RODO a nagły pobyt dziecka w szpitalu
Katarzyna Szulik

RODO a nagły pobyt dziecka w szpitalu

Piątkowy wypadek autokaru wiozącego dzieci, do którego doszło na popularnej Zakopiance pokazał, w jaki sposób nowe prawo o dostępie do danych osobowych może wpłynąć na sytuację hospitalizowanych dzieci i ich rodziców. Gdy jeden z nich próbował uzyskać informacje o tym, w którym szpitalu leży dziecko, spotkał się z odmową jej podania właśnie ze względu na RODO.

Do wypadku doszło w piątek 8 marca 2018 roku w Tenczynie, gdy autobus wiozący uczniów szkoły Podstawowej nr 261 w Warszawie zderzył się z ciężarówką i samochodem osobowym. Ogólna liczba poszkodowanych wyniosła ponad 40 osób, a 18 spośród nich, w tym głównie dzieci, trafiło do lokalnych szpitali. Jak się okazało, ich rodzice musieli uzbroić się w cierpliwość, żeby móc otrzymać informację o tym, do którego szpitala skierowano ich dzieci. Jeden z ojców opisał sytuację, w której w kolejnych szpitalach odmawiano mu informacji o tym, czy jego dziecko trafiło do danej placówki na podstawie przepisów o RODO. Ich poszukiwania trwały długo ponieważ dzieci zostały rozwiezione do 9 okolicznych szpitali w kilku różnych miejscowościach. Informacje udało się uzyskać dopiero od sztabu kryzysowego, który odesłał zainteresowanych pod właściwy adres.

W tej sytuacji, jak przekonują eksperci, powoływanie się na RODO stoi w sprzeczności z ustawą o prawach pacjenta, która jasno wskazuje, że prawo do informacji o jego stanie zdrowia ma również przedstawiciel ustawowy, w tym wypadku rodzic.

Ekspert: RODO wymaga racjonalności

Unijnie rozporządzenie dotyczące ochrony danych osobowych obowiązuje od 25 maja i siłą rzeczy dotyczy również szpitali dysponujących dużą ilością danych wrażliwych. Na wpis mężczyzny zareagował dyrektor departamentu zarządzania danymi w Ministerstwie Cyfryzacji Maciej Kawecki, który zadeklarował, że „uczuli szpitale na bardziej racjonalne podejście do tematu”. Chodzi o zmianę podejścia zwłaszcza w kontekście uzyskiwania telefonicznych informacji o pacjentach, co wymaga opracowania systemu uwierzytelniającego rozmówcę. W przypadku dziecka mogłoby to być np. opisanie jego ubioru.

Jak postępować z danymi wrażliwymi?

W rozmowie z Polsat News Kawecki stwierdził również, że przy wydarzeniach kryzysowych można odstąpić od rygorystycznego stosowania RODO. Mowa o sytuacjach, w których od udostępnienia danych osobowych pacjenta może zależeć jego życie lub zdrowie. Podkreślił że właśnie z taką sytuacją mieliśmy do czynienia podczas wypadku na Zakopiance, ponieważ poszkodowanymi były dzieci, które nie zawsze są w stanie przekazać swoje dane lub poinformować o alergiach.

Sytuacje kryzysowe nie są jedynymi, które budzą wątpliwości w związku ze stosowaniem RODO w służbie zdrowia. Mowa między innymi o wywoływaniu pacjentów z imienia i nazwiska na recepcji czy podpisywanie nimi kroplówek lub ogólnodostępnych kart. Zdaniem Kaweckiego w takich momentach konieczne jest racjonalne podejście do przepisów o ochronie danych osobowych, zwłaszcza gdy ta kwestia może wpływać na ludzkie zdrowie i życie.

Ratownik medyczny nie może pomóc dziecku bez zgody

Problemy z uprawnieniami w kontekście udzielania pomocy dzieciom są znane nie od dziś. Żadne przepisy nie regulują sytuacji, w których ratownicy medyczni są zmuszeni do podjęcia interwencji wobec małoletniego pacjenta, gdy nie są w stanie skontaktować się z jego rodzicem lub opiekunem. Prawo stanowi, że w przypadku małoletnich do 16 roku życia ich zgoda jest konieczna do wykonania jakichkolwiek czynności medycznych, również ratujących życie. Wyjątek od tej reguły zarezerwowany jest wyłącznie dla lekarza udzielającego niezwłocznej pomocy lekarskiej – wówczas może on działać mimo braku możliwości kontaktu z opiekunem lub rodzicem.

Ratownicy medyczni są jednak traktowani inaczej. Jeśli przyjeżdżając z pomocą przy dziecku nie ma rodzica bądź opiekuna i nie można się z nimi skontaktować, mogą oni jedynie wykonać badanie w obecności nauczyciela. Na tym ich możliwości się kończą – każde inne działanie byłoby niezgodne z prawem. Na ten problem w 2017 roku zwrócił uwagę Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak. W piśmie skierowanym do ówczesnego ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła zwrócił uwagę na fakt, że ta kwestia jest paląca ze względu na skalę problemu. Tylko w roku szkolnym 2015/2016 w szkołach i placówkach wychowawczych doszło do ponad 65 tysięcy wypadków z udziałem dzieci.

Co z dostępem do danych medycznych po śmierci?

RODO mogłoby także rozstrzygnąć kwestie dostępu do dokumentacji medycznej osoby zmarłej. Od 2016 roku rodziny mogą uzyskać dostęp do dokumentacji medycznej zmarłego nawet, gdy za życia nie wyraził on na to zgody, ale przedstawiony w 2017 roku projekt kwestionuje te przepisy.

Inicjatorem wprowadzenia nowelizacji modyfikującej przepisy obowiązujące od roku, jest Lubelski Związek Lekarzy Rodzinnych-Pracodawców, który wystosował do komisji petycję w tej sprawie. W obecnym stanie prawnym rodzina zmarłego ma prawo do wglądu w dokumentację objętą tajemnicą lekarską, co w założeniu miało pomóc w dochodzeniu do prawdy w razie ewentualnego procesu karnego.

Projekt zakłada, że bliscy zmarłego pacjenta zachowają prawo dostępu do dokumentacji objętej tajemnicą lekarską, jednak zgodę na to, w postępowaniu nieprocesowym, będzie musiał wydać sąd. Dodatkowo likwiduje on przepis, zgodnie z którym lekarz ma obowiązek zachowania tajemnicy jeśli przynajmniej jedna z osób bliskich pacjentowi sprzeciwiła się ujawnieniu takiej informacji.

Istotą zmiany nie jest ograniczanie informacji jako takiej, ale zamknięcie dostępu do niej osobom, które nie miały z pacjentem bliższej relacji bądź też ich stosunki były naganne. Udzielenie zgody na wgląd do dokumentacji za życia pacjenta pozwala domniemywać, że nie życzył on sobie, żeby ktokolwiek inny mógł zdobyć takie informacje na jego temat po śmierci.

Projekt dotyczy wyłącznie pośmiertnego dostępu do dokumentacji osób, którym pacjent nie udzielił pełnomocnictwa w tej kwestii za życia. Osoby upoważnione przez pacjenta do wglądu w dokumentację po jego śmierci (oraz jego przedstawiciel ustawowy) nie będą musiały starać się o zgodę sądu.

Źródła: Molney.pl, Polsatnews.pl, Rzeczpospolita, PAP

Twoje sugestie

Dokładamy wszelkich starań, aby podane zdjęcie i opis oferowanych produktów były aktualne, w pełni prawidłowe oraz kompletne. Jeśli widzisz błąd, poinformuj nas o tym.

Zgłoś uwagi

Polecane artykuły

  • Zaburzenia SI – czym są zaburzenia integracji sensorycznej? Jak je rozpoznać i jak wygląda terapia SI?

    Zaburzenia SI pojawiają się w momencie, w którym układ nerwowy w sposób nieprawidłowy organizuje bodźce zmysłowe. Dysfunkcje w przetwarzaniu bodźców sensorycznych mogą obejmować systemy: czuciowy (dotyk oraz czucie głębokie), słuchowy, wzrokowy, węchowy, smakowy oraz zmysł równowagi. Zaburzenia integracji sensorycznej mogą objawiać się w rozmaity sposób, np. wzmożoną lub obniżoną wrażliwością na bodźce czy zmniejszonym bądź zwiększonym poziomem aktywności ruchowej. Jakie są przyczyny zaburzeń SI? Jak wygląda terapia SI?

  • PIMS-TS – groźny dziecięcy zespół "pocovidowy". Jakie daje objawy?

    Przeważnie, jeżeli dochodzi zakażenia SARS-CoV-2 u dzieci, to infekcja ma bezobjawowy lub łagodny przebieg. Jednak u niektórych pacjentów po przebyciu zakażenia kronawirusem (także skąpoobjawowo), obserwuje się poważny stan i  liczne powikłania – jest to wieloukładowy zespół zapalny PIM-TS, nazywany "dziecięcym zespołem pocovidowym".

  • Skala Apgar – na czym polega ocena stanu noworodka wg skali Apgar?

    Skala Apgar to narzędzie służące do oceny stanu noworodka po 1. i 5. minucie życia. Pierwszy wynik określa, jak dziecko zniosło sam poród, drugi natomiast mówi, jak radzi sobie ono poza łonem matki. Test przeprowadzany jest przez położną bądź neonatologa, który ocenia czynność serca, oddech, napięcie mięśniowe, kolor skóry oraz odruchy. Co może oznaczać niska punktacja w skali Apgar?

  • Koronawirus u dzieci – jak rozpoznać? Kiedy zgłosić się do lekarza?

    Zakażenie koronawirusem u dzieci najczęściej ma przebieg bezobjawowy lub postać łagodnie wyrażonych objawów infekcji dróg oddechowych i przewodu pokarmowego. Leczenie COVID-19 u dzieci, podobnie jak u dorosłych, polega na łagodzeniu symptomów choroby. Większość dzieci z zakażeniem SARS-CoV-2 może być leczona w warunkach domowych i nie wymaga hospitalizacji czy specjalistycznego leczenia. Groźnym powikłaniem zakażenia koronawirusem u dzieci jest pediatryczny wieloukładowy zespół zapalny, czasowo związany z zakażeniem SARS-CoV-2.  

  • Jak nadwaga wpływa na proces dojrzewania płciowego u dziewczynek?

    Badanie opublikowane w Journal of Clinical Endocrinology & Metabolism dowodzi, że dziewczęta z wyższym wskaźnikiem całkowitej tkanki tłuszczowej organizmu wykazują wyższy poziom hormonów rozrodczych niż ich rówieśniczki o prawidłowej masie ciała. Nadwaga u dziewcząt może wpływać na wiek pierwszej menstruacji i proces dojrzewania piersi.

  • Bostonka – przyczyny, objawy, leczenie choroby bostońskiej

    Bostonka to choroba zakaźna wywoływana przez enterowirusy, najczęściej wirusa Coxsackie A16. Dotyka głównie dzieci do 5. roku życia, choć mogą na nią zachorować także dorośli. Nazywana jest chorobą dłoni, stóp i jamy ustnej (HFMD), ponieważ jej najbardziej charakterystycznym objawami są wykwity skórne (bolesne, nieswędzące pęcherzyki) występujące na podeszwach stóp, dłoniach oraz na błonie śluzowej jamy ustnej. Sprawdź, jak można się zarazić oraz jak leczy się chorobę bostońską.

  • Katar u niemowlaka – przyczyny i domowe sposoby

    Katar u niemowlaka może mieć różne przyczyny, najczęstszą z nich są niegroźne infekcje wirusowe. Duża ilość zalegającej wydzieliny powoduje trudności z oddychaniem, a to z kolei wywołuje rozdrażnienie dziecka, uniemożliwia spokojny sen, utrudnia karmienie. Wśród sposobów walki z katarem u niemowlęcia znajdują się m.in. stosowanie wody morskiej do nosa, kropli do nosa, plastrów do aromaterapii czy inhalacje. 

  • Synechia – przyczyny, rozpoznanie i leczenie zrośnięcia warg sromowych u dziewczynek

    Synechia to zrośnięcie (sklejenie) warg sromowych mniejszych. Problem dtyczy przede wszystkim małych dziewczynek − między 3. miesiącem a 3. rokiem życia, choć może również pojawić się u dorosłych kobiet (np. w wyniku urazów mechanicznych czy po radioterapii). Przyczyną synechii jest niski poziom estrogenów, stany zapalne okolic sromu czy niewłaściwa higiena intymna niemowląt. Jak przebiega leczenie zespolenie się warg sromowych mniejszych?

Porozmawiaj z farmaceutą
Infolinia: 800 110 110

Zadzwoń do nas jeśli potrzebujesz porady farmaceuty.
Jesteśmy dla Ciebie czynni całą dobę, 7 dni w tygodniu, bezpłatnie.

Pobierz aplikację mobilną Doz.pl

Zdarza Ci się ominąć dawkę leku?

Zainstaluj aplikację. Stwórz apteczkę. Przypomnimy Ci kiedy wziąć lek.

Dostępna w
Dlaczego DOZ.pl
Niższe koszta leczenia

Darmowa dostawa do Apteki
Bezpłatna Infolinia dla Pacjentów.

Bezpieczeństwo

Weryfikacja interakcji leków.
Encyklopedia leków i ziół

Wsparcie w leczeniu

Porady na czacie z Farmaceutą.
E-wizyta z lekarzem specjalistą.

Newsletter

Bądź na bieżąco z DOZ.pl

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Regulaminie.

Zamnij