Czarnuszka może działać przeciwnowotworowo

Czarnuszka sprawdza się świetnie między innymi jako dodatek do pieczywa, a naukowcy właśnie odnaleźli kolejny, tym razem zdrowotny argument za tym, by jeść ją jeszcze częściej. Z badań prowadzonych w Egipcie wynika, że zawarty w niej przeciwutleniacz może obniżać ryzyko wystąpienia nowotworu i blokować rozwój guzów.

Naukowcy z Uniwersytetu w Mansurze w Egipcie wzięli pod lupę działanie tymochinonu – jednego ze składników aktywnych zawartych w kuminie. Wcześniejsze badania sugerowały jego właściwości przeciwrakowe i zdolności do hamowania wzrostu guzów, jednak Egipcjanie postanowili zweryfikować te tezy w modelu in vivo, a więc na żywych organizmach – w tym wypadku na myszach.

Czarnuszka kontra rak

W celu przeprowadzenia badania myszy zostały podzielone na pięć grup:

  • kontrolną;
  • zwierząt, którym podawano tymochinon doustnie przez okres 4 tygodni;
  • myszy zaszczepionych komórkami nowotworowymi domięśniowo;
  • myszy, którym na dwa tygodnie przed eksperymentem podawano tymochinon doustnie, a następnie zaszczepiono komórkami rakowymi domięśniowo;
  • zwierząt, którym komórki rana i tymochinon podano w tym samym czasie. 

Podczas eksperymentów masa ciała zwierząt znajdowała się pod ścisłą obserwacją – jej przyrost u myszy z grupy kontrolnej i zaszczepionej tymochinonem był podobny. Z kolei u zwierząt z grupy zarażonej nowotworem zaobserwowano wyraźny spadek wagi, natomiast u tych, które otrzymały zarówno lek, jak i komórki nowotworu, przyrost wagi również był wyraźny.

Szansa na skuteczną profilaktykę

Po czterech tygodniach wątroby i guzy, które rozwinęły się u myszy, zostały poddane szczegółowej analizie. Jak się okazało, u zwierząt zarażonych komórkami rakowymi i równocześnie zaszczepionych tymochinonem zmiany były znacznie mniejsze, a w najlepszym stanie były te, którym podano składnik czarnuszki jeszcze przed wprowadzeniem do ich organizmów komórek rakowych. Wyniki badania sugerują więc, że tymochinon może działać profilaktycznie przeciwko nowotworom i obniżać ryzyko wystąpienia raka. Wymaga to jednak potwierdzenia w badaniach klinicznych.

Prozdrowotne właściwości czarnuszki

Niewielkie czarne ziarenka o lekko orzechowym posmaku kojarzymy przede wszystkim z dodatkiem do pieczywa, choć zastosowanie – zarówno w kuchni, jak i kosmetyce – znajduje także olej z czarnuszki.

Pod kątem zdrowotnym czarnuszka pomaga między innymi na astmę i alergie, minimalizując kichanie, blokadę nosa czy swędzenie. Zawarte w niej antyoksydanty, kwasy i witaminy wspomagają działanie systemu immunologicznego, a wspomniany już tymochinon jest w stanie redukować czynniki wywołujące stan zapalny w organizmie. Inne badania pokazały, że czarnuszka ma także właściwości pozwalające jej zwalczać bakterie, wirusy i grzyby, a część analiz przypisuje jej także działanie w kierunku cukrzycy poprzez obniżanie poziomu cukru i cholesterolu we krwi.

Wspomniane wcześniej działanie przeciwzapalne kuminu znajduje zastosowanie także w leczeniu schorzeń skóry, takich jak egzema czy łuszczyca.

Rak płuc – najgroźniejszy nowotwór

Każde odkrycie w dziedzinie profilaktyki nowotworowej jest ważne, ponieważ nowotwory znajdują się w ścisłej czołówce najczęstszych przyczyn zgonów. Obecnie najgroźniejszych z nich jest rak płuc, który jest przyczyną aż 25 proc. wszystkich zgonów z powodu nowotworów. Samodzielnie przyczynia się on do większej liczby śmierci niż rak jelita grubego, piersi i gruczołu krokowego razem wzięte. Najważniejszym czynnikiem wpływającym na wysoką śmiertelność przy raku płuc jest zbyt późne wykrycie choroby. W aż 85% przypadków jest on diagnozowany w zaawansowanym stadium, w którym wyleczenie jest praktycznie niemożliwe. Ten fakt wynika z wielu względów, jednak najważniejszym jest nieswoistość objawów, które zazwyczaj wiążą się z występowaniem duszności, chrypki czy bólu w okolicach klatki piersiowej. Do najbardziej drastycznych należy plucie krwią, które również bywa bagatelizowane.

Na raka płuc choruje ponad dwa razy więcej mężczyzn niż kobiet, ale ta sytuacja z biegiem czasu może ulec zmianie. Ma to związek ze zmianą naszych nawyków, ponieważ za wystąpienie raka płuc w 90% przypadków odpowiada palenie tytoniu. W przeszłości w grupie palaczy dominowali mężczyźni, jednak na przestrzeni ostatnich lat ich liczba zdecydowanie spadła i obecnie jest szacowana na około 30 procent. U kobiet ten odsetek jest stały i wynosi nieco ponad 20 procent, jednak zapadalność na ten nowotwór w tej grupie wzrasta.

Wczesne wykrycie to dłuższe życie

Odsetek pięcioletnich przeżyć osiąga się u zaledwie 15% chorych, u których udało się podjąć skuteczną terapię. To przede wszystkim chorzy, u których nowotwór wykryto w I lub II fazie rozwoju, a więc wystarczająco wcześnie, by moc usunąć guza operacyjnie. Reszcie pozostaje chemio- i radioterapia oraz leczenie molekularne i immunoterapia. W ostatnich pięciu latach liczba osób operowanych we wczesnym stadium zdecydowanie się zwiększyła, co pokazuje postępy w diagnostyce przedoperacyjnej. Mimo to wciąż brakuje nowoczesnych terapii, o które apelują organizacje wspierające kampanię zwiększania świadomości o raku płuca.

O profilaktykę przed typ typem nowotworu warto zadbać jesienią i zimą, ponieważ jednym z czynników go wywołujących jest zanieczyszczenie powietrza wywołane między innymi przez nieekologiczne opalanie pieców.

Źródło: Herbs.news, Rynek Zdrowia, PAP


Podziel się: