×
DOZ.PL Darmowa
aplikacja
DOZ.pl
Zainstaluj

Odruch ssania u noworodka – czym jest i co robić, gdy dziecko nie chce ssać piersi?

Odruch ssania należy do podstawowych odruchów u noworodków. Dzięki niemu, dziecko ssie pierś, a także uspokaja się. Kiedy się pojawia i co robić, gdy zostanie zaburzony? W jaki sposób nauczyć noworodka ponownego ssania piersi?

Czym jest odruch ssania u dzieci?

Odruch ssania to odruch fizjologiczny, typowy dla każdego ssaka. Dlatego jest on silnie rozwinięty u człowieka i obecny już w życiu płodowym. Po raz pierwszy można zaobserwować go w okolicy dwunastego tygodnia ciąży, kiedy to rozwijający się płód zaczyna podnosić górną wargę. 

W pełni rozwinięty odruch ssania można zobaczyć natomiast na USG w czasie ciąży około siedemnastego tygodnia życia płodowego: w brzuchu mamy maluszek zaczyna już ssać swoje palce.

Czy odruch ssania służy dziecku tylko do jedzenia?

Nie. Oczywiście, jest to jego najważniejsza funkcja, ponieważ to właśnie dzięki niemu, noworodek i niemowlę są w stanie zaspokoić potrzebę fizjologiczną jaką jest głód. Jednak odruch ssania spełnia też inne, bardzo ważne funkcje. Przede wszystkim powoduje to, że maluch się uspokaja – płaczącemu dziecku, zazwyczaj wystarcza podać smoczek lub przystawić je do piersi; kiedy zacznie ssać, od razu się uspokaja. 

Poza tym odruch ssania daje maluszkowi poczucie bezpieczeństwa. Gdy dziecko jest złe i zdenerwowane, w momencie ssania, zaczyna się wyciszać i uspokajać. Można powiedzieć, że ten odruch pozwala maluszkowi rozładować napięcie. 

Trzeba pamiętać też o tym, że odruch ssania reguluje organizm dziecka – w bardzo korzystny sposób wpływa na emocje dziecka oraz na pracę narządów wewnętrznych, a nawet na reakcje hormonalne.

Czy odruch ssania jest obecny przez całe życie?

Nie, odruch ssania jest najbardziej nasilony u noworodków, zwykle najbardziej wyrażony jest on w około dwie godziny po narodzinach dziecka. U niemowląt odruch jest obecny i silny, chociaż stopniowo zaczyna się zmniejszać w okolicy 6.-7. miesiąca życia dziecka. Dlaczego? W tym czasie do codziennego żywienia dziecka zaczynają być wprowadzane papki oraz posiłki z drobnymi elementami stałymi, co sprawia, że u dziecka rozwija się odruch żucia, zaś odruch ssania słabnie. W prawidłowych warunkach ssanie powinno całkowicie zaniknąć około pierwszego-drugiego roku życia dziecka.

Czy odruch ssania jest obecny u każdego nowo narodzonego dziecka?

U każdego zdrowego dziecka urodzonego o czasie odruch ssania powinien być obecny. Jego brak może świadczyć o chorobie. W przypadku wcześniaków może nie być on jeszcze do końca wykształcony, a także być zbyt słaby, aby dziecko mogło samodzielnie jeść. Jeśli istnieje taki problem (zarówno u wcześniaków, jak i u dzieci z różnego rodzaju chorobami, zwłaszcza zaburzeniami neurologicznymi), wtedy zachodzi potrzeba karmienia malucha specjalną sondą. U wcześniaków z biegiem dni odruch ssania powinien zacząć się wzmacniać i w końcu karmienie dziecka piersią lub butelką będzie możliwe. 

W przypadku dzieci chorych, niestety, odruch ten czasami nie wykształca się w ogóle – taki maluch musi być karmiony sondą cały czas aż do momentu, gdy będzie w stanie jeść pokarmy podawane łyżeczką, choć przy ciężkich zaburzeniach i tak może zajść potrzeba stosowania sondy.

Czy może zdarzyć się sytuacja, w której odruch ssania zostanie zaburzony?

Tak, może dojść do takiej sytuacji, w której maluch, początkowo niemający żadnych problemów ze ssaniem, zacznie je mieć. Kiedy może się to zdarzyć? Przede wszystkim wówczas, gdy maluszek, który od urodzenia był przystawiony do piersi i karmiony mlekiem mamy, z jakiegoś powodu dostaje do jedzenia mleko modyfikowane z butelki, np. mama wraca do pracy lub jest chora. 

Oczywiście są dzieci, które po podaniu butelki nadal chętnie będą ssały pierś, ale może się zdarzyć, że niestety tak nie będzie. Dlaczego? Picie mleka z piersi wymaga od dziecka innego ułożenia warg i języka. W ssanie piersi dziecko wkłada więcej wysiłku niż w picie mleka z butelki, a to powoduje, że maluch rozleniwia się i po prostu staje się wygodny – wie, że szybciej naje się pijąc z butelki i dlatego „odmawia” ssania piersi.

Co robić, by maluch znowu chciał ssać pierś, kiedy odruch ssania uległ zaburzeniu? 

Chcąc powrócić do karmienia piersią, warto spróbować wspólnych „ćwiczeń” z dzieckiem. Na czym one polegają? Przed wszystkim ćwiczy się szerokie otwieranie buzi – takie, jakie jest potrzebne do chwycenia piersi. Należy drażnić swoją brodawką lub czubkiem smoczka okolicę pod noskiem dziecka, co będzie skłaniało je właśnie do szerokiego otwierania buzi. Trzeba też dostawiać maluszka do piersi tak często, jak się da – nawet jeśli początkowo dziecko będzie się denerwowało i nie będzie potrafiło chwycić piersi we właściwy sposób.

Warto pamiętać o tym, że takie ćwiczenia wymagają dużej cierpliwości i nie można się szybko poddawać. Jeśli zależy nam na karmieniu piersią, trzeba zachować spokój i próbować, a maluch w końcu powinien zacząć z powrotem ssać pierś. Jeśli jednak dziecko nie mogłoby się nauczyć od nowa ssania piersi, wtedy można skonsultować się z poradnią laktacyjną – specjalista pomoże w powrocie do karmienia piersią.

Podziel się: