Ból mięśni — czy może mieć związek ze stresem?

Ból mięśni może pojawić się w wyniku nadmiernej aktywności fizycznej lub towarzyszyć różnym chorobom. Czy ma również związek ze stresem?

Hans Hugon Selye jako pierwszy stwierdził, że stres może objawiać się licznymi chorobami somatycznymi. Przez 50 lat swojej pracy naukowej zajmował się tym zjawiskiem. Był autorem ponad 1400 publikacji na ten temat i 30 książek. Następne lata przyniosły wgląd w mechanizmy rządzące stresem oraz ich szersze zobrazowanie. Kolejni badacze podzielili stres ze względu na oddziaływanie na organizm. Korzystny wpływ ma tzw. eustres — napięcie mobilizujące do działania. Tymczasem dystres pojawia się w wyniku działania stresora, czyli bodźca. Organizm może tak reagować, np. na zagrożenie. W przypadku trudności w realizacji zadań, niepowodzeń, nieprzewidzianych sytuacji mowa o stresie szkodliwym, który ostatecznie prowadzi do wyczerpania organizmu. 

Jakie są objawy stresu?

Symptomy stresu są charakterystyczne między innymi dla sfery emocjonalnej. Osoba zestresowana jest często sfrustrowana, ze skłonnościami do zmienności nastrojów. Czuje się przytłoczona, ma wrażenie utraty kontroli. Trudności pojawiają się również w próbach odpoczynku, wyciszenia czy relaksacji. Obecne jest złe samopoczucie, przygnębienie czy problem z samooceną. Stres nie służy także życiu towarzyskiemu — wszystkie wcześniejsze objawy składają się na unikanie innych. Poza symptomami z obszaru emocjonalnego występują też fizyczne. Uświadomienie sobie ich istnienia może stać się wyjaśnieniem wielu innych. Jeśli człowiek odczuwa niski poziom energii lub obniżone libido, które utrzymuje się dłuższy czas i nie znajduje logicznego wytłumaczenia takiego stanu rzeczy, być może winny jest w tym przypadku stres.

Stres jest odpowiedzialny za bóle głowy o niewyjaśnionym pochodzeniu, rozstrój żołądka, biegunkę, zaparcia, nudności. Niekiedy pojawia się bezsenność lub sen niedający odpoczynku. Nerwowość, drżenie, zimne lub spocone dłonie i stopy — to również objawy stresu. Tak samo suchość w ustach i trudności w przełykaniu, które bardzo często określane są jako „piłka w gardle”.

Zestresowana osoba bezwiednie zaciska zęby. Występuje u niej napięcie i ból mięśni. Odczuwa też ból w klatce piersiowej. Stres dodatkowo oddziałuje na funkcje poznawcze. Trudno wówczas o skupienie, w głowie pojawia się tzw. wyścig myśli. Natomiast łatwiej o tendencję do zamartwiania się i widzenia jedynie negatywnych aspektów. 

Skąd się bierze stres?

Ciekawy jest mechanizm powstawania stresu. W sytuacji zagrożenia uaktywnia się mechanizm obronny. W organizmie pojawia się większe stężenie kortyzolu — hormonu pierwotnie odpowiedzialnego za przeżycie w niebezpiecznej sytuacji. O ile dawniej zagrożeniem był niedźwiedź lub wilk, a „walcz lub uciekaj” stanowiło jedyną alternatywę dla organizmu, o tyle dziś stało się nim spóźnienie do pracy, monit z banku, telefon z nieznanego numeru, niespodziewane awizo. 

Obecnie człowiek nie jest atakowany przez niesprzyjające środowisko, tylko codzienność cywilizacyjną. W momencie „zagrożenia” automatycznie dochodzi do napięcia mięśni, co jest podświadomą czynnością. Reakcje organizmu na stres to: uniesione ramiona, zazwyczaj skierowane do przodu, dłonie zaciśnięte w pięść, ściągnięty brzuch, zaciśnięte usta, skurczone mięśnie wokół oczu. Tak przejawia się gotowość do obrony, ataku. Bodźcem nie jest tu zbliżający się niedźwiedź, ale nieoczekiwany dzwonek do drzwi, prośba szefa o spotkanie czy trudna rozmowa z partnerem. Długotrwałe napięcie mięśni w okolicy ramion i barków to recepta na ból wywołany przez stres. Wówczas hormon stresu, pierwotnie odpowiedzialny za przeżycie sam staje się stymulantem. Mięśnie ciała pozostają napięte, nawet jeśli „zagrożenie” minęło. 

Ból i napięcie mięśni, bóle głowy, odczuwanie bólu całego ciała oraz sztywności są częstymi objawami hiperstymulacji. Nadmiernie stymulowany układ nerwowy może powodować różne funkcje czuciowe, mięśniowe i poznawcze. Samo napięcie mięśni wywołuje napięcia w innych obszarach ciała, bóle stawów i trudność w poruszaniu.

Badania przeprowadzone przez Hanne Ellegart z Instytutu Badań Klinicznych Wydziału Nauk o Zdrowiu w Danii potwierdzają, że stres jest dominującą przyczyną pojawienia się bólu pleców u pacjentów z depresją. Dowodem na to był m.in. przegląd literatury wykazujący związek między bólem pleców a czynnikami psychologicznymi. Co ciekawe, w metaanalizie interwencji psychologicznych naukowcy opisują pozytywne efekty terapii jako pomocnej w zwalczaniu dolegliwości bólowych. Identyfikacja różnych stresorów psychologicznych dotyczących nie tylko przeszłości, ale też teraźniejszości jest pomocna w walce z bólem wywołanym napięciem.


Podziel się: