×
DOZ.PL Darmowa
aplikacja
DOZ.pl
Zainstaluj

Poznaj skuteczne sposoby na zaparcia w ciąży

Zaparcia są częstym problemem kobiet w ciąży. Wynikają w dużej mierze ze zmian hormonalnych. Ale nie tylko. Aby im zaradzić, należy poznać przyczyny oraz naturalne sposoby, które zapobiegną zatwardzeniom.

Zaparcia w ciąży – winne hormony

Jeśli problem zaparć w ciąży Cię dotyczy, nie jesteś odosobnionym przypadkiem. Szacuje się, że ma je nawet 38 proc. ciężarnych, a niektóre statystyki sugerują, że nawet trzy na cztery ciężarne mają zaparcia. Zaparcia występują przede wszystkim na początku ciąży, a dokładniej w pierwszym i drugim trymestrze.

Badania pokazują, że częstotliwość zatwardzeń u ciężarnych wynosi do 39 proc. w I i II trymestrze, 21 proc. w III trymestrze, a zaraz po porodzie – 17 proc. Ich przyczynami są naturalne zmiany w organizmie kobiety.

Przede wszystkim wzrost poziomu progesteronu, hormonu, który pomaga w utrzymaniu ciąży. Wpływa on na obniżenie napięcia mięśniówki żołądka i jelit, przez co proces trawienia przebiega wolniej. Dzięki temu organizm jest w stanie „wyłowić” z pokarmu więcej potrzebnych do rozwoju dziecka substancji, co jednocześnie powoduje przykre konsekwencje dla przyszłych mam, wywołując rozleniwienie jelit i trudności z wydaleniem ich treści. Również powiększająca się macica nie ułatwia pracy żołądkowi i jelitom, gdyż powoduje zmianę ich położenia. Kolejnym pomocnikiem i sprawcą kłopotów jednocześnie jest relaksyna – polipeptydowy hormon hamujący skurcze macicy i rozluźniający mięśnie. Do tego podczas ciąży organizm intensywniej absorbuje wodę z treści pokarmowej, co także sprzyja problemom z zaparciami. A jeśli do tego ciężarna nie nawadniania się odpowiednio i stroni od produktów bogatych w błonnik, to jest więcej niż pewne, że zaparcia się pojawią.

Jak rozpoznać zaparcie w ciąży?

Specjaliści mają do oceny uniwersalne kryteria, nie są one opracowane specjalnie dla kobiet w ciąży. Należą do nich: rzadkie oddawanie stolca (rzadziej niż trzy razy w tygodniu), twarde stolce i/lub duża trudność w regularnym wypróżnianiu się. Jeśli co najmniej dwa z wymienionych punktów dotyczą ciężarnej, to mamy do czynienia z zatwardzeniem. Z reguły jednak sami wiemy, że sprawy zbyt mocno się skomplikowały i zaczynamy szukać pomocy. I tu właśnie pojawia się pytanie: jakiej? Pierwsze na myśl przychodzą pewnie środki przeczyszczające. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie… ciąża. Bo w tym okresie środki przeczyszczające są odradzane. Czopki na zaparcia w ciąży czy inne środki przeczyszczające nie są zalecane w tym stanie, ponieważ mogą powodować wzmożone skurcze jelit. Dlatego specjaliści rekomendują przede wszystkim naturalne sposoby radzenia sobie z zaparciami w ciąży. Oto kilka z nich.

Zaparcia w ciąży – pij więcej niż zwykle

Ciąża to okres, kiedy musimy pamiętać o dodatkowym nawodnieniu, bo w naszym organizmie rozwija się mały organizm, który przecież również potrzebuje płynów. Poza tym, o czym już zostało wyżej wspomniane, w czasie ciąży organizm intensywniej absorbuje wodę z trawionego jedzenia, zatem należy coś dla przeciwwagi tego procesu robić, czyli... pić, pić i pić. Ciężarna potrzebuje dziennie 2,5 litra płynów.

Zaparcia w ciąży – substancje balastowe

Z pomocą w pozbyciu się niechcianego obciążenia przychodzą substancje w żywności, których nasz organizm nie trawi, a których potrzebuje do pobudzania układu trawiennego do działania – to tak zwane substancje balastowe. Taką właściwość mają np. łupiny nasion babki jajowatej, ale też popularniejsze i na pewno bardziej znośne w smaku suszone śliwki. Pobudzają jelita, bo zawierają błonnik oraz substancje wiążące większą ilość płynu w jelitach, dzięki czemu zalegająca treść nabiera lżejszej konsystencji i łatwiej jej się wydostać. Aby nie mieć kłopotów z wypróżnianiem, dziennie powinniśmy przyjmować 30 g substancji balastowych. I koniecznie pamiętajmy o płynach. Aby substancje balastowe mogły nam pomóc, zamiast spowodować boleści brzucha, musimy pić wodę, i to w niemałej ilości.

Zaparcia w ciąży – więcej ruchu?

Wkroczenie kobiety w stan ciążowy często wiąże się ze znaczącą zmianą trybu życia. Kobieta zwalnia tempo, więcej odpoczywa, niejednokrotnie mniej czasu przeznacza na sport. Nic więc dziwnego, że i układ trawienny może przyhamować. Dlatego jeśli nie ma przeciwwskazań, ciężarna nie powinna rezygnować z aktywności fizycznej, a jeśli do tej pory nie ćwiczyła, to jest to dobry czas, by zacząć. Z pewnością wpłynie to korzystnie na przebieg ciąży i poród.

Jeśli jednak wyłożymy tu naukowe dowody, to wcale nie potwierdzimy, że dodanie ekstra dawki ruchu do dziennego planu sprawi, że problem z zaparciami zniknie. Według badań zauważalny wpływ na poprawę pracy jelit ma dopiero bardzo intensywne uprawianie sportu. Mimo wszystko na pewno każda dawka ruchu zadziała lepiej na cały organizm niż tkwienie w bezruchu.

Zaparcia w ciąży – probiotyki i prebiotyki na lepszą pracę jelit

Prawidłowa praca jelit opiera się na zdrowej mikroflorze. Co dla niej zrobić? Pamiętać o probiotykach, czyli dobrych bakteriach i prebiotykach, czyli pożywce dla nich. Probiotyki mają za zadanie odbudowywać prawidłową mikroflorę jelit. Aby im pomóc, powinniśmy dostarczyć organizmowi także prebiotyki – naturalną pożywkę dobrych bakterii, dzięki której łatwiej im się namnażać. Eksperci wskazują przede wszystkim na dwa dobrze znane prebiotyki – inulinę i fruktooligosacharydy. Ich źródłem są głównie owoce i warzywa, ale też miód.

Zaparcia w ciąży – regularnie odwiedzaj toaletę

Układ trawienny lubi rutynę. Przyzwyczaja się do konkretnych posiłków, pór tych posiłków i do pór oddawania swojej zawartości. Dlatego jeśli nasze jelita domagają się odwiedzin w toalecie, nie powinniśmy kazać im czekać. Takie oddalanie w czasie tego, co nastąpić musi, skłania mięśnie i nerwy do wytrenowania ruchu odwrotnego do zamierzonego. Poza tym czas działa w tym przypadku na naszą niekorzyść, bo pozwala wydobyć z trawionej treści jeszcze więcej wody, a jaki będzie tego efekt – łatwo przewidzieć. Mówiąc krótko, nie idźmy w zaparte, wypróżniajmy się w miarę możliwości regularnie.

Jeśli mimo prób naturalne metody nie pomagają, nie ma innej rady jak zgłosić się do lekarza. Zatwardzenie może mieć bowiem nieprzyjemne i groźne konsekwencje w postaci rozwoju hemoroidów, stanów zapalnych i wchłaniania większej ilości toksyn z przewodu trawiennego, dlatego nie powinniśmy tego problemu nigdy lekceważyć.

Podziel się: