykaniu uszu. 

Dlaczego wosk w uszach jest potrzebny? 

Woskowina utrzymuje uszy w czystości, pomaga pozbyć się zanieczyszczeń i bakterii. Ucho powinno oczyścić się z nadmiaru wosku samodzielnie. Proces ten jest wspomagany przez żucie i poruszanie szczęką. W ten sposób woskowina dociera do ucha zewnętrznego, a następnie wysycha i się złuszcza. 

Zdarza się, że gromadzi się ona w uchu w nadmiarze, co doprowadza do jego zatkania. Z takimi problemami mogą się zmagać osoby z wąskim kanałem usznym, z chorobami skórnymi, a także starsze, ponieważ ich woskowina jest bardziej sucha. Naturalne usuwanie wydzieliny z ucha utrudniają także zatyczki do uszu i słuchawki wsuwane do kanału usznego.  

Zatkanie uszu korkiem woskowinowym może doprowadzić do problemów ze słuchem czy jego utraty, bólem ucha, zawrotami głowy, a także większą skłonnością do infekcji, ponieważ gromadzą się w nim szkodliwe bakterie. Te dolegliwości znikają, gdy wystarczająco szybko z ucha usunie się nadmiar woskowiny i rozpocznie się prawidłowy proces oczyszczania.  

Płukanie uszu – w jaki sposób czyścić uszy? 

Mimo że uszy powinny oczyszczać się samoistnie, czasem trzeba im pomóc, zwłaszcza jeśli występuje skłonność do ich zatykania się. Często decydujemy się na domowe sposoby czyszczenia uszu. Jednak nie zawsze wybieramy te bezpieczne. 

Czyszczenie uszu patyczkiem 

Jednymi z najczęstszych sprawców tworzenia się korków woskowinowych są patyczki do czyszczenia uszu. Nie znaczy to, że są niepotrzebne. Po prostu służą do umycia małżowiny usznej i ucha zewnętrznego, a nie usunięcia woskowiny z kanału usznego. Wsuwanie ich w to miejsce, zamiast usuwać woskowinę, wpycha ją jeszcze głębiej, co utrudnia uszom samodzielne oczyszczanie się. Nieumiejętne używanie patyczków, czyli wkładanie ich zbyt głęboko, to także ryzyko uszkodzenia błony bębenkowej lub przewodu słuchowego.

Jak powinna wyglądać codzienna higiena uszu? Wystarczy przemywać je wodą, ewentualnie z niewielką ilością mydła. Jednak ono również może mieć niekorzystny wpływ na konsystencję woskowiny i utrudniać jej usuwanie. 

Płukanie uszu wodą, solą fizjologiczną, wodą utlenioną  

Płukanie uszu to jedna z metod oczyszczania stosowana w gabinecie laryngologa i jest to najbezpieczniejsze miejsce na wykonanie tego zabiegu. Płukanie możemy spróbować zrobić w domu. Polega ono na wprowadzeniu wody o temperaturze pokojowej do ucha za pomocą strzykawki o pojemności 20-30 mililitrów. Należy usiąść pionowo z ręcznikiem na ramieniu, a strzykawkę umieścić w uchu, kierując ją w górę i do tyłu. Następnie wystarczy ją delikatnie nacisnąć, aby woda dostała się do ucha. Warto pamiętać o tym, że ucho może zostać łatwo uszkodzone przez zbyt intensywne wtłaczanie płynu bądź zbyt głębokie włożenie do niego strzykawki.  

Gdy pojawi się ból lub ucisk, należy natychmiast przestać. Gdy pięciokrotne przepłukanie ucha nie uwalnia woskowiny, to sygnał, by poszukać innej metody. By mieć pewność, że wprowadzany do ucha płyn jest sterylny i bezpieczny, warto zamiast wody z kranu wybrać sól fizjologiczną. Pomoże ona usunąć zalegającą wydzielinę, a także poprawi nawilżenie skóry w środku ucha. Zmiękczenie woskowiny podczas płukania uszu może wspomóc także zastosowanie kilku kropel (3-4) wody utlenionej. Ma ona właściwości antybakteryjne. Warto jednak sprawdzić, czy nasze uszy ją tolerują.  

Płukanie uszu – na co uważać? 

Zabieg ten najlepiej przeprowadzić u laryngologa, ponieważ będzie bezpieczny, bezbolesny i zajmie zaledwie kilka minut. Lekarz oceni, czy w ogóle można go wykonać. Sprawdzi, czy ucho jest zdrowe i czy za uczucie zatkania nie jest odpowiedzialna infekcja. Jeśli tak, zastosuje inne metody oczyszczenia. Jedną z nich jest użycie haczyków, za pomocą których również usuwa się z ucha korek woskowinowy. 

Płukanie ucha samodzielnie w domu może doprowadzić do perforacji błony bębenkowej, a szczelina w niej pozwoli na przedostanie się wody do środkowej części ucha. Dzieje się tak, gdy podczas płukania zostanie wygenerowane zbyt duże ciśnienie. Wtedy strumień wody może naruszyć błonę. Trzeba też wiedzieć, że nie każdy pacjent może skorzystać z płukania ucha, np. osoby z perforacją błony bębenkowej, z cukrzycą, chorobami skóry w uchu, osłabionym układem odpornościowym czy rurką w błonie bębenkowej zakładaną podczas drenażu ucha. 

Krople i spraye zmiękczające woskowinę – czy warto stosować? 

Apteczne środki zmiękczające woskowinę to dobre preparaty na pierwszą próbę. Mogą rozwiązać problem, gdy korek woskowinowy nie jest jeszcze bardzo zakleszczony w uchu. W celu zmiękczenia woskowiny najlepiej stosować je przez kilka dni. W ich składzie można znaleźć olej mineralny, oliwę z oliwek oraz glicerynę. Te substancje są skuteczne, ponieważ ich budowa chemiczna jest zbliżona do woskowiny, wspomagają więc naturalne mechanizmy oczyszczania ucha. W celach profilaktycznych, by uniknąć płukania uszu u laryngologa, można je stosować 1-2 razy w tygodniu, w przypadku wystąpienia złogów woskowinowych codziennie przez 4-5 dni. Przed podaniem ich do ucha ważne jest, by ogrzać je w dłoni.

Krople i spraye zmiękczające woskowinę mogą też być dobrym przygotowaniem przed wizytą na płukanie ucha u laryngologa, dzięki czemu zabieg przyniesie lepsze efekty. Kropli i sprayów do ucha nie powinny stosować osoby z chorobami skórnymi w uchu, z perforacją błony bębenkowej i po drenażu błony bębenkowej. W takiej sytuacji najlepiej zasięgnąć porady lekarza.  


Podziel się: