Zagrożenia wynikające z nieszczepienia dzieci

W dzisiejszych czasach dominującym wśród rodziców trendem jest nieszczepienie dzieci. Różnego rodzaju ruchy antyszczepionkowe przekonują ich (niestety w dużej mierze skutecznie), że szczepienia niosą za sobą bardzo groźne dla zdrowia i życia maluchów konsekwencje – przede wszystkim porusza się temat poszczepiennego autyzmu, czyli całościowego zaburzenia rozwoju.

Duża część rodziców wierzy w przesłania oraz założenia antyszczepionkowców, przez co przestają szczepić swoje pociechy. Czy to słuszne postępowanie? Absolutnie nie. Trzeba uzmysłowić sobie fakt, że nadal nie ma żadnych dowodów naukowych na jakikolwiek związek pomiędzy autyzmem a wykonaniem szczepionki. Natomiast nieszczepienie dziecka zwiększa prawdopodobieństwo zarażenia się którąś z groźnych chorób zakaźnych wracających z coraz większą siłą, dlatego właśnie, iż ludzie zaczęli unikać szczepień.

Ryzyko zachorowania na odrę

Jednym z bardzo poważnych zagrożeń wynikających z nieszczepienia dzieci jest zakaźna choroba wirusowa, odra. Ilość zachorowań w obecnych kilku miesiącach w stosunku do ilości zachorowań w ubiegłym roku znacznie wzrosła.

Odra zwykle objawia się gorączką oraz nieżytem górnych dróg oddechowych, występuje katar, pokasływanie czy też zapalenie spojówek i światłowstręt. Na całym ciele pojawia się wysypka, początkowo drobnoplamista, następnie gruboplamista – zaczyna się za uszami, w dalszej kolejności zlewa się na całym ciele, przybierając ciemnoróżowy kolor.

To niezwykle niebezpieczna choroba, która daje równie groźne powikłania cechujące się dużą śmiertelnością, takie jak zapalenie płuc, zapalenie mózgu, zapalenie mięśnia sercowego oraz podostre stwardniające zapalenie mózgu. Ostatnie z wymienionych powikłań występuje dopiero kilka lat po przechorowaniu odry i w prawie 95% przypadków kończy się śmiercią pacjenta.

Warto zdawać sobie sprawę z tego, że niestety nie ma przyczynowego leczenia odry. Terapię stosuje się tylko do objawów i niestety nie zawsze jest to skuteczne.

Krztusiec a nieszczepienie dzieci

Kolejnym poważnym zagrożeniem związanym z nieszczepieniem dzieci jest krztusiec. W obecnych czasach dostrzega się widoczny wzrost zachorowań na tę niewątpliwie groźną chorobę bakteryjną. W przebiegu krztuśca charakterystycznym objawem jest przedłużający się kaszel wraz z silnymi napadami duszności. Kaszel przypomina „pianie koguta” i utrzymuje się przez kilka-kilkanaście tygodni, zwykle nasila się w nocy. Ataki kaszlu trwają od kilku do kilkunastu minut, podczas których nierzadko pacjentowi towarzyszy duszność (najczęściej atak kończy się wymiotami).

Krztusiec jest chorobą bakteryjną, którą zwykle leczy się poprzez wprowadzenie antybiotykoterapii. Jednak nie zawsze tak obrana kuracja lecznicza okazuje się skuteczna. Niekiedy, na skutek niewydolności oddechowej i zapalenia płuc, do którego może dojść w przebiegu krztuśca, leki przestają działać, a choroba kończy się śmiercią pacjenta.

Pneumokoki i meningokoki konsekwencją nieszczepienia

Poważną konsekwencją nieszczepienia dzieci są choroby wywoływane przez pneumokoki i meningokoki, czyli bakterie powodujące całe spektrum zagrożeń: zaczynając od ropnego zapalenie ucha środkowego, poprzez pneumokokowe zapalenie płuc oraz zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, kończąc na sepsie pochodzenia pneumokokowego lub meningokowego. Na zarażenie pneumo- i meningokokami najbardziej narażone są dzieci chodzące do żłobków i przedszkoli. Dlaczego? Bakterie przenoszą się zarówno drogą kropelkową, jak i poprzez picie oraz jedzenie z tych samych talerzy czy wymienianie się oślinionymi zabawkami bądź smoczkami, co w żłobkach jest niestety nieuniknione.

Zapalenie ucha i płuc na szczęście da się skutecznie wyleczyć. Jednak w przypadku zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych, a tym bardziej sepsy terapia staje się trudniejsza – bakterie bywają oporne na antybiotyki, co niestety zwykle kończy się śmiercią pacjenta. Można tego uniknąć, szczególnie że aktualnie sczepienie przeciwko pneumokokom jest bezpłatne i znajduje się w obowiązkowym kalendarzu szczepień.

Ospa wietrzna i związane z nią powikłania

Podobnie wygląda sytuacja z ospą wietrzną, czyli popularną wiatrówką. Rodzicie często nie zdają sobie sprawy z tego, że ospa wietrzna to nie tylko wysypka, lecz i groźne dla zdrowia powikłania, jak zapalenie płuc, zapalenie mózgu oraz opon mózgowo-rdzeniowych czy nawet ataksja móżdżkowa.

Absolutnie nie powinno się na siłę powodować zachorowania dziecka – w dalszym ciągu popularne są tak zwane „ospa party”, na które rodzice przyprowadzają zdrowe pociechy, aby, przebywając w towarzystwie chorych dzieci, zaraziły się wiatrówką. Postępowanie w przytoczonym przykładzie jest karygodne ze względu na dalsze konsekwencje – nigdy nie wiadomo jak taka choroba się skończy, zdarzały się już nawet przypadki zgonów. Znacznie lepszym rozwiązaniem jest zabezpieczenie dziecka przed chorobą.

Inne choroby zagrażające nieszczepionym dzieciom

Warto pomyśleć o konsekwencjach związanych z brakiem szczepienia przeciwko żółtaczce zakaźnej WZW B oraz przeciwko tężcowi. Pierwszą z nich możemy zostać zarażeni nawet u fryzjera czy kosmetyczki, zaś drugą poprzez zwykłe zranienie w nogę lub rękę, pracując w ogrodzie bądź na działce. Każda z tych chorób jest niebezpieczna i może doprowadzić do śmierci pacjenta.

Warto zapamiętać! Krótkie podsumowanie

  • Należy szczepić dzieci – szczepionki tworzą skuteczną barierę ochronną organizmu, zmniejszając tym samym ryzyko wystąpienia między innymi odry, krztuśca czy ospy. Dziecko dzięki szczepieniu już zawsze będzie chronione przed groźnymi chorobami zakaźnymi.
  • Rodzice nie powinni wierzyć w założenia głoszone przez ruch antyszczepionkowców, którzy widzą w szczepionkach ogromne zagrożenie dla dzieci – szczególnie wspomniane już wcześniej zaburzenie rozwoju zwane autyzmem. Nigdy nie udowodniono, aby po jakiejkolwiek szczepionce u dziecka pojawił się autyzm.
  • Po szczepionkach mogą wystąpić odczyny niepożądane, takie jak gorączka, wysypka czy obrzęki po iniekcji. Jednak trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że są to odczyny przemijające.

Podziel się: