Co łączy stary olej do smażenia i raka piersi?
Katarzyna Szulik

Co łączy stary olej do smażenia i raka piersi?

Kilkukrotne smażenie na tym samym oleju jest rakotwórcze – to przekonanie dosyć powszechne, ale niewiele badań dokładnie wskazuje na efekty takiego postępowania w kontekście konkretnych nowotworów. Naukowcy z University of Illinois at Urbana Champaign sprawdzili, w jaki sposób spożywanie oleju tego rodzaju wpływa na ryzyko rozwoju raka piersi.

Wyniki wspomnianego badania ukazały się na łamach „Cancer Prevention Research Journal”. Do eksperymentu na modelu zwierzęcym zostały wykorzystane myszy, którym wstrzyknięto komórki raka piersi. Podzielono je następnie na dwie grupy. Najpierw wszystkie zwierzęta przez tydzień przebywały na diecie niskotłuszczowej, po czym przez okres 16 tygodni połowie zwierząt podawano świeży olej sojowy, a drugiej części ten sam olej, ale po kilkukrotnym smażeniu. Do eksperymentu wykorzystano olej sojowy, ponieważ jest on jednym z najczęściej spotykanych w gastronomii do smażenia na głębokim tłuszczu.

Po upływie 20 dni u myszy, które spożywały „używany” olej zaobserwowano czterokrotnie wyższy wzrost metastatyczny nowotworu, co skutkowało wyraźnym rozrostem zainfekowanego obszaru w porównaniu z gryzoniami karmionymi świeżym olejem sojowym. Dalsza analiza pokazała, że u myszy z pierwszej grupy w wyniku spożywania oleju doszło do intensywnych przerzutów również w płucach, gdzie liczba dotychczasowych guzów podwoiła się, a ich agresywność znacząco wzrosła.

Naukowcy zaobserwowali, że guzy w płucach myszy spożywających olej po wielokrotnym użyciu wytwarzają więcej proteiny Ki-67, skorelowanej z szybszym wzrostem komórek. U zwierząt z tej grupy zaobserwowano również problemy z wątrobą i zmiany w genach, kojarzone ze stresem oksydacyjnym i metabollizowaniem obcych substancji.

Czemu spożywanie używanego oleju jest tak szkodliwe?

Gdy olej jest podgrzewany wielokrotnie, zawarte w nim trójglicerydy ulegają rozpadowi, prowadząc do utleniania wolnych kwasów tłuszczowych oraz wytrącania się akroleiny, toksycznego związku chemicznego o właściwościach kancerogennych. W miarę rozpadu składników oleju molekuły polimerów również się akumulują, stając się potencjalnym zagrożeniem z punktu widzenia żywieniowego i toksykologicznego.

Część krajów europejskich odgórnie reguluje zawartość tzw. „materiałów polarnych” w olejach do smażenia. Pod tą nazwą kryją się chemicznie modyfikowanie trójglicerydy i kwasy tłuszczowe stosowane jako chemiczne markery rozpadu olejów. Restauracje zazwyczaj mogą używać olejów zawierających od 25 do 27 procent materiałów polarnych, natomiast „polarność” używanego oleju wykorzystywanego do badania wynosiła 15 procent, a świeżego – 2 do 4 procent.

W Stanach Zjednoczonych wspomnianych regulacji nie ma, więc ocena szkodliwości smażonych potraw jest mocno utrudniona. Nie ma jednak wątpliwości, że taki sposób obróbki prowadzi do wchłaniania przez pokarmy znacznych ilości potencjalnie szkodliwego tłuszczu.

To ważna informacja w kontekście osób chorujących na raka piersi, zwłaszcza obawiających się nawrotu po skutecznym wyleczeniu. W krwiobiegu większości z nich krążą uśpione komórki nowotworowe, które mogą się zaktywizować w każdej chwili, jeśli napotkają sprzyjające czynniki. Nie wiadomo do końca, o jakich aktywatorach mowa, ale zdaniem wielu mogą one mieć duży związek właśnie z dietą.

Zagadnienie wciąż wymaga dalszych badań, jednak zmiana diety na uboższą w smażone potrawy z pewnością będzie dobrą decyzją z prozdrowotnego punktu widzenia. Badania naukowców z Uniwersytetu w Illinois pokazują, że rozwój raka wynika nie tylko z przebiegu pewnych biologicznych mechanizmów, ale również ze stylu życia, którego immanentnym elementem jest dieta.

Jak dobierać tłuszcz do smażenia?

Jeśli smażyć, to tylko na tłuszczu wysokiej jakości, który dobrze znosi wysokie temperatury. O tej właściwości informuje wskaźnik nazywany temperaturą dymienia, czyli moment, w którym olej zaczyna się rozpadać na szkodliwe składniki i zagraża naszemu zdrowiu. Konsekwencje rozpadu odczuwamy zarówno w smaku potraw, jak i naocznie, ponieważ gorący tłuszcz zaczyna dymić. Najbardziej odporne na to zjawisko są oleje rafinowane – nierafinowanych absolutnie nie powinno się używać do smażenia, można spożywać je jedynie na surowo, na przykład do doprawiania potraw. Zgodnie z tymi kryteriami do smażenia najlepiej nadają się rafinowany olej rzepakowy i oliwa z oliwek po rafinacji, a zamiast masła – masło klarowane, czyli pozbawione białek. Zwykłe przypala się już w temperaturze wynoszącej nieco ponad 100 stopni. Warto również rozważyć smażenie na oleju ryżowym, który jest bardzo odporny na wysoką temperaturę, a przy tym neutralny w smaku, dzięki czemu można go stosować do wielu potraw.

  1. Anthony Cam, Ashley B. Oyirifi, Yunxian Liu i in., Thermally Abused Frying Oil Potentiates Metastasis to Lung in a Murine Model of Late-Stage Breast Cancer, Published OnlineFirst, March 18, 2019, DOI: 10.1158/1940-6207.CAPR-18-0220.
  2. Kazim Sahin, Engin Yenice, Birdal Bilir, Cemal Orhan i in., Genistein Prevents Development of Spontaneous Ovarian Cancer and Inhibits Tumor Growth in Hen Model, „Cancer Prev Res”, March 1 2019 12 (3) 135-146; DOI: 10.1158/1940-6207.CAPR-17-0289.

Polecane dla Ciebie

Twoje sugestie

Dokładamy wszelkich starań, aby podane zdjęcie i opis oferowanych produktów były aktualne, w pełni prawidłowe oraz kompletne. Jeśli widzisz błąd, poinformuj nas o tym.

Zgłoś uwagi

Polecane artykuły

  • Które ryby warto przyrządzić na święta?

    Trudno wyobrazić sobie świąteczny stół bez ryby. Oprócz tradycyjnego karpia czy śledzia warto w oryginalny sposób zaserwować również inne gatunki tej niezwykle zdrowej potrawy. 

  • Święta w ciąży – co może jeść ciężarna, a czego musi unikać?

    Kobieta w ciąży powinna jeść nie za dwoje, a dla dwojga, musi starać się tak komponować swoją dietę, aby dostarczała ona maluszkowi wszystkich niezbędnych składników. Znalezienie balansu między smakiem i zdrowiem może być szczególnie trudne w święta, gdy stół wręcz ugina się pod ciężarem aromatycznych potraw. 

  • Pachnące święta - przegląd korzennych przypraw

    Imbir, cynamon i anyż trafiają do każdej polskiej kuchni w okresie przedświątecznym jako składniki pierniczków, ciast i kompotu z suszu. Warto o nich pamiętać, ponieważ usprawniają trawienie, dzięki czemu łagodzą skutki świątecznego przejedzenia. Ulga w dolegliwościach żołądkowych to jednak tylko jedna z wielu prozdrowotnych właściwości korzennych przypraw.

  • Jak chronić się przed koronawirusem? Oficjalne zalecenia WHO i Ministerstwa Zdrowia

    Koronawirus zaatakował już ponad 100 tys. ludzi w ponad 100 krajach na całym świecie. WHO mówi o pandemii, jednak zaleca spokój, ostrożność i postępowanie, które zminimalizuje ryzyko zakażenia.  Jak zadbać o zdrowie swoje i bliskich w czasie podwyższonego zagrożenia?

  • Domowa opieka nad chorym na Covid-19 – podstawowe zasady

    Zgodnie z danymi pochodzącymi z Chin, około 80 proc. osób, u których wynik testu na obecność SARS-CoV-2 okaże się pozytywny, doświadczy wyłącznie łagodnych objawów, niewykraczających poza dyskomfort związany ze zwykłą grypą lub przeziębieniem. W związku z tym, by nie stwarzać zagrożenia dla siebie i innych pacjentów, większość chorych będzie odsyłana do domów, by w ich zaciszu leczyć chorobę zgodnie ze wskazaniami lekarza. Ta sytuacja może dotknąć większość z nas, dlatego warto znać zasady postępowania i przygotować się na tę ewentualność. 

  • Koronawirus u dzieci – czy naprawdę większość przechodzi go bezobjawowo?

    Pandemia koronawirusa uderzyła przede wszystkim w seniorów, natomiast wśród najmłodszych odnotowano stosunkowo niewiele zakażeń i ofiar COVID-19. Większość dzieci przechodzi infekcję łagodnie lub nawet bezobjawowo, co jednak nie oznacza, że choroba im nie zagraża – ostrzegają badacze z Rutgers University. Zgodnie z ich badaniem, dzieci i nastolatki również są narażone na ciężki przebieg choroby, zwłaszcza gdy posiadają choroby towarzyszące.

  • Jak w okresie izolacji spowodowanej koronawirusem zachować równowagę psychiczną?

    Ostatnie miesiące drastycznie ograniczyły nasze możliwości w zakresie opuszczania domów i utrzymywania standardowych kontaktów towarzyskich. Dla wielu były one więc czasem intensywnego nadrabiania zaległości serialowych, książkowych czy filmowych. Jak się okazuje, taka forma spędzania czasu jest nie tylko przyjemna i skuteczna w przyspieszaniu jego upływu – w tym trudnym czasie pozwala utrzymać równowagę psychiczną. Naukowcy nazywają to zjawisko nietradycyjną socjalizacją.

  • COVID-19 a ciąża: nikłe szanse na zarażenie dziecka koronawirusem podczas porodu

    Rozłąka z dzieckiem tuż po porodzie to traumatyczne przeżyci dla każdej matki, do którego w wielu wypadkach zmusiła pandemia. W trosce o zminimalizowanie ryzyka zakażenia, matki chore na COVID-19 rodzą przez cięcie cesarskie i są izolowane od dziecka tuż po porodzie, bez możliwości kontaktu i naturalnego karmienia do chwili stwierdzenia, że niebezpieczeństwo związane z chorobą minęło. Coraz więcej badań pokazuje jednak, że te środki ostrożności są zbyt drastyczne, ponieważ ryzyko transmisji wirusa z matki na dziecko jest znikome. 

Porozmawiaj z farmaceutą
Infolinia: 800 110 110

Zadzwoń do nas jeśli potrzebujesz porady farmaceuty.
Jesteśmy dla Ciebie czynni całą dobę, 7 dni w tygodniu, bezpłatnie.

Pobierz aplikację mobilną Doz.pl

Zdarza Ci się ominąć dawkę leku?

Zainstaluj aplikację. Stwórz apteczkę. Przypomnimy Ci kiedy wziąć lek.

Dostępna w
Dlaczego DOZ.pl
Niższe koszta leczenia

Darmowa dostawa do Apteki
Bezpłatna Infolinia dla Pacjentów.

Bezpieczeństwo

Weryfikacja interakcji leków.
Encyklopedia leków i ziół

Wsparcie w leczeniu

Porady na czacie z Farmaceutą.
E-wizyta z lekarzem specjalistą.

Newsletter

Bądź na bieżąco z DOZ.pl

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Regulaminie.

Zamnij