Brytyjskie badania szansą na przełom w dziedzinie transfuzji krwi
Katarzyna Szulik

Brytyjskie badania szansą na przełom w dziedzinie transfuzji krwi

Transfuzje krwi dla chorych na nowotwory oraz ofiar wypadków już wkrótce mogą stać się łatwiejsze. Wszystko dzięki odkryciu brytyjskich naukowców, którzy są na dobrej drodze do wytworzenia płytek krwi w warunkach laboratoryjnych.

Płytki krwi, czyli trombocyty, są podstawowym budulcem krwi, który odpowiada za jej krzepliwość. Ich obecność zapobiega wykrwawieniu, dlatego transfuzje płytek to powszechna metoda ratowania ofiar wypadków, zwłaszcza samochodowych, a także chorych na nowotwory podczas ich operacji.

Największą niedogodnością jest bardzo krótka żywotność płytek, a co za tym idzie brak możliwości przechowywania ich przez dłuższy czas. W przeciwieństwie do czerwonych krwinek, które w odpowiednich warunkach są zdolne przetrwać nawet przez 35 dni, płytki nie nadają się do użytku już po tygodniu.

Płytki z probówki

Naukowcy z Uniwersytetu w Cambridge oraz NHS Blood and Transplant są bliscy wytworzenia płytek krwi w warunkach laboratoryjnych, które mogłyby powstawać w dużych ilościach. Bazą do ich stworzenia są komórki skóry, które poddane działaniu chemikaliów zmieniają się w komórki macierzyste, zdolne do swobodnego przekształcania w dowolny typ komórki. Dzięki odpowiedniej stymulacji zaczynają produkować megakariocyty, czyli komórki szpiku odpowiedzialne za powstawanie płytek krwi. Naukowcy opracowali technologię, która umożliwia produkcję nawet 200 tysięcy megakariocytów na bazie jednej komórki skóry.

Więcej, lepiej i szybciej

Postępy naukowców z Wielkiej Brytanii na razie zatrzymały się na poziomie sztucznego wytwarzania „fabryk” płytek. Kolejnym etapem będzie skłonienie megakariocytów do produkowania ich w dużych ilościach. Obecnie każdy produkuje około 10 płytek, ale docelowo ta liczba ma wzrosnąć do 2 tysięcy. Jeśli zamiar się powiedzie, powstałe w ten sposób płytki prawdopodobnie będą w stanie zaspokoić potrzeby wielu pacjentów, niezależnie od grupy ich krwi.

Metoda wytwarzania daje również możliwość „podrasowania” płytek tak, by tworzyły jeszcze mocniejsze skrzepliny, a w efekcie lepiej hamowały upływ krwi.

Czym są płytki krwi?

Choć często je za nie uważamy, płytki krwi nie są samodzielnymi komórkami, ale fragmentami cytoplazmy otoczonymi błoną komórkową, które odłączyły się od wspomnianych megakariocytów. To z nich, a więc ze szpiku, trafiają do krwiobiegu, gdzie odpowiadają za proces krzepnięcia oraz rozkładu skrzepu oraz skurcz naczyń krwionośnych.

Jeśli dojdzie do powstania rany, obecny w osoczu fibrynogen przekształca się w cząsteczki fibryny, które po sklejeniu tworzą pierwotny skrzep na ranie. Powstały w ten sposób „plaster” jest ażurowy, a w jego oczka wnikają płytki krwi i czerwone krwinki, dzięki czemu skrzep się utrwala. To głównie zasługa płytek, które wydzielają substancje wzmacniające skrzep i pobudzające organizm do regeneracji uszkodzonej tkanki.

Zbyt mała ilość płytek we krwi skutkuje małopłytkowością, w wyniku której dochodzi do pojawienia się skazy krwotocznej, objawiającej się zaburzeniami krwawienia. Rany chorych na małopłytkowość krwawią dłużej i powodują rozległe siniaki. Może również dochodzić do samoistnych krwawień, np. z dziąseł, przewodu pokarmowego czy do narządów wewnętrznych.

Na morfologii krwi liczba płytek oznaczana jest symbolem PLT. Norma dla dorosłego człowieka wynosi od 140 do 440 tysięcy na milimetr sześcienny krwi.

W przypadku rozległych krwawień, płytki obecne w krwiobiegu nie są w stanie samodzielnie poradzić sobie z raną, w czym mogłoby pomóc wprowadzenie do organizmu dodatkowych płytek, nad którymi pracują brytyjscy naukowcy.

Zgodnie z przewidywaniami, pierwsze testowe transfuzje będą możliwe w 2020 roku, a w perspektywie 10 lat sztuczna krew powinna być w powszechnym użyciu.

Źródło: Daily Mail, Medexpress.pl

Twoje sugestie

Dokładamy wszelkich starań, aby podane zdjęcie i opis oferowanych produktów były aktualne, w pełni prawidłowe oraz kompletne. Jeśli widzisz błąd, poinformuj nas o tym.

Zgłoś uwagi

Polecane artykuły

  • Jak chronić się przed koronawirusem? Oficjalne zalecenia WHO i Ministerstwa Zdrowia

    Koronawirus zaatakował już ponad 100 tys. ludzi w ponad 100 krajach na całym świecie. WHO mówi o pandemii, jednak zaleca spokój, ostrożność i postępowanie, które zminimalizuje ryzyko zakażenia.  Jak zadbać o zdrowie swoje i bliskich w czasie podwyższonego zagrożenia?

  • Telefon komórkowy jako zagrożenie podczas pandemii koronawirusa – czy, jak i jak często go dezynfekować?

    Około 2500 razy – średnio tyle razy dziennie dotykamy naszego smartfona, równocześnie wchodząc w kontakt ze wszystkimi drobnoustrojami znajdującymi się na jego powierzchni. Wśród nich może znaleźć się nowy koronawirus. W dobie pandemii SARS-CoV-2 dbajmy więc nie tylko o czyste ręce, ale też wolny od drobnoustrojów telefon komórkowy. Można to robić łatwo, efektywnie i bez obaw o zniszczenie urządzenia. 

  • Domowa opieka nad chorym na Covid-19 – podstawowe zasady

    Zgodnie z danymi pochodzącymi z Chin, około 80 proc. osób, u których wynik testu na obecność SARS-CoV-2 okaże się pozytywny, doświadczy wyłącznie łagodnych objawów, niewykraczających poza dyskomfort związany ze zwykłą grypą lub przeziębieniem. W związku z tym, by nie stwarzać zagrożenia dla siebie i innych pacjentów, większość chorych będzie odsyłana do domów, by w ich zaciszu leczyć chorobę zgodnie ze wskazaniami lekarza. Ta sytuacja może dotknąć większość z nas, dlatego warto znać zasady postępowania i przygotować się na tę ewentualność. 

  • Koronawirus u dzieci – czy naprawdę większość przechodzi go bezobjawowo?

    Pandemia koronawirusa uderzyła przede wszystkim w seniorów, natomiast wśród najmłodszych odnotowano stosunkowo niewiele zakażeń i ofiar COVID-19. Większość dzieci przechodzi infekcję łagodnie lub nawet bezobjawowo, co jednak nie oznacza, że choroba im nie zagraża – ostrzegają badacze z Rutgers University. Zgodnie z ich badaniem, dzieci i nastolatki również są narażone na ciężki przebieg choroby, zwłaszcza gdy posiadają choroby towarzyszące.

  • Jak w okresie izolacji spowodowanej koronawirusem zachować równowagę psychiczną?

    Ostatnie miesiące drastycznie ograniczyły nasze możliwości w zakresie opuszczania domów i utrzymywania standardowych kontaktów towarzyskich. Dla wielu były one więc czasem intensywnego nadrabiania zaległości serialowych, książkowych czy filmowych. Jak się okazuje, taka forma spędzania czasu jest nie tylko przyjemna i skuteczna w przyspieszaniu jego upływu – w tym trudnym czasie pozwala utrzymać równowagę psychiczną. Naukowcy nazywają to zjawisko nietradycyjną socjalizacją.

  • COVID-19 a ciąża: nikłe szanse na zarażenie dziecka koronawirusem podczas porodu

    Rozłąka z dzieckiem tuż po porodzie to traumatyczne przeżyci dla każdej matki, do którego w wielu wypadkach zmusiła pandemia. W trosce o zminimalizowanie ryzyka zakażenia, matki chore na COVID-19 rodzą przez cięcie cesarskie i są izolowane od dziecka tuż po porodzie, bez możliwości kontaktu i naturalnego karmienia do chwili stwierdzenia, że niebezpieczeństwo związane z chorobą minęło. Coraz więcej badań pokazuje jednak, że te środki ostrożności są zbyt drastyczne, ponieważ ryzyko transmisji wirusa z matki na dziecko jest znikome. 

  • Niedobór witaminy D może zwiększać ryzyko zakażenia się koronawirusem

    Dotychczasowe obserwacje lekarzy wskazywały, że niedobór witaminy D w organizmie, z którym w większym lub mniejszym stopniu zmaga się większość z nas, może zwiększać prawdopodobieństwo zakażenia koronawirusem. Były to jednak wyłącznie obserwacje niepoparte badaniami o jednoznacznych wynikach. Te przypuszczenia, choć nie całkowicie, potwierdziło badanie naukowców z Uniwersytetu w Chicago. 

  • Kolejne dowody na to, że w przebiegu Covid-19 znaczenie ma grupa krwi

    Przypuszczenia, że grupa krwi ma wpływ na przebieg zarażenia koronawirusem pojawiały się już wcześniej, ale najnowsze badanie pokazuje, że rzeczywiście tak jest. Jak się okazuje, ryzyko ciężkiego przebiegu choroby jest najwyższe u osób z grupą krwi A, natomiast u osób z grupą 0 ryzyko zarażenia się wirusem jest stosunkowo najniższe. 

Porozmawiaj z farmaceutą
Infolinia: 800 110 110

Zadzwoń do nas jeśli potrzebujesz porady farmaceuty.
Jesteśmy dla Ciebie czynni całą dobę, 7 dni w tygodniu, bezpłatnie.

Pobierz aplikację mobilną Doz.pl

Zdarza Ci się ominąć dawkę leku?

Zainstaluj aplikację. Stwórz apteczkę. Przypomnimy Ci kiedy wziąć lek.

Dostępna w
Dlaczego DOZ.pl
Niższe koszta leczenia

Darmowa dostawa do Apteki
Bezpłatna Infolinia dla Pacjentów.

Bezpieczeństwo

Weryfikacja interakcji leków.
Encyklopedia leków i ziół

Wsparcie w leczeniu

Porady na czacie z Farmaceutą.
E-wizyta z lekarzem specjalistą.

Newsletter

Bądź na bieżąco z DOZ.pl

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Regulaminie.

Zamnij