Zioła i laktacja: roślinni pomocnicy w karmieniu

Mleko matki jest najlepsze dla dziecka – Światowa Organizacja Zdrowia zaleca, by do 6. miesiąca życia było ono jedynym pokarmem dostarczanym dziecku. To, czy mamie uda się wytrwać w tym postanowieniu zależy od wielu czynników, w tym również od tego, jak dużo mleka jest w stanie wyprodukować jej organizm. W podtrzymaniu laktacji pomóc mogą preparaty na bazie ziół.

W gronie ziół pomagających podtrzymać laktację i zwiększyć produkcję mleka znajdują się:

  • chmiel zwyczajny (Humulus lupulus)
  • drapacz lekarski (Cnicus benedictus)
  • kmin rzymski (Cuminum cyminum)
  • kminek zwyczajny (Carum carvi)
  • kozieradka (Trigonella foenum)
  • malina właściwa (Rubus idaeus)
  • niepokalanek pieprzowy (Vitex agnus castus)
  • ostropest plamisty (Sylimaryna)
  • pokrzywa zwyczajna (Urtica dioica)
  • prawoślaz lekarski (Althaea officinalis)
  • rutwica lekarska (Galega officinalis)

Większość z nich znaleźć można w składzie ziołowych herbatek i kapsułek wspomagających laktację i w tej formie ich zażywanie jest najbardziej polecane.

Warto pamiętać, że w przypadku ziół właściwe dawkowanie ma ogromne znaczenie. Zbyt małe ilości nie dadzą pożądanego efektu, natomiast zbyt duże grożą wystąpieniem skutków ubocznych.

Preparaty ziołowe podtrzymujące laktację zazwyczaj zaczynają działać w okresie od 24 do 72 godzin od rozpoczęcia ich przyjmowania, oczywiście pod warunkiem, że organizm kobiety zareaguje na mieszankę – nie wszystkie zioła będą skuteczne u każdej z mam. 

Zioła pomocne przy dolegliwościach okołolaktacyjnych

Preparaty, wyciągi i napary na bazie ziół mogą wspomagać mamy karmiące również w inny sposób, niekoniecznie pobudzając laktację, ale np. łagodząc towarzyszące je dolegliwości. Kobiety skarżą się często na poranione brodawki – warto na nie stosować okłady z szałwii lekarskiej (Salvia officinalis), rumianku pospolitego (Matricaria recuita) i nagietka lekarskiego (Calendula officinalis). Wykazują one działanie ściągające, dzięki czemu łagodzą ból mogący towarzyszyć karmieniu. 

Kolejną powszechną dolegliwością matek karmiących jest zapalenie sutka. Jeśli przy leczeniu wykluczamy antybiotyk, w tym wypadku pomóc mogą okłady z naparu z rozmarynu, nasion kozieradki lub gotowanego korzenia mniszka lekarskiego. Na zapalenie sutka pomóc może także jedzenie surowego czosnku i picie nalewek z echinacei (jeżówki), która pomaga również w razie infekcji innego typu. 

W kontrze wobec ziół wspomagających laktację znajdują się te, które pomagają ją wyciszyć. Warto je stosować, gdy podejmujemy decyzje o zakończeniu laktacji, ale również w przypadku tzw. nawału mlecznego, czyli nadprodukcji pokarmu, która może powodować krztuszenie się dziecka podczas karmienia. W tych wypadkach pomogą nam napary i suplementy na bazie następujących ziół:

  • barwinek (Vica minor)
  • bodziszek cuchnący (Geranium robertianum)
  • czarny orzech (Juglans nigra)
  • gwiazdnica pospolita (Stellaria media)
  • jaśmin (Jasminum)
  • krwawnik pospolity (Achillea millefolium)
  • mięta pieprzowa (Mentha x piperita)
  • melisa (Melissa oficinalis)
  • oregano (Origanum vulgare)
  • pietruszka (Petroselinum crispum)
  • szałwia (Salvia officinalis)
  • szczaw (Rumex)
  • tymianek (Thymus vulgaris)
Warto pamiętać, że zioła pełnią wyłącznie funkcję pomocniczą w przypadku laktacji – bez podejmowania dodatkowych działań nie można mówić o wspomaganiu produkcji pokarmu. Najlepszym sposobem na wspieranie laktacji jest częste karmienie dziecka bądź odciąganie mleka laktatorem. Kluczowa jest więc właściwa i regularna stymulacja piersi, co pozwoli na zwiększenie podaży pokarmu. Zioła mogą wspomagać ten proces, ale z pewnością go nie zastąpią. 

Korzyści z naturalnego karmienia

O mleko i długotrwałe karmienie warto walczyć różnymi sposobami, ponieważ w tym względzie eksperci są zgodni – mleko matki niesie największe korzyści dla dziecka. Nie tylko stanowi pełnowartościowy pokarm, który w pełni zaspokaja jego potrzeby w pierwszych miesiącach życia, ale również buduje jego odporność i sprzyja pozytywnemu przebiegowi jego rozwoju w późniejszym życiu. Wyniki brytyjskich badań opublikowanych na łamach magazynu „Lancet Global Health” sugerują, że wyższy iloraz inteligencji, lepsze wykształcenie i większe zarobki w dorosłym życiu to zasługa między innymi długotrwałego karmienia piersią w okresie niemowlęcym. Wnioski są efektem badania zapoczątkowanego w 1982 roku w brazylijskim mieście Pelotas, gdzie rozpoczęto obserwacje 3500 tysiąca noworodków karmionych piersią, pochodzących z rodzin o różnym statusie społeczno-ekonomicznym. 30 lat później naukowcy przebadali osoby z tej grupy pod kątem poziomu ich inteligencji, a także poziomu wykształcenia oraz dochodów. Jak się okazało, osoby karmione piersią przez co najmniej rok osiągnęły wyższe wyniki na teście inteligencji (średnio o 4 punkty) od karmionych krócej, ich edukacja trwała o rok dłużej, a zarobki były o 1/3 wyższe w stosunku do przeciętnego dochodu.

Zdaniem naukowców takie wyniki można tłumaczyć składnikami zawartymi w mleku matki. Zawiera ono między innymi długołańcuchowe nasycone kwasy tłuszczowe (DHA), niezbędne dla prawidłowego rozwoju mózgu. Badanie pokazuje, że pozytywny wpływ na rozwój dzieci ma nie tylko samo spożywanie mleka matki, ale również długość okresu karmienia.

Korzyści płynące z karmienia piersią dla dziecka są znane i szeroko omawiane, ale wiele wskazuje na to, że wpływa ono pozytywnie również na zdrowie matek. Z najnowszych angielsko-chińskich analiz wynika, że karmienie piersią może znacząco zmniejszać ryzyko wystąpienia poważnych schorzeń układu sercowo-naczyniowego, w tym zawału, choroby wieńcowej i udaru mózgu. 

Źródło: Mlekiemmamy.org, Mlecznewsparcie.pl, Mjakmama24.pl, Tylkonauka.pl


Podziel się: