Rany, skaleczenia, otarcia - Jak oszczędzić dziecku bólu i stresu?

Zbliżające się wielkimi krokami lato i wakacje to czas zabaw , wypoczynku i poznawania przez dzieci świata. Maluchy coraz więcej czasu będą spędzać na spacerach, placach zabaw, jak również wyjadą nad morze czy w góry. Zabawy na świeżym powietrzu dostarczą im mnóstwo atrakcji, jednak także bardziej narażą naszych milusińskich na różnego rodzaju zadrapania, otarcia, skaleczenia i rany. Jak zatem poradzić sobie w sytuacji, kiedy nasze dziecko skaleczy się, kiedy z rany leci krew, a maluch jest przerażony?

Przede wszystkim my, jako rodzice, nie możemy wpadać w panikę i pokazywać dziecku, że jesteśmy tak samo jak ono (albo nawet bardziej) przejęci strartym kolanem czy łokciem. Maluch widząc bowiem nasz strach i panikę zawsze zaczyna płakać i denerwować się coraz bardziej. Powinniśmy zatem zachować zimną krew i postarać się z uśmiechem na twarzy obrócić całą sytuację w żart, pytając np. „ No gdzie się podział ten zając, którego chciałeś złapać? Uciekł czy schowałeś go do kieszeni?” Takie zachowanie powinno odwrócić uwagę maluszka od bólu i lecącej z nóżki czy rączki krwi .

Oczyszczanie i dezynfekcja

W następnej kolejności należy zająć się oczyszczeniem rany. Najlepiej przemyć ją zimną, bieżącą wodą. Trzeba robić to bardzo delikatnie, aby nie spowodować bólu. Następnie otarcie czy skaleczenie należy zdezynfekować. Nie należy stosować spirytusu, wody utlenionej czy też jodyny- takie postępowanie będzie dla dziecka bardzo bolesne, spowoduje, że i tak wystraszony już maluch będzie płakał na pewno dużo bardziej. Co zatem zastosować? Obecnie najbardziej popularnym i najczęściej stosowanym środkiem jest Octenisept. Jego użycie jest prawie bezbolesne, jest naprawdę bardzo skuteczny i bardzo dobrze zdezynfekuje ranę. Ponadto jest także wygodny w użyciu- można bowiem zakupić produkt dostępny w sprayu.

Opatrunek

Następnym krokiem po dezynfekcji jest założenie opatrunku. Jeśli rana jest powierzchowna (zwykłe otarcie), opatrunek nie jest potrzebny. Można ewentualnie zastosować plaster. Obecnie są dostępne plasterki specjalnie przeznaczone dla dzieci- są kolorowe, z bohaterami z bajek, ze zwierzętami czy kwiatkami. Taki plaster na pewno spodoba się dziecku. Poza tym, zwłaszcza u młodszych dzieci, przyklejenie plastra działa jak najlepszy środek przeciwbólowy- maluch często mówi po założeniu opatrunku, że już go nic nie boli, poza tym czuje się dumny, że ma „zaopatrzoną ranę” i może takim kolorowym opatrunkiem pochwalić się swoim kolegom. Poza tradycyjnymi plastrami dostępne są także plastry w płynie (np. Nexcare Protector), które co prawda nie są dla dzieci tak atrakcyjne jak plastry kolorowe, jednak skutecznie chronią drobne otarcia i zadrapania przed zanieczyszczeniem i dostępem wody, poza tym są elastyczne, idealnie dopasowują się do kształtu każdej części ciała.

Jeśli rana jest głębsza, można zastosować specjalny żel , np. Hydrosil, który przyspieszy gojenie się skaleczenia. W przypadku jeszcze bardziej poważnych ran można także zastosować specjalny jałowy opatrunek hydrożelowy.

Należy jednak pamiętać, że nie każdą ranę jesteśmy w stanie zaopatrzyć samodzielnie. Jeśli rana jest głęboka i bardzo zabrudzona (np. ziemią z ogródka), jeśli jest to rana powstała w wyniku pogryzienia przez zwierzę lub powstała na skutek urazu brudnym, zardzewiałym przedmiotem ( np. starym gwoździem leżącym na ziemi), należy niezwłocznie udać się z dzieckiem do chirurga. Lekarz musi bowiem obejrzeć ranę, oczyścić ją oraz podjąć dwie ważne decyzje: czy rana nadaje się do szycia oraz czy nie ma potrzeby wykonania szczepień (przeciwko tężcowi przy ranach brudnych oraz przeciwko wściekliźnie przy ranach kąsanych).

A czy można zminimalizować ryzyko powstania blizny, kiedy skaleczenie się już zagoi?

Oczywiście, że tak. W aptekach dostępnych jest wiele różnych preparatów zapobiegających powstawaniu blizn. Obecnie najbardziej popularne są żele i opatrunki silikonowe- są one bardzo skuteczne, jednak niestety są także zazwyczaj drogie. Poza nimi godne polecenia są także różne kremy, zdecydowanie tańsze, jednak także bardzo skuteczne, np. Cepan czy Contractubex.

Jeśli będziemy wiedzieć, jak postępować, to nawet duże skaleczenie nie zepsuje wakacyjnego wypoczynku i pozwoli maluchowi w pełni korzystać z letnich atrakcji.


Podziel się:

Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus